Nie tak miało być

Jenson Button i Rubens Barrichello triumfują w pierwszym wyścigu Formuły 1 w sezonie 2009.

Rubens Barrichello, Ross Brawn, Jenson Button, Jarno Trulli
fot.Toyota

Od początku marca, kiedy ogłoszono, że w mistrzostwach współzawodniczyć będzie nowa ekipa – Brawn GP, testowe osiągnięcia byłego zespołu Hondy robiły ogromne wrażenie. Uznanie wyrażali kierowcy i inżynierowie, ale wszyscy zaznaczali, że powinniśmy z wydawaniem ostatecznych opinii poczekać do pierwszego wyścigu. Trzeba przyznać, że podopieczni Rossa Brawna i on sam nie mogli wymarzyć sobie piękniejszej premiery. Jenson Button zameldował się pierwszy na mecie GP Australii. Na drugim miejscu znalazł się Rubens Barrichello. Podobnie podwójne podium w debiutanckim wyścigu zdobył w 1954 roku Mercedes-Benz reprezentowany przez Juana Manuela Fangio i Karla Klinga. Jako trzeci na metę przyjechał Jarno Trulli z zespołu Toyota. Nico Rosberg świetnie spisujący się podczas piątkowych i sobotnich treningów popełnił kilka błędów, jak sam przyznał a w drugiej połowie wyścigu walczył już tylko o utrzymanie pozycji w pierwszej ósemce.

Tak jak w zeszłym sezonie, GP Australii 2009 było niezwykle burzliwym wyścigiem. Prosta startowa w Albert Park jest stosunkowo krótka, co powoduje, że w pierwszy zakręt wchodzi zwarta grupa zawodników. Tak też było i tym razem. W starciu ucierpiał Nick Heidfeld, który na skutek kolizji musiał zjechać do pit lane, aby wymienić uszkodzone opony. To samo spotkało Marka Webbera, którego bolid po uderzeniu przez Rubensa Barrichello stracił docisk i Australijczyk nie był w stanie już walczyć o lepszą pozycję w swoim domowym wyścigu. W obracający się samochód Webbera uderzył Heikki Kovalainena i na skutek uszkodzenia zawieszenia Fin musiał zakończyć swój występ.

Na dziewiętnastym okrążeniu Kazuki Nakajima wyprowadził swój bolid za szeroko z jednego z zakrętów. Uderzenie o krawężnik spowodowało podbicie, utratę panowania nad samochodem i zderzenie z barierą. W swojej wypowiedzi po wyścigu Japończyk stwierdził, że była to tylko i wyłącznie jego wina. Wypadek kierowcy Williamsa było powodem pojawienia się na torze samochodu bezpieczeństwa. Jenson Button, który zdążył uzyskać olbrzymią przewagę 47,4 sekundy do jadącego za nim Sebastiana Vettela musiał pogodzić się z jej utratą. Co więcej, miał kłopoty z utrzymaniem odpowiedniego poziomu nagrzania twardych opon. Ten sam problem raportowali swoim inżynierom Lewis Hamilton i Felipe Massa. Kierowca Ferrari zresztą kilkakrotnie blokował hamulce. Po restarcie, Nelson Piquet na wyjściu z zakrętu nr 1 nie był w stanie zahamować i znalazł się na żwirowym poboczu. Jak stwierdził po wyścigu, hamulce w jego samochodzie zupełnie przestały działać.

W wyścigu nie liczyli się kierowcy Ferrari. Kimi Raikkonen na 45. okrążeniu wypadł z toru i uderzył w ścianę, uszkadzając bolid. Fin opuścił tor przed końcem Grand Prix. Bolid Felipe Massy chwilę później zaczął zwalniać i ewidentnie miał kłopoty techniczne. Brazylijczykowi udało się także dojechać do pit lane, ale na tym skończył się jego wyścig. Obydwaj kierowcy narzekali na problemy z oponami.

Sebastian Vettel na torze w Albert Park
fot. Red Bul

Dramatyczne wydarzenia miały dopiero nastąpić. Po zjeździe Rubensa Barrichello na drugi, bardzo późny pitstop, Robert Kubica znalazł się w dogodnej sytuacji, aby wykorzystać fakt, że jechał na oponach z twardszej mieszanki i w bardzo szybkim tempie zmniejszał dystans do jadących przed nim Sebastiana Vettela i Jensona Buttona. Zarówno Niemiec, jak i prowadzący Anglik, mieli założoną odwrotną niż Polak strategię co do użycia opon i pod koniec wyścigu borykali się z ogromnym zużyciem miękkiej mieszanki. Inżynierowie zespołu Brawn GP informowali zresztą lidera wyścigu o zagrażającym mu kierowcy BMW Sauber. Na trzy okrążenia przed końcem wyścigu, dzięki znacznie późniejszemu hamowaniu, Robert zrównał się od zewnętrznej z Sebastianem Vettelem przed zakrętem nr 3. W oślepiającym zachodzącym słońcu, kiedy jego bolid był już wyraźnie z przodu nastąpiło zderzenie. Polak z oberwanym skrzydłem usiłował jeszcze jechać dalej. Dwa zakręty później skrzydło dostało się pod samochód i bolid wylądował na barierze ogradzającej tor. Kierowca Red Bulla stracił także przedni spojler i na trzech kołach przejechał jeszcze pewien dystans i zatrzymał się na ścianie. Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, który doprowadził wszystkich pozostałych kierowców do mety.  

Po wyścigu Robert skomentował cały incydent

Vettel ukarany
Sędziowie Grand Prix Australii ukarali Sebastiana Vettela przesunięciem o 10 miejsc do tyłu na starcie GP w Malezji w przyszłym tygodniu i grzywną $50 000 za „spowodowanie kolizji i zmuszenie innego kierowcy do opuszczenia toru”. Niektóre agencje podają , że kierowca Red Bulla nie został ukarany za udział w zderzeniu z Robertem Kubicą, ale za niedostosowanie się do nakazu natychmiastowego zjechania z toru i pozostawienia uszkodzonego bolidu na poboczu. Vettel dość długo jechał z naderwanym kołem, zszokowany i załamany tym co się stało. Były kolega Polaka z BMW Sauber przepraszał kilkakrotnie swój zespół i Roberta. 

Podium dla Hamiltona
W wyniku innego śledztwa przeprowadzonego przez sędziów, Jarno Trulli został pozbawiony trzeciego miejsca w Grand Prix Australii. Sędziowie orzekli, że kierowca Toyoty wyprzedził Lewisa Hamiltona wykorzystując przestrzeń poza torem w czasie, kiedy na torze znajdował się samochód bezpieczeństwa po zderzeniu Roberta Kubicy i Sebastiana Vettela. Włoch otrzymał 25 sekund kary, co spowodowało spadek z 3-go na 12-te miejsce. Na decyzji skorzystali wszyscy zawodnicy od miejsca czwartego do dziewiątego zyskując o jeden punkt więcej. Jarno Trulli powiedział po ogłoszeniu decyzji, że nie miał innego wyjścia, ponieważ Hamilton zwolnił i zjechał na brzeg toru. Kierowca Toyoty uważał, że Lewis zatrzymuje się z powodu kłopotów z samochodem. Odwołanie od decyzji, jakie złożył zespól Toyoty zostanie rozpatrzone w poniedziałek.

Klasyfikacja Grand Prix Australii

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Liczba    okrążeń

Czas

Poz. start

Punkty

1

22

Jenson Button

Brawn GP

58

1:34:15.784

1

10

2

23

Rubens Barrichello

Brawn GP

58

+0.8 sek

2

8

3

9

Jarno Trulli

Toyota

58

+1.6 sek

20

6

4

10

Timo Glock

Toyota

58

+4.4 sek

19

5

5

7

Fernando Alonso

Renault

58

+4.8 sek

10

4

6

16

Nico Rosberg

Williams

58

+5.7 sek

5

3

7

12

Sebastien Buemi

Toro Rosso

58

+6.0 sek

13

2

8

11

Sebastien Bourdais

Toro Rosso

58

+6.2 sek

17

1

9

20

Adrian Sutil

Force India

58

+6.3 sek

16

0

10

6

Nick Heidfeld

BMW

58

+7.0 sek

9

0

11

21

Giancarlo Fisichella

Force India

58

+7.3 sek

15

0

12

14

Mark Webber

Red Bull

57

+1 okrążenie

8

0

13

15

Sebastian Vettel

Red Bull

56

+2 okrążenia

3

0

14

5

Robert Kubica

BMW

55

+3 okrążenia

4

0

15

4

Kimi Räikkönen

Ferrari

55

+3 okrążenia

7

0

Wyc.

3

Felipe Massa

Ferrari

45

+13 okrążeń

6

0

Wyc.

8

Nelson Piquet

Renault

24

+34 okrążenia

14

0

Wyc.

17

Kazuki Nakajima

Williams

17

+41 okrążeń

11

0

Wyc.

2

Heikki Kovalainen

McLaren-Mercedes

0

+58 okrążeń

12

0

Dysk.

1

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

58

+2.9 sek

18

0

Wyc. – wycofał się z wyścigu
Dysk. – dyskwalifikacja

 

Najnowsze

Koniec żartów

Czy kierowca Williamsa zdobędzie pole position do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Australii?

Jarno Trulli, a w tle Jenson Button
fot. Toyota

Trzecia sesja treningowa na torze w Albert Park w części zdominowana została przez walkę Brawn GP i Toyoty. Jeszcze na kilka minut przed jej końcem Jarno Trulli był autorem najlepszego czasu, a na drugiej pozycji znajdował się Jenson Button. Ostatni akord należał jednak (podobnie jak wczoraj) do Nico Rosberga. Kierowca Williamsa uzyskał czas lepszy od Włocha o 0,003 sekundy.  Różnice między osiągnięciami zawodników czołówki są naprawdę bardzo niewielkie.

Ewidentne problemy z samochodem miał nadal zespół McLaren Mercedes. Heikki Kovalainen i Lewis Hamilton znaleźli się w końcowej klasyfikacji treningu na jedenastym i dwunastym miejscu. W samochodzie Sebastiana Vettela z zespołu Red Bull, po wczorajszej awarii układu hydraulicznego, dzisiaj pojawiły się kłopoty z hamulcami. Świetnie jadący na początku sesji kierowca Ferrari Kimi Raikkonen przejechał tylko 5 okrążeń i także musiał skapitulować na skutek awarii w jego bolidzie.

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Różnica

Liczba
okrążeń

1

16

Nico Rosberg

Williams

1:25.808

21

2

9

Jarno Trulli

Toyota

1:25.811

0.003

19

3

22

Jenson Button

Brawn GP

1:25.981

0.173

20

4

3

Felipe Massa

Ferrari

1:26.020

0.212

17

5

17

Kazuki Nakajima

Williams

1:26.078

0.270

18

6

23

Rubens Barrichello

Brawn GP

1:26.348

0.540

19

7

14

Mark Webber

Red Bull

1:26.355

0.547

16

8

10

Timo Glock

Toyota

1:26.410

0.602

25

9

5

Robert Kubica

BMW Sauber

1:26.514

0.706

18

10

6

Nick Heidfeld

BMW Sauber

1:26.555

0.747

19

11

2

Heikki Kovalainen

McLaren Mercedes

1:26.652

0.844

13

12

1

Lewis Hamilton

McLaren Mercedes

1:26.714

0.906

18

13

15

Sebastian Vettel

Red Bull

1:27.009

1.201

12

14

20

Adrian Sutil

Force India

1:27.062

1.254

12

15

11

Sebastien Bourdais

Toro Rosso

1:27.152

1.344

16

16

12

Sebastien Buemi

Toro Rosso

1:27.192

1.384

17

17

7

Fernando Alonso

Renault

1:27.357

1.549

18

18

21

Giancarlo Fisichella

Force India

1:27.492

1.684

20

19

8

Nelsinho Piquet

Renault

1:27.739

1.931

22

20

4

Kimi Raikkonen

Ferrari

1:28.801

2.993

5

Najnowsze

Pierwsze kwalifikacje w sezonie

W sobotę nad ranem naszego czasu podczas ostatniego treningu przed pierwszym wyścigiem sezonu ponownie najszybszy był Nico Rosberg z zespołu Williams. Bohaterami dnia zostali jednak z pewnością kierowcy Brawn GP!

 

Sebastian Vettel, Jenson Button i Rubens Barrichello po kwalifikacjach
fot. Red Bull

W zasadzie można stwierdzić, że odkąd zaprezentowali swój nowy samochód, wzbudzają zachwyt i niedowierzanie. Dzisiaj jednak Brawn GP zdobył dwie pierwsze pozycje startowe do wyscigu rozpoczynającego sezon Formuły 1. Rubens Barrichello już po pięciu minutach Q1 znalazł się na czele stawki oddając to miejsce tylko na chwilę Markowi Webberowi. Australijski kierowca musiał jednak uznać wyższość Jensona Buttona, który uzyskał czas lepszy o 0,216 sekundy.

Już po pierwszej sesji kwalifikacyjnej z dalszego współzawodnictwa odpadli : Bourdais, Sutil, Fisichella, Piquet i Buemi. Sebastian Vettel nękany problemami technicznymi w czasie treningów, w trzeciej minucie Q2 uzyskał najlepszy czas. Zaraz za nim uplasował się Nico Rosberg. Robert Kubica używając miękkich opon uzyskał trzeci czas. Na minutę przed końcem lepsi okazali się jednak obydwaj kierowcy Brawn GP. Lewis Hamilton przejechał tylko pięć okrązeń i musiał zjechać do garażu na skutek awarii skrzyni biegów, co zakończyło jego udział w kwalifikacjach. Do Q3 nie przeszli także: Nick Heidfeld, Fernando Alonso, Kazuki Nakajima, Heikki Kovalainen. McLaren Mercedes nie miał więc swojego przedstawiciela w trzeciej sesji kwalifikacyjnej. Kierowcy Ferrari Felipe Massa i Kimi Raikkonen znaleźli się na dziewiątej i dziesiątej pozycji.

Sebastian Vettel
fot. Red Bull

Bolidy zatankowane ilością paliwa, jaka miała pozostać do niedzielnego wyścigu, wyruszyły po krótkiej przerwie do walki w Q3.  Od początku ton współzawodnictwu nadawali kierowcy Brawn GP, na zmianę prowadząc w klasyfikacji. Robert Kubica na 40 sekund przed jej zakończeniem uzyskał trzeci czas, ale chwilę później o 0,084 sekundy szybszy okazał się Sebastian Vettel, spychając Polaka na czwartą pozycję startową. Co ciekawe, najszybszych sześciu kierowców kwalifikacji nie używało KERS. Zarówno w Q2, jak i Q3 różnice w czasach pierwszej dziesiątki kierowców mieściły się w zakresie mniej niż jednej sekundy!

Po zakończeniu kwalifikacji Timo Glock i Jarno Trulli zostali pozbawieni pozycji 6 i 8  z powodu niezgodnych z wymogami tylnych skrzydeł w ich samochodach. Startować będą z pitlane. Na skutek wymiany skrzyni biegów w bolidzie Lewisa Hamiltona, przesunięty on został o pięć miejsc do tyłu, co oznacza rozpoczęcie wyścigu z 9. linii startowej. Wszystko wskazuje na to, że zarówno Rubens Barrichello, jak i Jenson Button nie liczyli się w zeszłorocznych wyścigach ponieważ nie mieli dobrego samochodu.

Zgodnie z nowymi przepisami FIA opublikowano wagę wszystkich samochodów:
Samochody, które zakwalifikowały się do Q3, ważone są po zakończeniu kwalifikacji, pozostałe muszą zadeklarować wartości paliwa krótko po sesji.  

1. Jenson Button, Brawn GP, 664.5 kg
2. Rubens Barrichello, Brawn GP, 666.5 kg
3. Sebastian Vettel, Red Bull, 657 kg
4. Robert Kubica, BMW Sauber, 650 kg
5. Nico Rosberg, Williams, 657 kg
6. Felipe Massa, Ferrari, 654 kg
7. Kimi Raikkonen, Ferrari, 655.5 kg
8. Mark Webber, Red Bull, 662 kg
9. Nick Heidfeld, BMW Sauber, 691.5 kg
10. Fernando Alonso, Renault, 680.7 kg
11. Heikki Kovalainen, McLaren, 690.6 kg
12. Nelson Piquet, Renault, 694.1 kg
13. Giancarlo Fisichella, Force India 689 kg
14. Kazuki Nakajima, Williams, 612.5 kg
15. Sebastien Buemi, Toro Rosso, 675.5 kg
16. Adrian Sutil, Force India, 684.5 kg
17. Sebastien Bourdais, Toro Rosso, 662.5 kg
18. Lewis Hamilton, McLaren, 655 kg
19. Timo Glock, Toyota, 670 kg
20. Jarno Trulli, Toyota, 660 kg

Na podstawie wagi podanej po kwalifikacjach nie można powiedzieć, że zespół Brawn GP osiąga świetne wyniki z powodu niewielkiej ilości paliwa na pokładzie.Robert Kubica, który wielokrotnie mówił o przepisach dotyczących minimalnej wagi bolidu, nie używał w kwalifikacjach KERS i podana po ważeniu wartość jest jedną z najniższych. Prawdopodobnie będzie on w wyścigu jednym z pierwszych kierowców, którzy odwiedzą swoje stanowisko w pit lane celem dotankowania samochodu i zmiany opon. Czy pierwszym zestawem ogumienia jaki użyje będzie ten z bardziej miękiej mieszanki?

Końcowe wyniki kwalifikacji do GP Australii:

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Q1

Q2

Q3

Liczba
okrążeń

1

22

Jenson Button

Brawn

1:25.211

1:24.855

1:26.202

19

2

23

Rubens Barrichello

Brawn

1:25.006

1:24.783

1:26.505

21

3

15

Sebastian Vettel

Red Bull

1:25.938

1:25.121

1:26.830

21

4

5

Robert Kubica

BMW Sauber

1:25.922

1:25.152

1:26.914

19

5

16

Nico Rosberg

Williams

1:25.846

1:25.123

1:26.973

21

6

10

Timo Glock

Toyota

1:25.499

1:25.281

1:26.975

19

7

3

Felipe Massa

Ferrari

1:25.844

1:25.319

1:27.033

21

8

9

Jarno Trulli

Toyota

1:26.194

1:25.265

1:27.127

20

9

4

Kimi Räikkönen

Ferrari

1:25.899

1:25.380

1:27.163

21

10

14

Mark Webber

Red Bull

1:25.427

1:25.241

1:27.246

20

11

6

Nick Heidfeld

BMW Sauber

1:25.827

1:25.504

14

12

7

Fernando Alonso

Renault

1:26.026

1:25.605

12

13

17

Kazuki Nakajima

Williams

1:26.074

1:25.607

16

14

2

Heikki Kovalainen

McLaren

1:26.184

1:25.726

15

15

1

Lewis Hamilton

McLaren

1:26.454

5

16

12

Sebastien Buemi

Toro Rosso

1:26.503

10

17

8

Nelsinho Piquet

Renault

1:26.598

12

18

21

Giancarlo Fisichella

Force India

1:26.677

10

19

20

Adrian Sutil

Force India

1:26.742

9

20

11

Sebastien Bourdais

Toro Rosso

1:26.964

10

Najnowsze

Zaczęło się

Albert Park, Melbourne, Australia - w samo południe rozpoczyna się 60-ty sezon F1.

Pierwszy weekend Formuły 1 w sezonie 2009 w Melbourne rozpoczął się dzisiaj nad ranem czasu polskiego. Na ulicznym, szybkim torze w Albert Park było 18oC, a temperatura toru w samo południe wynosiła 26oC. Tor jest dość brudny i w trakcie piątkowych sesji zupełnie nienagumowany, co zdecydowanie nie ułatwia pracy kierowcom. Przyczepność będzie się oczywiście zmieniać w trakcie weekendu.

