Na te rzeczy powinieneś zwrócić uwagę, zanim kupisz używany samochód
Artykuł sponsorowany

Na te rzeczy powinieneś zwrócić uwagę, zanim kupisz używany samochód

31 października 2019
Używane samochody skrywają często wiele tajemnic, o których sprzedający nie wiedzą, lub nie chcą wspominać. Jak nie dać się nabrać i jak kupić właściwy egzemplarz?

Całkiem możliwe, że skoro to czytasz, w Twoim domu właśnie nadeszła pora wymiany samochodu na nowszy. Powody mogą być różne. Obecne auto za bardzo się psuje i wymaga zbyt dużych inwestycji? Nie można mu zaufać? A może wkrótce urodzi ci się dziecko i potrzebujesz czegoś z większym bagażnikiem? Masz ochotę na coś szybszego? Może być też po prostu tak, że wóz, którym jeździsz, już ci się znudził. Rozumiemy to.

Niezależnie od powodu, czeka cię wyzwanie
Zakup używanego auta to poważne zadanie. Nie tylko wydajesz sporo pieniędzy, ale i kupujesz coś, z czym będziesz mieć do czynienia codziennie, najprawdopodobniej przez kilka lat. Nowy samochód powinien spełniać oczekiwania, być możliwie niezawodny, a do tego wszystkiego jeszcze ci się podobać. No i mieścić się w założonym budżecie, zarówno jeśli chodzi o zakup, jak i o utrzymanie…

Tymczasem sytuacja na rynku nie jest łatwa. Nieuczciwi (a czasami także po prostu nieświadomi) sprzedawcy zdarzają się wyjątkowo często. Jakie zagrożenia czyhają na kupującego?

Po pierwsze – ryzyko techniczne
O tym, jak uniknąć ryzyka technicznego przy kupowaniu auta napisaliśmy oddzielny tekst. Jego najważniejsze punkty to: dokładnie wybierz właściwy egzemplarz, który chcesz oglądać. Poczytaj, czy nie jest to tak zwany „model podwyższonego ryzyka”, czyli taki z wieloma typowymi, drogimi w usunięciu usterkami. Sprawdź, czy będzie cię stać na jego utrzymanie.

Następnie dokładnie obejrzyj wybrany egzemplarz. Poszukaj śladów napraw powypadkowych i zastanów się, czy zużycie niektórych elementów nie świadczy o tym, że może mieć cofnięty licznik. Zachowaj jednak zdrowy rozsądek: nie ma nic dziwnego w tym, że w miejskim, używanym aucie malowano błotnik. 20-letnia limuzyna z silnikiem Diesla też raczej nie pokonała 120 tysięcy kilometrów, tylko nieco więcej.

Ważne jest też sprawdzenie, czy w aucie wszystko działa i czy nie ma symptomów zapowiadających poważne, drogie awarie, na przykład silnika czy skrzyni biegów. Poszukaj śladów rdzy i… sprawdź prawdomówność sprzedającego. Jeśli uczciwie mówi o wadach auta, możesz być dobrej myśli.

Po drugie – ryzyko prawne
O tej kwestii mówi się rzadziej niż o ryzyku technicznym, ale wady prawne auta mogą doprowadzić do jeszcze poważniejszych problemów. Najczęstsza z nich to brak ciągłości umów kupna-sprzedaży samochodu. Prowadzi to do problemów z zarejestrowaniem naszego nowego nabytku.

Równie często zdarza się, że kupujemy pojazd, który ma współwłaścicieli, a my o tym nie wiemy. Auto sprzedaje nam jeden z nich. Tymczasem gdy drugi współwłaściciel nie wyraził zgody na sprzedaż, mamy do czynienia z wadą prawną auta. Wtedy zamiast kupić cały samochód, stajemy się tylko współwłaścicielem. Nie możemy więc korzystać z wozu tak, jak chcemy.

Kolejna sytuacja tego typu to na przykład zakup samochodu, który stanowi przedmiot postępowania komorniczego. Odwracanie takiego zakupu jest zwykle długie, pracochłonne, a do tego kosztuje mnóstwo nerwów.

Jak uniknąć tych wszystkich sytuacji?
Wymienione wyżej problemy mogą się zdarzyć każdemu. Nie ma znaczenia, czy kupuje drogi czy tani samochód. Szansa jest mniej więcej taka sama przy zakupie rodzinnego kombi, jak i sportowego coupe. Kupujący może natknąć się na powypadkowe samochody, egzemplarze z poważnymi usterkami, z „bałaganem w dokumentach”… Zagrożeń jest mnóstwo. Część z nich wynika wprost z nieuczciwości sprzedawców. Czasami jednak sprzedający po prostu nie wiedzą, co mają: nie znają się na samochodach, więc nie potrafią poznać niektórych usterek albo znaleźć śladów dawnych napraw. Jeśli kupujący też nie jest ekspertem, przepis na nieszczęście gotowy.

...jednak na szczęście możesz zminimalizować ryzyko jego wystąpienia, stosując poniższe kryteria:

  • Szukaj sprzedawców, którzy oferują gwarancję na samochód. Na rynku ubezpieczeniowym ciężko znaleźć wśród ofert detalicznych ubezpieczenie na okres dłuższy niż 3 lata. Często z podobnych ofert korzystają sprzedawcy, więc 36 miesięcy to górna granica tego co możesz uzyskać. Na tym tle wyróżnia się oferta Spotawheel. Sprzedawane przez tę firmę samochody są objęte nawet pięcioletnią gwarancją.
  • Warto wybierać również takich sprzedawców, którzy dokładnie weryfikują wszystkie oferowane samochody. Oczywiście radzimy także dokonać osobiście oględzin, jednak nie zawsze będziemy mogli dostrzec wszystkie mankamenty ocenianego samochodu. Dodatkowo raport z inspekcji technicznej samochodu świadczy o solidnym podejściu sprzedawcy do kwestii sprzedaży aut.
  • Dobrym zwyczajem jest także umożliwienie jazdy próbnej przez zakupem

Szukasz firmy która spełnia wszystkie powyższe punkty? Wspomniany Spotawheel to firma, która oferuje nie tylko gwarancję nawet do pięciu lat, jazdy próbne oraz dokładną weryfikację samochodów przed ich wystawieniem (potwierdzoną raportem technicznym i raportem DEKRA). Dodatkowo każdy nabywca samochodu ma 7 dni na ewentualny zwrot auta (o ile nie przejechało ono więcej niż 300 km). Co więcej nie musisz się nawet fatygować po swój samochód: pracownicy Spotawheel mogą dostarczyć go prosto pod drzwi twojego domu (albo pod bramę twojego garażu). Robią to na terenie całej Polski, od Szczecina po Ustrzyki Dolne.

Podsumowując, zakup auta to trudne zadanie. Jeśli źle wybierzemy, możemy nie tylko stracić masę pieniędzy, ale i czasu i nerwów. Dlatego warto postawić na sprawdzoną firmę. Motto Spotawheel brzmi „Życie może cię zaskoczyć, ale nie twoje przyszłe auto”. Kupując u nas, kupujesz spokój. Walczymy ze stereotypami na temat rynku aut używanych. Skutecznie!

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!