Edyta Wrucha

Nagie motocyklistki w kalendarzu!

Motocyklistki z północno-wschodniej Anglii wpadły na niecodzienny pomysł - pozowały nago na tle swoich motocykli i okolicznych zabytków. Teraz ich fotografie trafią do kalendarza, a dochód z jego sprzedaży przeznaczony zostanie na cele charytatywne.

Dzięki lokalnym firmom, które pokryły koszt produkcji i dystrybucji kalendarza, cały dochód z jego sprzedaży zostanie przeznaczony na dwie organizacje: powietrzne pogotowie ratunkowe Great North Air Ambulance oraz motocyklowy transport krwi Northumbria Blood Bikes. Celem jest uzbieranie 10,000 funtów na cele charytatywne.

Jedną z 11-stu modelek i organizatorką akcji była 39-letnia Jackie Gee, która starała się wybierać do sesji miejsca spokojne i ciche, ale szlafroki zawsze były w pogotowiu! Zdjęcia będą min. na tle monumentu Penshaw i Angel of the North, katedry Durham, zamku Bamburgh, mostu transportowego Middlesbrough.

Premiera i sprzedaż kalendarza ruszy w poniedziałek 5 października w pubie Crown Bike Night, Redcar i będzie dostępny w miejscach przyjaznych motocyklistom, w kawiarniach, sklepach, centrach szkoleniowych itp.

Najnowsze

Nowy Volkswagen Multivan PanAmericana Edition z myślą o motocyklistach

Grupa Volkswagen mająca w swoim portfolio markę motocyklową Ducati, postanowiła połączyć dwa światy. Efektem tego jest samochód, który z pewnością pokochają fani jednośladów.

Prezentowany na zdjęciu Volkswagen Multivan PanAmericana jest na razie w fazie koncepcyjnej, ale przedstawiciele koncernu nie wykluczają, że niebawem powstanie wersja produkcyjna. Głównym założeniem przy projektowaniu tego modelu miała być zdolność do transportowania motocykla. O ile miejsca we wnętrzu Multivana z pewnością nie brakuje, to problemem było wprowadzenie maszyny na pokład. Inżynierowie Volkswagena opracowali elektrycznie sterowaną rampę służącą do ładunku i rozładunku. W przestrzeni bagażowej pojawiły się także specjalne haki do bezpiecznego unieruchomienia maszyny.

Auto powstało z myślą o motocyklistach startujących w wyścigach, ale także amatorach, którzy chcą szybko i sprawnie przemieszczać swoje maszyny w ulubione miejsca – pod ulubioną alpejską przełęcz albo na tor wyścigowy.

Koncepcyjny Multivan jest zasilany przez jednostkę TDI o pojemności dwóch litrów. Diesel znajdujący się pod maską rozwija 204 KM mocy i jest połączony z 7-stopniową skrzynią DSG przekazującą napęd na wszystkie koła. Dodatkowo auto jest wyposażone w mechaniczną blokadę dyferencjału na tylnej osi.

Lakierowany na biało, studyjny Multivan PanAmericana wyróżnia się z zewnątrz charakterystycznymi szczegółami. Napisy „PanAmericana” z tyłu nadwozia i na słupkach dachowych B, czerwona listwa na osłonie chłodnicy oraz dekoracyjne linie powyżej progów już na pierwszy rzut oka zdradzają, że mamy do czynienia ze szczególną edycją Multivana. Poszerzane nadkola i progi oraz błyszczące czernią 18-calowe obręcze kół Palmerston z lekkich stopów sprawiają, że także z boku widać sportowy styl auta. Z przodu natomiast w oczy rzuca się stabilna osłona, która chroni podwozie.

We wnętrzu zastosowano trwałe materiały: białe i mające wygląd włókna węglowego, dopasowane do koloru nadwozia, dekoracyjne panele oraz fotele wykończone materiałem o wyglądzie karbonu z kontrastowymi szwami. Aluminiowa ryflowana blacha zamiast wykładziny podłogowej w kabinie pasażerskiej podkreśla wyjątkowy charakter tego modelu.

Transporter z wygodną, sterowaną elektrycznie rampą załadowczą oraz specjalnym zaczepem we wnętrzu to dla motocyklistów ciekawy wybór na kolejne spotkanie z przygodą.

