Nie pisz w czasie jazdy! Bo skończysz jak ten kierowca
Pisanie na telefonie w czasie jazdy to nienajlepszy pomysł, który może się skończyć bardzo źle. Tak jak dla bohatera tego nagrania.
Co jest nie tak z kierowcą uwiecznionym przez kamerę umieszczoną z tyłu samochodu? W pierwszym odruchu obstawilibyśmy, że jest pijany. Ale to było „tylko” pisanie na telefonie.
Zwróćcie uwagę jak jedzie ten kierowca. Mniej więcej orientuje się w sytuacji na drodze, ale co chwilę zjeżdża raz na pobocze, raz na sąsiadujący pas. Nie zraża to jednak naszego „pisarza”, który ostatecznie bardzo pożałował swojego bezmyślnego korespondowania. Oglądajcie do końca.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
I tak.mial duzo szczescia ale glupki niestety tak maja ale nie wszyscy