Motocyklowe marzenia są od tego, aby je realizować

09 maja 2011
Łatwo te słowa wypowiedzieć, ale trudniej tego dokonać... Weronika Kwapisz - motocyklistka i podróżniczka, dzieli się wskazówkami, które zaczerpnęła z psychologii sportu mając nadzieję, że pomogą one wielu fanom jednośladów w realizacji marzeń motocyklowych i nie tylko.

Autorka przybliża tajniki realizacji marzeń - optymistyczne nastawienie potrafi zdziałać cuda!
fot. z archiwum Weroniki Kwapisz
Moją pasją są motocykle, miałam okazję przejechać wiele kilometrów na siodełku motocykla. Uwierzcie mi, nie zawsze było łatwo wyruszyć w podróż. Czasami kosztowało mnie to wiele zdrowia oraz wyrzeczeń, ale jednak walczyłam do końca. 

Wywiad z Weroniką Kwapisz przeczytasz tutaj.

Chcę podzielić się z Wami kilkoma wskazówkami, które zaczerpnęłam z psychologii sportu. Jestem pewna, że pomogą one, tak jak i mi pomogły, w realizacji marzeń: tych motocyklowych i nie tylko. 

Masz marzenie...

#1 Powiedz to na głos

Pierwszy krok, jaki musimy zrobić, aby zrealizować swoje marzenia to mówić o nich na głos, kiedy zwerbalizujemy swój cel, nawet abstrakcyjny pomysł przekształca się w konkretne działanie. Twój cel stanie się twoją mantrą - mów o nim wszystkim, swoim przyjaciołom, a także nieznajomym. Ja tak robię, może czasami irytuje tym swoje otoczenie, ale wiem, że tylko tak będę miała wsparcie. Jeśli nikomu o tym nie powiesz, to kto ciebie poklepie po ramieniu, kiedy będziesz mieć chwile zwątpienia? Zresztą, jeśli przyznamy się do czegoś otoczeniu, to trudniej będzie nam się wycofać z naszych postanowień wygłoszonych na głos.

#2 Ustal datę

BMW F650GS - maszyna do podróżowania.
fot. z archiwum Weroniki Kwapisz
Ile razy zdarzało ci się mówić, "o jakbym chciała pojechać...", "marzy mi się..."? Bez ustalonej daty nigdy tego nie dokonasz. Im bardziej twój cel będzie namacalny, tym większe będzie prawdopodobieństwo, dokonania tego, o czym marzysz. 

#3 Zapisz je

Postaraj się jak najdokładniej zapisać swój cel. Bądź dokładna, śmiała w doborze słów nawet, jeśli jeszcze masz jakieś wątpliwości. Ważne jest aby umieścić swoje marzenie w czasie i miejscu: kiedy, gdzie, jak, z kim chcesz osiągnąć ten cel.

#4 Wizualizacja

Postaraj się zaangażować wszystkie swoje zmysły związane z danym celem, poczuj przedsmak tego, co się wydarzy. Staraj się zwizualizować cel. Ja na przykład swoją wymarzoną trasę przejechałam już w swojej głowie kilka razy, czułam zapachy, widziałam drogi, pejzaże, krajobrazy, odczuwałam jak dodawałam gazu, hamowałam, a także słyszałam równo pracujący silnik mojego motocykla. Dzięki wizualizacji angażuję wszystkie swoje zmysły (wzrok, słuch, węch, dotyk). Dzięki takim zabiegom „nastrajamy" swój mózg na realizację marzenia.

#5 Zaprzyjaźnij się ze strachem

Każdy z nas ma pewne wątpliwości; jest to naturalna reakcja obawy przed nieznanym. Pytanie: czy pozwolimy aby ten strach zmotywował nas do działania czy obezwładnił niczym oddział antyterrorystyczny? Bardzo często nasz strach wzmagany jest przez otoczenie, przez „dobrych" doradców, którzy za wszelką cenę chcą nas odwieźć od realizacji naszych marzeń. Pamiętajmy, że to nasze życie i to my wybieramy ścieżkę, którą chcemy podążać i nikt nie ma prawa decydować za nas.

#6 Otaczaj się pozytywnymi osobami

Weronika nawet w pracy otacza się motocyklami i pozytywnymi ludźmi. To pozytywnie nastraja!
fot. z archiwum Weroniki Kwapisz
Niech pozytywna energia innych osób spływa na ciebie, jeśli będziemy przebywać z pesymistami w bardzo krótkim czasie sami zaczniemy myśleć tak jak oni i z urzeczywistnieniem naszych marzeń będziemy mogli się pożegnać. Otoczenie ma nas motywować, wspierać. Jeśli marzycie o jakiejś wyprawie czytajcie książki, blogi, odwiedzajcie fora dyskusyjne, uczęszczajcie na spotkania podróżników, czerpcie pozytywną energię zewsząd, wtedy prawo przyciągania, będzie po waszej stronie.

#7 Krok po kroku

„Nie od razy Rzym zbudowano". Zastanów się, jakie kroki musisz wykonać, aby zbliżyć się do swojego marzenia? Może będą to krótkie przejażdżki, kursy doszkalające? A może musisz się skupić na pozyskaniu środków, znalezieniu pracy dorywczej? Tylko ty znasz odpowiedź na te pytania i tylko ty możesz wykonać te kroki. I pamiętaj, tej ścieżki nie da się przejść na skróty.

Musimy być świadomi, że jedynym ograniczeniem w realizacji naszych marzeń jest nasz umysł i bardzo często tylko on powstrzymuje nas od ich realizacji. Może warto zacząć od chodźmy małego rysunku, przedstawiającego nasze pragnienie. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, ile taka tablica marzeń może zdziałać. Zresztą Walt Disney kiedyś powiedział: „Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać." Niech te słowa staną się waszym mottem.

    Komentarze

    Ula
    12 maja 2011 07:40
    Weroniko , widzę że stosujesz działanie " sekretu " w swoim życiu . Pięknie to opisałaś i jestem pewna , że takie myślenie zawsze doprowadzi nas do upragnionego celu . Gratuluję osiągnięć i życzę Ci niesamowitej frajdy w dalszych poczynaniach . Szerokości Wera !
    zandalee
    13 maja 2011 12:50
    Dokladnie tak, Weroniko! Odkad, wraz z moim partnerem, trzymamamy sie tych zasad dotarlismy do wielu pieknych miejsc i poznalismy w drodze podobnie zakreconych ludzi. Piekno jest w planowaniu podrozy, wyruszaniu i docieraniu do celu :)
    Weronika
    18 maja 2011 13:45
    Dziękuję za te ciepłe słowa :) Wam również, życzę spełnienia marzeń!!