Jako jeden z pierwszych, na okrążenie instalacyjne wyjechał z garażu Robert Kubica. W przeciwieństwie do swojego kolegi z zespołu Nicka Heidfelda, Polak nie miał zainstalowanego w swoim bolidzie KERS. Tak jak zresztą przewidywano, nie wszystkie zespoły używają systemu odzyskiwania energii kinetycznej. Oczywiście używanie go nie jest obligatoryjne i system może zostać zdemontowany przed kwalifikacjami.

Nadal trwa dyskusja na temat budowy dyfuzorów w bolidach zespołów Brawn GP, Williams i Toyota. Protest złożony przez Ferrari, Renault i Red Bull został rozpatrzony przez sędziów, którzy rozwiązanie uznali za zgodne z przepisami. Protestujące ekipy zapowiedziały apelację. W związku z tym, wyniki GP Australii i następne mogą być prowizoryczne, aż do momentu podjęcia ostatecznej decyzji przez władze.

W trakcie pierwszej sesji treningowej finałowa walka rozgrywała się między zespołami Brawn GP, Williams i Ferrari. Świetny czas używając super miękkich opon osiągnął Kimi Raikkonen. W połowie sesji doskonałe wyniki odnotowywali także kierowcy Brawn GP – Jenson Button i Rubens Barrichello, mimo że ich bolidy jechały na oponach z twardszej mieszanki. Na pięćdziesiąt sekund przed zakończeniem sesji najlepszy czas zapisał na swoim koncie Nico Rosberg. Już wcześniej Kazuki Nakajima po wymianie uszkodzonej opony, powrócił na tor aby w konsekwencji uplasować się tuż za swoim kolegą z zespołu.

Sebastian Vettel w garażu
fot. Red Bull

Nie miał dzisiaj szczęścia młody kierowca zespołu Red Bull Sebastian Vettel. Już po 45 minutach sesji na zakręcie numer 7 usterka układu hydraulicznego uniemożliwiła mu powrót do boksu. Samochód musiał zostać usunięty z toru, co było równoznaczne z zakończeniem jego uczestnictwa w treningu. 

Niespodziewanie słabo pojechali kierowcy BMW Sauber, zajmując jedenastą i trzynastą lokatę. Lewis Hamilton ewidentnie miał kłopoty ze złapaniem znanego nam do tej pory rytmu ustanawiając dopiero szesnasty czas. Kilku zawodników, w tym także obydwaj kierowcy Ferrari – Kimi Raikkonen i Felipe Massa musieli pogodzić się z przymusowymi wycieczkami poza tor, co zdecydowanie świadczy, że nowe bolidy niełatwo wybaczają błędy.

Wyniki pierwszej sesji treningowej:

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Różnica

Liczba okrążeń

1

16

Nico Rosberg

Williams

1:26.687

19

2

17

Kazuki Nakajima

Williams

1:26.736

0.049

21

3

4

Kimi Räikkönen

Ferrari

1:26.750

0.063

24

4

23

Rubens Barrichello

Brawn GP

1:27.226

0.539

21

5

2

Heikki Kovalainen

McLaren

1:27.453

0.766

15

6

22

Jenson Button

Brawn GP

1:27.467

0.780

12

7

3

Felipe Massa

Ferrari

1:27.642

0.955

24

8

10

Timo Glock

Toyota

1:27.710

1.023

24

9

20

Adrian Sutil

Force India

1:27.993

1.306

20

10

7

Fernando Alonso

Renault

1:28.123

1.436

16

11

6

Nick Heidfeld

BMW Sauber

1:28.137

1.450

20

12

9

Jarno Trulli

Toyota

1:28.142

1.455

21

13

5

Robert Kubica

BMW Sauber

1:28.511

1.824

22

14

21

Giancarlo Fisichella

Force India

1:28.603

1.916

16

15

12

Sebastien Buemi

Toro Rosso

1:28.785

2.098

27

16

1

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1:29.042

2.355

18

17

14

Mark Webber

Red Bull

1:29.081

2.394

7

18

8

Nelsinho Piquet

Renault

1:29.461

2.774

25

19

11

Sebastien Bourdais

Toro Rosso

1:29.499

2.812

21

20

15

Sebastian Vettel

Red Bull

1:32.784

6.097

4

Druga sesja treningowa zakończyła się także zwycięstwem Nico Rosberga z zespołu Williams. W ostatnich minutach wyznaczonego czasu po torze poruszało się dwadzieścia samochodów. Właśnie w największym nasileniu ruchu Rubensowi Barrichello z nowego zespołu Brawn GP udało się uzyskać drugi czas tej sesji. Mark Webber, który zajął dopiero siedemnastą pozycję w pierwszej sesji treningowej zdecydowanie poprawił swój czas, co dało mu wysoką czwartą lokatę w drugiej rundzie.
Po pierwszym treningu dziwiła nieco różnica jaka pojawiła się pomiędzy osiągnięciami Heikki Kovalainena i Lewisa Hamiltona. Oczywiście wynikać ona mogła z różnych programów prac jakie wyznaczone zostały kierowcom. W drugiej piątkowej sesji zawodnicy McLaren Mercedes mieli już jednak zbliżone czasy, dające im dopiero siedemnastą i osiemnastą pozycję. Po wcześniejszej sesji odkryto podobno uszkodzenie podłogi bolidu Lewisa Hamiltona, ale nie wydaje się, żeby po dokonanej naprawie Mistrz Świata radził sobie lepiej na torze w Albert Park.

Za zdecydowanie nieudany, będzie dzisiejszy dzień uważał Sebastian Vettel, który na wyjeździe z zakrętu nr 3 znalazł się na trawie i niestety zgasił silnik dzięki czemu powtórnie musiał przerwać trening.

F1.09 w garażu
fot. BMW Sauber

Robert Kubica i Nick Heidfeld poprawili swoje czasy w drugiej sesj,i ale niestety nie przyniosło im to awansu w klasyfikacji. Robert narzekał w połowie sesji, że samochód w zasadzie się nie prowadzi i poprawienie ustawień balansu nie pomaga. Do walki o najlepsze rezultaty włączył się za to zespół Toyoty. Zarówno Jarno Trulli, jak i Timo Glock na początku drugiego treningu uzyskiwali jedne z najlepszych czasów.

Po dzisiejszych próbach wygląda jakby rzeczywiście miał pojawić się nowy układ sił na torach Formuły 1. Trudno także powstrzymać się od przemyśleń na temat tego jaki wpływ na wyniki zespołów ma poddawana protestom budowa dyfuzorów w bolidach Williamsa, Toyoty i Brawn GP. Sam Robert Kubica stwierdził po dzisiejszych próbach, że chciałby, żeby jego samochód wyposażony był tak samo. Niewątpliwie piątek był dniem triumfu zespołu Franka Williamsa i blisko za nim podążających Brawn GP i Toyoty. Nie ferujmy jednak wyroków, przecież po pierwszych treningach więcej jest pytań niż odpowiedzi.

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Różnica

Liczba okrążeń

1

16

Nico Rosberg

Williams

1:26.053

36

2

23

Rubens Barrichello

Brawn

1:26.157

0.104

38

3

9

Jarno Trulli

Toyota

1:26.350

0.297

42

4

14

Mark Webber

Red Bull

1:26.370

0.317

30

5

22

Jenson Button

Brawn

1:26.374

0.321

38

6

10

Timo Glock

Toyota

1:26.443

0.390

42

7

17

Kazuki Nakajima

Williams

1:26.560

0.507

33

8

15

Sebastian Vettel

Red Bull

1:26.740

0.687

19

9

20

Adrian Sutil

Force India

1:27.040

0.987

29

10

3

Felipe Massa

Ferrari

1:27.064

1.011

35

11

4

Kimi Räikkönen

Ferrari

1:27.204

1.151

32

12

7

Fernando Alonso

Renault

1:27.232

1.179

28

13

21

Giancarlo Fisichella

Force India

1:27.282

1.229

32

14

6

Nick Heidfeld

BMW Sauber

1:27.317

1.264

34

15

5

Robert Kubica

BMW Sauber

1:27.398

1.345

36

16

11

Sebastien Bourdais

Toro Rosso

1:27.479

1.426

36

17

2

Heikki Kovalainen

McLaren-Mercedes

1:27.802

1.749

35

18

1

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1:27.813

1.760

31

19

8

Nelsinho Piquet

Renault

1:27.828

1.775

35

20

12

Sebastien Buemi

Toro Rosso

1:28.076

2.023

33

 

Najnowsze

Doświadczenie czy młodość?

Najmłodszy mistrz, najstarszy zawodnik i kilka innych szczegółow dotyczących batalii o tytuł najlepszego kierowcy Formuły 1.

 

Mistrz Kierownicy ucieka
fot. Renault

W tabelce zawarto zestawienie dotychczasowych osiągnięć kierowców, którzy będą startować w wyścigach Formuły 1 w sezonie 2009.

N – narodowość
M – liczba zdobytych tytułów mistrzowskich
GP – liczba wyścigów, w których kierowca brał udział
Z – liczba zwycięstw
P – podium
NO – najszybsze okrążenia
PP – pierwsze miejsce startowe (Pole position)

 

 

Nr

Kierowca

N

Zespół

Wiek

M

GP

Z

P

PP

NO

Punkty

1

Lewis Hamilton

(GB)

McLaren

24

1

35

9

22

13

3

207

2

Heikki Kovalainen

(Fin)

McLaren

27

0

35

1

4

1

2

83

3

Kimi Raikkonen

(Fin)

Ferrari

29

1

140

17

57

16

35

531

4

Felipe Massa

(Br)

Ferrari

27

0

106

11

27

15

11

298

5

Robert Kubica

(Pl)

BMW Sauber

24

0

40

1

8

1

0

120

6

Nick Heidfeld

(D)

BMW Sauber

31

0

153

0

11

1

2

200

7

Fernando Alonso

(E)

Renault F1

27

2

123

21

52

17

11

551

8

Nelson Piquet

(Br)

Renault F1

23

0

18

0

1

0

0

19

9

Jarno Trulli

(I)

Toyota

34

0

202

1

8

3

0

214

10

Timo Glock

(D)

Toyota

27

0

22

0

1

0

0

27

11

Sébastien Buemi

(CH)

Toro Rosso

20

0

0

0

0

0

0

0

12

Sebastian Bourdais

(F)

Toro Rosso

30

0

18

0

0

0

0

4

14

Mark Webber

(AUS)

Red Bull

32

0

123

0

2

0

0

100

15

Sebastian Vettel

(D)

Red Bull

21

0

26

1

1

1

0

41

16

Nico Rosberg

(D)

Williams

23

0

53

0

2

0

1

41

17

Kazuki Nakajima

(J)

Williams

24

0

19

0

0

0

0

9

23

Rubens Barrichello

(Br)

Brawn GP

35

0

271

9

62

13

15

530

22

Jenson Button

(GB)

Brawn GP

29

0

155

1

15

3

0

232

20

Adrian Sutil

(D)

Force India

26

0

35

0

0

0

0

1

21

Giancarlo Fisichella

(I)

Force India

36

0

214

3

18

3

2

267

Gdyby cała powyższa tabelka miała posłużyć do wyłonienia Mistrza Świata, to zarówno według ciągle obowiązujących zapisów Kodeksu Sportowego, czyli liczby punktów, jak i według liczby zwycięstw (sposób proponowany na sezon 2010) koronę otrzymałby Fernando Alonso. Hiszpan ma także na swoim koncie najwięcej „pole position” i dwa tytuły z lat 2005 i 2006.
Lewis Hamilton jest najmłodszym zawodnikiem, który został Mistrzem Świata. Najszybszym kierowcą jest Kimi Raikkonen. Ma on na swoim koncie aż 35 najszybszych okrążeń w trakcie wyścigów Grand Prix.
Najmłodszym kierowcą w stawce sezonu 2009 jest 20-letni Sebastien Buemi, który zastąpił w zespole Toro Rosso, niewiele starszego Sebastiana Vettela, najmłodszego zwycięzcę Grand Prix w 2008 roku.  Największy staż na torach F1 ma Brazylijczyk Rubens Barrichello, który do tej pory wziął udział w 271 wyścigach. Najstarszym zawodnikem jest Giancarlo Fisichella.

Najnowsze