Najciekawsze trasy motocyklowe – Polska i Europa

Do wyczekiwanego sezonu motocyklowego mamy jeszcze kilkanaście tygodni, ale właśnie teraz jest najlepszy czas, by zaplanować, gdzie można wyskoczyć na wiosnę lub lato.

Jeśli tak jak my lubicie podróżować motocyklami w piękne miejsca, być może podsuniemy Wam parę pomysłów, gdzie można się udać. Oczywiście ilu Polaków, tyle różnych opinii, ale są uniwersalne trasy, które zachwycą każdego. Czekamy również na Wasze propozycje – piszcie w komentarzach!

  1. Mazury

Jedno z najpopularniejszych w Polsce miejsc na weekendowe wypady. Drogi między Mrągowem, Giżyckiem i Mikołajkami usiane są mnóstwem ukochanych przez użytkowników jednośladów zakrętów.

  1. Bieszczady

Rozważając nasze rodzime strony, nie może zabraknąć na tej liście Bieszczad. Trasy są pełne wiraży i pięknych widoków. Obowiązkowy przystanek – tama nas Soliną. Ten kierunek z powodzeniem mogą wybrać też ani off-roadu. Można spotkać tu sporo quadów, crossówek i motocykli enduro. Wielbicielom motocykli sportowych polecamy pełną zakrętów trasę z miejswowości Tyrawa Wołoska do Załuża – to polski odpowiednik alpejskich serpentyn.

  1. Alpy

Każdy motocyklista powinien odwiedzić ten rejon choć raz w życiu. Bajeczne krajobrazy i wymarzone zakręty. Podczas jednej wyprawy warto zaliczyć kilka państw, np. Niemcy, Francję, Austrię, Szwajcarię i Włochy. Na pewno ogromne wrażenie zrobią na motocyklistkach nie tylko drogi, ale i wiecznie białe wierzchołki gór, szczyt Mont Blanc z bliska i zapierające dech w piersiach Dolomity czy najwyższy szczyt Austrii – Grossglockner. Pięknych miejsc do zobaczenia w Alpach jest wiele. Trasy są znakomite. Swoją wyprawę można zaplanować na ogromną liczbę sposobów.

Test Subaru XV 2.0 e-BOXER EyeSight - kompaktowy

    4. Nordkapp

Co prawda Przylądek Północny jest tylko wysoką płaską skałą, ale może być celem wycieczki, której trasa będzie przebiegała przez wiele krajów nadbałtyckich. Podczas jednej wyprawy można zaliczyć takie państwa jak: Litwa, Łotwa, Estonia, Rosja, Finlandia, oczywiście Norwegia i Szwecja. Tym sposobem wycieczka dokoła Bałtyku zaliczona. Do przylądka prowadzi droga E69. Odcinek północny jest jednak zamykany zimą.

Test Subaru XV 2.0 e-BOXER EyeSight - kompaktowy

     5. Bałkany

W tych rejonach oczarują nie tylko piękne widoki, ale przede wszystkim wspaniali ludzie. Gościnność to cecha charakterystyczna mieszkańców tej części Europy. Na pewno nie wrócisz stąd ani głodny ani spragniony. Widoki, dla nas Polaków, wydają się tu swoistym paradoksem. Z jednej strony plaża i szmaragdowa woda, a z drugiej góry sięgające samego nieba. Kraje do zaliczenia to: Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Albania, Grecja, Macedonia, Bułgaria i Serbia oraz mnóstwo wysepek na morzu adriatyckim.

Test Subaru XV 2.0 e-BOXER EyeSight - kompaktowy

    6. Trasa Transfogarska

Słynna droga położona w paśmie rumuńskich Karpat, między ich dwoma najwyższymi szczytami – Moldoveanu i Negoiu. Motocykliści docenią jej część od strony północnej – tę pełną zakrętów. Przy trasie od strony południowej znajdują się z kolei liczne atrakcje – między innymi zapora na rzece Ardżesz o wysokości 160 metrów tworząca jezioro Vidraru oraz zamek Poienari należący do Włada Palownika (pierwowzoru Drakuli). Na trasie znajduje się pięć wiaduktów, kilka mniejszych tuneli oraz niezliczone winkle. Ze względu na zakręty na drodze obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Najdłuższy tunel Rumunii w najwyższym punkcie drogi jest zamknięty od października (lub listopada) do kwietnia (lub maja) z powodu śniegu i wiatrów.

Warto być zapobiegawczym i wszelkie wyprawy, czy też ewentualne naprawy motocyklowe planować wcześniej. Przezorny zawsze ubezpieczony i świetnie zorganizowany!

Najnowsze

Urocza wyspa we władaniu płci pięknej – Kihnu w Estonii

Nie tak daleko od Polski istnieje miejsce, którym rządzą kobiety, często zmotoryzowane. Jest to mała estońska wysepka leżąca w Zatoce Ryskiej.

Kihnu zamieszkuje około sześciuset osób. Powierzchnia wyspy to jedynie 16,5 km². To, że miejsce jest we władaniu kobiet nie oznacza, że żadnego mężczyzny tam nie spotkamy. Choć faktycznie może nie być to łatwym zadaniem. Mężowie, ojcowie i bracia to po prostu żeglarze, rybacy i łowcy fok. Zajmują się tym od wieków, a pierwsze wzmianki o wyspie zapisano w czternastym wieku. W związku z branżami, w których się specjalizują mężczyźni, często spędzają na morzu wiele miesięcy. Kobiety, pozostając na wyspie same, pielęgnują miejscowe tradycje, takie jak tańce, muzykę, zabawy, stroje i hafty. To jednak można uznać za zajęcia dodatkowe. Przede wszystkim pod ich opieką są gospodarstwa i uprawy.

Test Subaru XV 2.0 e-BOXER EyeSight - kompaktowy

Jesteśmy pod wrażeniem zachowania indywidualnej kultury, ale jako dziewczyny zmotoryzowane, najbardziej urzekł nas fakt, że te wspaniałe kobiety poruszają się po wyspie głównie motocyklami. Niezwykle musi wyglądać kobieta w tradycyjnym stroju, jadąca IŻ’em z wózkiem! Na wyspie samochody można policzyć na palcach. Najczęściej wykorzystywane środki transportu to rowery i motocykle.

Zdecydowanie musimy podsunąć tym wspaniałym kobietkom pomysł na zorganizowanie wyścigów motocykli z wózkiem na tej maleńkiej wyspie. Oczywiście w tradycyjnych ludowych strojach – to by było coś!

Najnowsze

Isle of Man TT 2015 – zapowiedź filmowa

Nie możecie się doczekać kolejnych wyścigów Tourist Trophy na wyspie Man? A może wciąż żyjecie zawodami z zeszłego roku? Mamy dla Was zajawkę filmową.

Wyścigi Tourist Trophy organizowane są na Isle of Man (Wyspa Man) od 1907 roku. Zawsze były to popularne i szanowane zawody – wyścigi motocyklowe, w których udział brali tylko najodważniejsi. Dlaczego? Ogromna szybkość w połączeniu z jazdą zwykłą drogą publiczną (która na czas zawodów jest zamykana), przez wioski, wzniesienia, wzdłuż betonowych płotów – to nie lada wyzwanie. Podejmują ją nieliczni zawodnicy i wybitnie niewiele pań. Jedną z nich jest Maria Costello, a drugą Jenny Tinmouth.

By trochę uśmierzyć ból oczekiwania na kolejną edycję, proponujemy obejrzeć film z zajawką zawodów, które odbędą się w tym roku. Właściwie to nie gwarantujemy, że się po niej uspokoicie. Być może zaczniecie jeszcze szybciej przebierać nogami na hasło TT. No ale cóż, wszyscy musimy jeszcze trochę poczekać.

#t=13

Najnowsze

Rosja – kraj motoryzacyjnego absurdu

Czytając kolejny artykuł czy oglądając kolejny filmik dotyczący Rosji myślisz sobie: „oni już mnie chyba niczym bardziej absurdalnym nie zaskoczą”? Nic bardziej mylnego.

Ze względu na dużą liczbę wypadków na drogach, rosyjski rząd wprowadził obostrzenia zdrowotne dotyczące kierowców. Tak przynajmniej tłumaczy dyskryminację wielu osób. Utrudnienia w legalnym prowadzeniu pojazdów mają spotkać osoby z „zaburzeniami preferencji seksualnych”. Co przez to stwierdzenie rozumie rosyjska Duma? Takim mianem określa gejów, lesbijki, biseksualistów i transseksualistów. Gdy weźmiemy pod uwagę, że WHO (World Health Organization) definicją „zaburzeń preferencji seksualnych” obejmuje „noszenie ubrań płci przeciwnej, by czasowo przynależeć do tejże płci”, możemy przypuszczać, że zmotoryzowaną Rosjankę spotkamy teraz tylko w obcisłej sukience z dekoltem lub w stroju ludowym. Ale to nie koniec. Teoretycznie zakaz obejmuje również fetyszystów, sadomasochistów, ekshibicjonistów i pedofilów. Ustawa została podpisana 29 grudnia, a opublikowana 4 stycznia.

Cieszy nas, że nasz rząd nie wpadł na tak niedorzeczny pomysł, bo kobiety za kierownicą prowadzące w spodniach mogłyby m ieć niemały problem…

Najnowsze

Laia Sanz – motocyklowa królowa Dakaru

W tegorocznej edycji rajdu Dakar, Laia Sanz nie próżnuje i konsekwentnie uciera nosa dziesiątkom konkurującym z nią mężczyzn.

Laia ma 29 lat, pochodzi z Hiszpanii i jest najmłodszą uczestniczką wśród kobiet biorących udział w trwającym właśnie rajdzie. Tata zaszczepił jej miłość do motocykli, gdy miała dwa latka! Niech nie zmyli Was jej niewinny uśmiech, bo to naprawdę niezłe ziółko. Już jako czterolatka podkradała jednoślad swojemu bratu. Przygodę z wyścigami rozpoczęła w 1992 roku, czyli jako siedmiolatka. Pięć lat później pokazała, że nie boi się męskiej konkurencji i wygrała zawody, objeżdżając wszystkich facetów.

Nasz zeszłoroczny wywiad z Laią Sanz przeczytasz tu.

W bieżącym rajdzie jedzie Hondą RF450 Rally i po VIII etapie zajmuje wysokie 14 miejsce. Tym samym sprawia, że kilkudziesięciu mężczyznom osiągającym gorsze czasy może zrobić się nieco… głupio. W zeszłym roku dojechała na 14 pozycji. Biorąc pod uwagę, że w roku 2011 zajęła 39 miejsce, chłopaki mogą mocno się obawiać, tak szybko rozwijającej się konkurentki.

Mocno kibicujemy świetnej motocyklistce i liczymy na to, że uda się jej ukończyć rajd na wysokiej pozycji.

Najnowsze