Volkswagen Multivan PanAmericana Edition – dane techniczne

Wymiary:
Długość 4.904 mm
Szerokość 1.904 mm
Wysokość 1.990 mm
Prześwit 178 mm
Rozstaw osi 3.000 mm
Kąt natarcia/ zjazdu 21,8 stopni/16,2 stopnie
Rodzaj napędu:
Stały napęd na cztery koła 4Motion, mechaniczna blokada mechanizmu różnicowego tylnej osi
Silniki/moc/skrzynia biegów:
2.0 TDI BMT (EA288), 150 kW/204 KM
(450 Nm, maksymalny moment obrotowy przy 1.400 – 2.000 obr/min)
7-biegowa skrzynia DSG (DQ500)

Najnowsze

Ultradrogi Land Rover dla dzieci

Zabawki dla dzieci, szczególnie te sygnowane znanymi markami, potrafią być bardzo drogie. Jednak, cena za tego Land Rovera to naprawdę przesada.

Na targach motoryzacyjnych we Frankfurcie mają miejsce nie tylko premiery w normalnej skali. Land Rover zaprezentował coś dla młodszych fanów motoryzacji.

Model Defender napędzany przy pomocy pedałów pojawi się w sprzedaży już wiosną tego roku. Każdy egzemplarz będzie ręcznie składany, a sam projekt został zainspirowany pierwszym przedprodukcyjnym Land Roverem Defenderem określanym jako „Huey”.

Jakość wykonania zabawkowego samochodu stoi na bardzo wysokim poziomie. Całość została oparta na aluminiowej ramie, a wygląd nadwozia odpowiada rzeczywistym detalom wersji pełnowymiarowej. Auto stoi na retro felgach ubranych w terenowe opony. Mały samochód jest wyposażony w amortyzatory, hamulce oraz wnętrze obszyte skórzana tapicerką. 

Napędzany pedałami Land Rover Defender nie będzie tanią zabawką. Jego cena została ustalona na 13 627 euro, czyli ponad 55 tys. złotych.

Najnowsze

Nowe Bugatti odsłonięte!

Targi we Frankfurcie właśnie ruszają, a jedną z najgorętszych premier jest tam nowe dzieło Bugatti, powstałe przy współpracy specjalistów z gry Gran Turismo 6. Auto jest zapowiedzią następcy Veyrona.

Twórcy samochodu określają go mianem przełomowego, który otwiera nowy rozdział w historii sportowej marki. Auto powstało na bazie cyfrowej wersji stworzonej przez projektantów pracujących nad Gran Turismo 6. W kwestii designu jest to już wczesna zapowiedź następcy modelu Veyron, ale auto całkowicie nie odcina się od swego protoplasty. Widać to szczególnie po przednim pasie z charakterystycznym grillem.

Projektanci podkreślają nawiązania do legendarnych modeli takich jak Type 57 Atlantic, w środkowej części nadwozia oraz dwukolorowy lakier, podobny do tego, który pojawił się na modelu Type 57 G z 1937 roku. 

Mimo że projekt powstał najpierw całkowicie wirtualnie, wszystkie jego elementy zostały przeniesione do świata rzeczywistego. Inżynierowie pracowali przez sześć miesięcy żeby stworzyć go od podstaw i zapewnić identyczne osiągi, jak w grze komputerowej. 

Najwięcej niewiadomych kryje się w związku z osiągami samochodu. Jest on zasilany jednostką W16, a napęd jest przekazywany na wszystkie koła. Według wstępnych szacunków, samochód bez problemu rozpędzi się do ponad 400 km/h.  

Najnowsze

Dainese pokazało poduszkę powietrzną przyszłości

Właśnie mija 15 lat odkąd na rynku pojawił się system Dainese D-air. Od tamtej chwili poduszki tej firmy wybuchały 1000 razy, co pozwoliło jeszcze bardziej ulepszyć rozwiązanie.

Tysiąc wybuchów nie tylko na torze wyścigowym, ale także na zwykłych drogach przez 15 lat pozwoliło inżynierom dokładnie zbadać każdy z przypadków i wyciągnąć wnioski, żeby udoskonalić system D-air wprowadzony przez Dainese. Właśnie przyszedł czas, by wprowadzić na rynek kolejną generację poduszki powietrznej dla motocyklistów. 

Zaprezentowana kilka dni temu kurtka Dainese Misano 1000 została wykonana ze skóry, w którą wbudowano poduszkę działającą bez konieczności montowania specjalnych czujników w motocyklu. Cała elektronika i GPS zostały umieszczone w protektorze pleców.

Nad poduszką czuwa sześć czujników, które monitorują motocyklistę z częstotliwością 800 razy na sekundę. Gdy dojdzie do jakiegoś incydentu, poduszka wybucha tworząc warstwę ochronną o grubości 5 centymetrów. Urządzenie można jednak w każdej chwili dezaktywować. 

Kurtka Dainese Misano 1000 będzie dostępna w sprzedaży już od listopada. Jej cena to 1499 euro. 

 

Najnowsze