Natalie jeździ na wózku, ale ściga się w Porsche
Ta historia jest przykładem na to, że nawet najstraszniejsze przeciwności losu nie oznaczają, że trzeba zrezygnować z pasji. Natalie McGloin na co dzień porusza się na wózku inwalidzkim lub w ekstremalnym Porsche 911 GT3 RS.
Młoda Brytyjka miała drastyczne wejście w dorosłe życie. Kilka lat temu uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu jako pasażer. W wyniku tego jest sparaliżowana od klatki piersiowej w dół. To jednak nie powstrzymało jej od zajęcia miejsca za kołkiem Porsche. Zarówno na normalnej drodze jak i na torze.
Tak, Natalie porusza się na co dzień Porsche 911 GT3 RS, a w weekendy można ją zobaczyć w modelu Cayman S przygotowanym w wyścigowej specyfikacji. Na filmie możemy zobaczyć, jak wiele trudności wymaga samo zajęcie miejsca za kierownicą tego sportowego samochodu. Na szczęście jej wózek został specjalnie przystosowany, żeby ułatwić wsiadanie.
Nieszczęśliwy wypadek i jego konsekwencje nie przekreśliły jej planów dotyczących ścigania się na torze. Natalie ma wielkie plany w związku z regularnymi występami w motorsporcie i zupełnie nie przejmuje się jakimikolwiek ograniczeniami.
Na filmie możemy zobaczyć, że w tych staraniach wspiera ją Claire Williamis, córka legendarnego sir Franka Williamsa. Podobnie jak Natalie, uległa wypadkowi samochodowemu w 1986 roku i od tamtego czasu porusza się na wózku.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: