Nicola Sands Media Managerem BSI
Nicola Sands jest Media Managerem BSI (Benfield Sports International) Speedway. W sezonie 2009 sprawuje pieczę nad akredytacjami dla mediów zarówno na Indywidualne Mistrzostwa Świata (SGP) czy też Drużynowy Puchar Świata (SWC). Jak nie trudno zauważyć, kobiety w coraz większej skali uczestniczą w speedway'u.
![]() |
|
fot. Kinga Wachowska
|
Płeć piękna coraz prężniej działa w żużlu. Słyszymy już nie tylko o chęci uprawiania tej dyscypliny sportu przez dziewczyny, ale także o kobietach, które pełnią funkcję kierownika startu, czy też piastują tak poważne stanowiska jak Media Manager BSI Speedway.
Nicola Sands jest odpowiedzialna za wszelkie aspekty związane z akredytacjami dla mediów w sezonie 2009. Wszyscy, którzy są zainteresowani otrzymaniem akredytacji, czy to na SGP (Speedway Grand Prix) czy też na SWC (Speedway World Cup) zobowiązani są wysyłać zgłoszenia właśnie do Nicoli. Oprócz tego, zawsze podczas zawodów Nicola służy pomocą.
Jest to już kolejny sezon, w którym Nicola ma możliwość wykazania się jako Media Manager BSI. Jak nie trudno się domyślić jako reprezentantka piękniejszej części populacji jest jedną z niewielu kobiet zajmujących wysokie stanowisko w instytucjach związanych z żużlem. Miejmy nadzieję, że takie zjawisko już niebawem nie będzie niczym wyjątkowym.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: