Nie buduj tragicznych statystyk. Piłaś? Nie jedź!
Świąteczne spotkania, rodzinne biesiady, wizyty u dawno niewidzianych przyjaciół... łatwo się zapomnieć i wypić o jednego czy dwa drinki za dużo. Wszystko jest dla ludzi, ale zaplanujmy to tak, żeby nie stać się zagrożeniem dla siebie i innych na drodze.
Nie próbuj wyliczać, czy wypiłaś na tyle mało, by mieścić się w granicach normy. Piłaś – nie jedź!
Jeśli wiesz, że będziesz pić więcej alkoholu niż zwykle, nie planuj podróży samochodem również na następny dzień.
Jeśli przyjechałaś na imprezę samochodem i mimo wszystko skusiłaś się na drinka, nie ryzykuj. Zamów taksówkę bądź poproś kogoś z rodziny, by po ciebie przyjechał.
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Nigdy nie wsiadaj do samochodu w charakterze pasażera z kimś, kto wcześniej pił.
Dbaj o to, by uświadamiać jak najwięcej osób z twojego otoczenia, w szczególności bardzo młodych, o zagrożeniach i konsekwencjach wynikających z prowadzenia pod wpływem alkoholu.
Postarajmy się, aby nadchodzące święta były szczęśliwe i bezpieczne!
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Zostaw komentarz: