Nietypowe oświadczyny na motocyklu

Nietypowe oświadczyny na motocyklu

27 stycznia 2020
Oświadczyny to bardzo niezwykły moment, który pamiętamy całe życie, więc powinny towarzyszyć mu również niezwykłe okoliczności. Ale nie zawsze musi to być szczyt wielkiej góry, ani wycieczka na kraniec świata. Czasami wystarczy powiązanie tego ze wspólną pasją.

Para jedzie na motocyklu autostradą, kiedy nagle wyprzedza ich inny motocyklista, mający na sobie białą koszulkę z pytajnikiem na plecach. Kilka sekund później dołącza do niego drugi w koszulce z napisem MARRY. Wreszcie pojawia się trzeci, mający napis ME. Kiedy dziewczyna spogląda na nich zdezorientowana, jej partner wyciąga już zza kurtki charakterystyczne pudełeczko.

Film kończy się szczęśliwie - powiedziała (a właściwie pokazała) „tak”! Udało się jej też założyć pierścionek na palec w czasie jazdy. Strach pomyśleć co by było, gdyby trafili wtedy na jakąś nierówność na drodze i go upuściła... Ale grunt to kreatywność!

Świeżo upieczonym narzeczonym gratulujemy, życzymy dużo szczęścia i wiele wspólnych wypraw motocyklowych!

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!