Nissan GT-R gotowy na zimę
Pierwsze opady śniegu dopiero przed nami, ale w głowie mamy już odpowiedni samochód marzeń na tegoroczną zimę. Jest to Nissan GT-R z ognistym wydechem.
Ciężko w to uwierzyć, ale Nissan GT-R jest już osiem lat w produkcji i nie zdołały go uśmiercić wyśrubowane normy emisji spalin. Japońska maszyna naszpikowana zaawansowaną elektroniką doskonale radzi sobie na torze, ale potrafi być też do ujarzmienia w codziennym użytkowaniu.
Okazuje się, że dzięki napędowi na cztery koła, może to być dobra alternatywa do jazdy zimą, bez kompromisu w postaci osiągów. Nawet w głębokim śniegu samochód radzi sobie ze złapaniem przyczepności, a do tego ten rasowy, strzelający ogniem wydech.
Chyba już wiemy, co mógłby przynieść w tym roku Mikołaj pod choinkę.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: