Motocyklistka uratowała małego kota
Stereotyp motocyklisty na sportowym motocyklu w niektórych kręgach nadal nie ma pozytywnego wydźwięku. Jednak, dzięki temu filmowi parę osób może zmienić zdanie.
Podczas przejażdżki po mieście motocyklistka, stojąc na skrzyżowaniu zauważyła, że na środku drogi pojawił się mały obiekt, który wypadł z samochodu. Na początku nie zorientowała się jest to żywe zwierzę. Dopiero, gdy z przeciwka ruszyły samochody i zwierzę zaczęło uciekać w popłochu, zdała sobie sprawę, że grozi mu niebezpieczeństwo i postanowiła zareagować.
Nie zastanawiając się długo, postanowiła wjechać na środek drogi, by zatamować ruch, a następnie złapała małego kota i oddała w bezpieczne ręce przechodnia.
Podobno kobieta, która uratowała tego kota, przygarnęła go. Udało się również namierzyć właścicieli czerwonego samochodu, z którego wypadł kotek. Jednak nie znamy dalszych losów tej historii.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: