Niebezpieczne wyprzedzanie i rozpychanie się na drodze

Kamera w samochodzie zarejestrowała kierowcę Mercedesa, który wyprzedzał kolejne pojazdy w sposób skrajnie niebezpieczny.

Wszyscy potrafimy wymienić kilka typów denerwujących nas kierowców. Niewątpliwie na szczycie tej listy są tacy, którzy zupełnie nie dbają o bezpieczeństwo własne i innych, wykazując się wariacką wręcz jazdą.

Przykład takiego zachowania możecie zobaczyć na nagraniu z wideorejestratora znajdującego się w aucie, które wyprzedził, skrajnie nieodpowiedzialny, kierowca Mercedesa. Wyprzedził jadąc na czołówkę i zmuszając kierowców zbliżających się z naprzeciwka do ucieczki na pobocze. Pojedynczy wybryk? Nic z tych rzeczy! Jeszcze nie zdążył zjechać na swój pas, a natychmiast odbił w lewo, wyprzedzając kolejne auto i spychając kolejny pojazd na pobocze.

Pozostaje nam jedynie mieć nadzieję, że swoją jazdą nie doprowadził do żadnego wypadku.

 

Najnowsze

Ford Focus RS bada emocje?

Ford Focus RS Buzz Car to jedyny w swoim rodzaju samochód, który mierzy poziom emocji u kierowcy i w czasie rzeczywistym przenosi je na specjalne ekrany zamontowane na aucie. Okazję do wypróbowania "Buzz Cara" miał aktor Antoni Pawlicki, prywatnie posiadacz i entuzjasta 350-konnego Forda Focusa RS.

„Buzz Car jest pierwszym takim samochodem koncepcyjnym, który łączy kierowcę z samochodem. Użyliśmy czujników biometrycznych – mamy tu monitorowanie akcji serca oraz czujnik GSR (Galvanic Skin Response), który mierzy poziom przewodnictwa skóry, związaną z wydzielaniem potu.” – tłumaczy Tara Barzetovic z zespołu Buzz Car. „Te dane wysyłane są do chmury obliczeniowej, która przetwarza dane i przesyła je do nas. W samochodzie zamontowany jest wydajny komputer o dużej mocy obliczeniowej. Jego oprogramowanie pozwala następnie zwizualizować te dane za pośrednictwem specjalnych diodowych wyświetlaczy, zamontowanych na bocznych szybach i pod samochodem. W zależności od poziomu emocji kierowcy, panele przybierają odpowiedni kolor, pokazując „momenty ekscytacji”, jakie przeżywa kierowca.”

W czasie opracowywania samochodu „Buzz Car”, uczestnicy badania, którzy zasiedli za kierownicą Forda Focusa RS, doświadczali podczas typowej przejażdżki średnio 2,1 momentów ekscytacji o wysokiej intensywności. Dla porównania jazda kolejką górską zapewnia 3 momenty ekscytacji, zakupy – 1,7, a oglądanie odcinka „Gry o Tron” lub meczu piłkarskiego – 1,5 takiego momentu.

Należy jeszcze wspomnieć, że – co ciekawe – uczestnicy nie odczuwali żadnych chwil uniesienia podczas lekcji tańca, dobrej kolacji lub namiętnego pocałunku. Pokazuje to, że codzienna jazda samochodem sportowym jest jednym z najlepszych sposobów na lepsze samopoczucie i osiągnięcie emocjonalnego spełnienia.

Swoją kolej za kierownicą wyjątkowego samochodu miał też kilka dni temu, podczas specjalnego pokazu, Polak – aktor Antoni Pawlicki, który na co jest szczęśliwym posiadaczem Forda Focusa RS. Jak mu poszło? O tym opowiada Tara. https://www.youtube.com/watch?v=T0kj4MKYSM

„Dane zebrane podczas jazdy są unikalne dla każdego kierowcy. Kiedy samochód prowadził Antoni, był z początku dość spokojny i bierny, ale bardzo skoncentrowany. Zatem kolory, jakie widzieliśmy, to głównie żółty, który jednak potem przechodził w pomarańczowy, kiedy rosło zaangażowanie kierowcy.” – mówi Tara. „Jako pasażer był całkiem spokojny, ale kiedy przejął kierownicę, przeżywał o wiele więcej „momentów ekscytacji” i był bardzo mocno zaangażowany w ćwiczenie. Wszystko widać było doskonale na ekranie i panelach świetlnych na samochodzie – podsumowuje Tara.

Proces tworzenia pojazdu Buzz Car, począwszy od prac koncepcyjnych, przez projektowanie po instalację oprogramowania i samo programowanie, wymagał 1400 roboczogodzin. Każdy „moment ekscytacji” doświadczany przez kierowcę analizowany jest w czasie rzeczywistym przez system emocjonalnej sztucznej inteligencji opracowany przez Sensum, czołową firmę zajmującą się rozwojem technologii emfatycznej. Przeżywanie intensywnych, pozytywnych emocji aktywuje efektowną iluminację, dzięki zamontowaniu w samochodzie niemal 200 tys. diod LED.

Model Buzz Car wyposażony jest także w komputer PC do gier Zotac VR GO o wysokiej wydajności, 110 listew oświetlenia LED o mocy 500 lumenów każda oraz 82 panele graficzne z dokładnie 188 416 diodami LED.

Analitycy i badacze z Ford Research and Innovation Center w niemieckim Aachen już teraz sprawdzają, w jaki sposób samochody mogą lepiej zrozumieć i reagować na emocje kierowców.

W ramach fundowanego przez UE projektu ADAS&ME eksperci firmy Ford sprawdzają, w jaki sposób systemy montowane w samochodach mogą pewnego dnia odczytywać emocje, weryfikować poziom stresu, zmęczenia i rozproszenia uwagi kierowcy, generując ostrzeżenia, a nawet przejmując kontrolę nad pojazdem w sytuacjach zagrożenia.

Najnowsze

Marzena Chrostek po kolejnej rundzie Pucharu Polski Supermoto

W dniach 9-10 czerwca czołowi zawodnicy Europy w Supermoto po raz kolejny zawitali na Tor Poznań. Dodatkowo odbyła się druga runda Pucharu Polski Supermoto, w którym wystartowała nasza redaktorka Marzena Chrostek.

Obok zmagań czołowych motocyklistów kategorii Supermoto Europy na Torze „Poznań” (o czym poniżej) rozgrano także II Rundę Mistrzostw i Pucharu Polski Supermoto. W sobotnim wyścigu klasy Amator najlepszy okazał się Robert Kania przed Łukaszem Smagałą i Bartoszem Michalskim. Klasę C2 zdominował Alex Vetkin z Estonii, który wygrał oba wyścigi tej klasy, zapewniając sobie końcowy triumf. Bartosz Dembowy i Krzysztof Urbański uzupełnili podium tej klasy. Oba wyścigi rozgrywane w ramach Mistrzostw Polski w klasie S2 pewnie wygrał Erik Provazenik (Czechy), pokonując Alexandra Latsheva i Denisa Chadrysiaka.

Warto wspomnieć, że Czech Erik Provaznik, wielokrotnie gościł na podium w Mistrzostwach Polski. Erik Prowaznik, startował w  tym roku również w Mistrzostwach Europy, natomiast Poznań nie był dla niego tym razem łaskawy, w skutek zderzenia stracił pompę hamulcową i musiał ukończyć wyścig.

Na zawody zjechali się zawodnicy z całego świata. Tor Poznań to wyjątkowy obiekt do treningów supermoto: odcinek terenowy ma bardzo techniczny odcinek z  30-metrowym skokiem. Zawodnicy Supermoto ścigają się na ogumieniu typu slick. Odcinek terenowy po deszczu pokonywany na takich oponach to duże wyzwanie – błoto w kontakcie z asfaltem powoduje mniejszą przyczepność. Na szczęście pogoda dopisała!

Marzena Chrostek, jedyna kobieta w wyścigach Supermoto, wystartowała w klasie C4 Pucharu Polski (jedynej klasie Supermoto nie korzystającej z części off-road, tylko z części asfaltowej), w której  dominował Mieszko Laszecki, przed Konradem Stawickim i Michałem Irzykiem. Marzena po upadku w drugim wyścigu na przedostatnim okrążeniu, nie odrobiła straty i spadła na 8 miejsce, na szczęście obyło się bez większych obrażeń. W Klasie Pucharu Polski zwyciężył Laszecki Mieszko, miejsce drugie Konrad Stawicki i trzecie miejsce Irzyk Michał.

Polscy kibice Supermoto kolejną okazję do trzymania kciuków za swoich faworytów będą mieli 22 lipca w Koszalinie.

Mistrzostwa Europy
Do klasy S1 zgłosiło się w Poznaniu 29 zawodników, w treningach wolnych zdecydowanie najszybszy był reprezentant Francji Thomas CHAREYRE (T.M.), niestety w skutek upadku w czasie drugiego treningu wolnego Thomas złamał obojczyk i odpadł z dalszej rywalizacji. Pod jego nieobecność Pole Position padło łupem Pavel Kejmara (T.M.). Czech uzyskał czas 1 okrążenia Toru „Poznań” 1m02s071 wyprzedzając Markusa Classa (Husquarna) o 0,388s.

Pierwszy wyścig S1 rozegrano w południe, zgodnie z przewidywaniami Pavel Kejmar i Markus Class odjechali reszcie zawodników, choć Markus w paru momentach groźnie zbliżył się do Pavela, ten zawsze miał na tyle pewności siebie by utrzymać przewagę do mety, wygrywając ostatecznie o 0,164s. Za ich plecami walkę o 3 miejsce toczyli Włoch – Diego Monticelli (T.M.) i Francuz – Laurent Fath (KTM). Ostatecznie Fath okazał się lepszy. Równą jazdą imponował Czech – Milan Sitniansky sklasyfikowany na 5 miejscu.

Drugi wyścig przyniósł sporo kontrowersji, Kejmar podownie szybko zdobył prowadzenie nie popełniając błędów mimo początkowej presji ze strony Markusa Class. Za ich plecami toczył się zacięty pojedynek o trzecie miejsce, na które wskoczył Milan Sitniansky, po zaciętym pojedynku z Diego Monticiellim i Laurentem Fath. Na dalszych pozycjach dochodziło za to do dramatów, które jak się okazało, wpłynęły na wyniki końcowe. Edgardo Borella (SWM Factory) zaliczył poważny upadek w strefie off-roadowej, mimo dobrej pracy sędziów wirażowych, wielu zawodników zignorowało sygnalizację żółtej i medycznej flagi, za co później zostali ukarani.

Pavel Kejmar otrzymał najsurowszą z kar, mimo, że jako pierwszy przekroczył linię mety, decyzją Jury został przesunięty o 10 pozycji. Kary nie ominęły także pozostały zawodników czołówki dzięki czemu triumfatorem 2 wyścigu został Milan Sitniansky, przed Elią Sammartinem i Romain Kaiversem. Jedyny startujący Polak – Paweł Leśkow niestety nie ukończył żadnego z wyścigów.

W końcowej punktacji poznańskiej rundy S1 FIM Supermoto European Championship zwyciężył Milan Sitniansky (CZ, Honda) z 41 pkt. przed Elią Sammartinem (IT, TM) z 35 pkt. i Pavlem Kejmarem (Cz, TM) z 35 pkt.

W klasyfikacji sezonu Kejmar prowadzi ze 123 pktami przed Milanem Sitniansky 104 pkt. i Markusem Classem również 104 pkt. Kolejna runda Mistrzostw Europy dobędzie się w greckich Thessalonikach w dniach 14-15 lipca.

Najnowsze

Edyta Klim

Claire Lomas – sparaliżowana motocyklistka przygotowuje się do trasy wyścigu Isle of Man TT!

Claire Lomas to zawodniczka wyścigów konnych, która w 2007 roku uległa bardzo poważnemu wypadkowi podczas zawodów. Teraz walczy o swoje zdrowie, jak i angażuje się w działalność charytatywną.

Podczas wyścigu w 2007 roku koń Claire zderzył się z drzewem, a ona sama doznała wielu, poważnych obrażeń min. urazu rdzenia kręgowego, czego skutkiem jest trwały paraliż dolnej części ciała. Od tej pory Claire walczy nie tylko o swoją sprawność, ale i o środki na działalność fundacji Spinal Research, która zajmuje się poszukiwaniem rozwiązań i leczeniem osób z uszkodzeniami rdzenia.

W kwietniu 2012 roku Claire wzięła udział w maratonie! Regulamin maratonu obejmował czas 24-ech godzin na pokonanie trasy, jednak dla niej zrobiono wyjątek. Jej zajęło to 17 dni, a wszystko to było możliwe na własnych nogach, dzięki wykorzystaniu egzoszkieletu ReWalk.

Po maratonie zawodniczka otrzymała 14 medali od innych sportowców, którzy tak postanowili nagrodzić jej wysiłek oraz miała okazję zapalić znicz dla paraolimpijczyków. Kolejnym wyzwaniem Claire była ok. 650-kilometrowa trasa na rowerze typu handbike, podczas której odwiedzała szkoły, opowiadała swoją historię i zbierała datki dla fundacji.

Obecnie Claire skupia się na treningach motocyklowych, ponieważ w sierpniu ma zamiar pokonać trasę wyścigu Isle of Man TT, także dla celów charytatywnych. Wszystko zaczęło się od organizacji Bike Experience, która pomaga osobom sparaliżowanym powrócić do jazdy. Jej motocykl jest przerobiony na wyłącznie ręczne sterowanie, a nogi są unieruchamiane w specjalnych uchwytach. Lekcje nauki jazdy przyniosły dobry skutek do tego stopnia, że Claire zdała egzamin i otrzymała wyścigową licencję.

29 sierpnia podczas wyścigu Manx Grand Prix na wyspie Man, Claire ma do pokonania okrążenie trasy o długości ok. 60 km. Do tego czasu musi przygotować się do wyzwania głównie fizycznie, by zwiększyć wytrzymałość (szczególnie szyi, ramion i rąk) i zdobyć jak najwięcej doświadczenia w jeździe sportowym motocyklem.

Strona: https://www.claireschallenge.co.uk

Profil na facebooku : https://www.facebook.com/Finding-My-Feet-Claire-Lomas-394564137344680/

Najnowsze

Edyta Klim

Pippa Mann łączy wyścigową karierę z pomaganiem

Pippa Mann już jako dziecko ścigała się gokartami, potem przyszła pora na europejskie serie wyścigowe.

To pierwsza kobieta, która zdobyła punkty w World Series by Renault i pierwsza, jaka wystartowała w tym wyścigu z pole position. Od 2009 r. Pippa startuje w USA w serii Indy Lights, a obecnie jest najszybszą kobietą w historii w Indianapolis Motor Speedway i pierwszą, która zdobyła tam pole position.

W 2017 roku, razem z Shea Holbrook, startowała również w serii Lamborghini Super Trofeo. Pippa ma wielkie wsparcie fanów, którzy utytułowali ją mianem “Most Popular Driver”. Na co dzień jest instruktorem sportowej jazdy, wspiera dziewczęcy zespół kartingowy oraz angażuje się non-profit w aktywizację kobiet w sportach motorowych.

W tegorocznym sezonie Indianapolis 500 Pippa postanowiła wykorzystać swoją popularność do promowania akcji transplantacji narządów. Jej bolid występuje w niebieskich barwach Donate Life Indiana, a ona sama została ambasadorem akcji, która ma na celu zwiększanie wiedzy na temat transplantacji narządów, tkanek i oczu. Zajmie się popularyzacją tego tematu wśród kierowców, a także wśród dzieci i młodzieży podczas spotkań w szkołach i w szpitalach:

Najnowsze