Motocyklowa pasja ponad depresją i autyzmem

13 maja 2020
1
W swoim życiu Kerry miała zwykle pod górkę. W trudnym dla siebie czasie czerpała siłę z motocyklowej pasji, a teraz dzieli się swoimi doświadczeniami.

Kerry wychowała się w Szkocji, a swój pierwszy motocykl dostała w wieku 4 lat (Yamaha PW80), do wspólnych jazd terenowych z tatą. W wieku 5 lat zdiagnozowano u niej dysleksję, ciągle miała też kłopoty w odczytywaniu intencji innych ludzi. Z tego powodu wpadła w depresję i stała się odludkiem, wolała godzinami siedzieć sama, zamknięta w pokoju. Dopiero w wieku 27 lat wyjaśniło się, że Kerry ma autyzm i stąd te trudności w komunikacji z innymi.

Światełko w tunelu dojrzała w wieku 20 lat, gdy dostała motocykl Yamaha MT125. Motocykl zbliżył ją do innych pasjonatów, jednak na krótko… Zderzenie z samochodem i kontuzja kolana wykluczyły ją z jazdy motocyklem na kolejnych 5 lat. Był to czas z nawrotem stanu depresji - straciła wszystko, co od nowa zbudowała.

Jednak to marzenie o jeździe dużym motocyklem turystycznym postawiło ją na nogi. Włożyła dużo siły i pracy w treningi, żeby uzyskać uprawnienia i przesiąść się na KTM 1190 Adventure. Nadała mu imię Robin i razem pokonywali kolejne kilometry i... słabości. Kerry znów wróciła do świata pasjonatów dwóch kółek, uczestnicząc w różnych szkoleniach, rajdach i wyprawach. Otworzyła się na innych i lepiej poznała sama siebie. Jeden z długodystansowych rajdów ukończyła nawet na 6. miejscu w klasie powyżej 1000 pojemności, jako jedyna tam kobieta.

Na spełnienie swojego marzenia wydała wszystkie oszczędności, ale ta decyzja zmieniła jej życie i pozwoliła wreszcie cieszyć się nim. Po tych wszystkich przygodach nie może już wrócić do siedzenia w swoim pokoju - postanowiła dzielić się swoim doświadczeniem i inspirować osoby, które borykają się z podobnymi problemami. Chce im uświadamiać, że dążenie do spełnienia marzeń jest dobrą drogą do osobistego rozwoju, wyjścia z choroby i pokonywania własnych ograniczeń.

Profil Kerry na FB: https://www.facebook.com/kerrytheadventurer/

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!