Motocyklista wyprzedzał na ciągłej linii, wjechał w auto
Niecierpliwy motocyklista zignorował zakaz wyprzedzania i nie zareagował w porę na to, że jeden kierowca przepuszczał drugiego.
Niektórzy motocykliści umownie traktują pasy ruchu wyznaczone na ulicach i uważają, że jeśli gdzieś się zmieszczą, to znaczy, że mogą tam pojechać. Bywa niestety, że takie podejście się na nich mści.
Nagrany samochodowym wideorejestratorem motocyklista wyprzedzał inne pojazdy, nie przejmując się, że przekracza w ten sposób ciągłą linię. Kierujący Peugeotem, który włączał się do ruchu, nie mógł się go spodziewać i prawdopodobnie nawet zobaczyć odpowiednio wcześnie.
A jak Wy oceniacie takie zachowanie na drodze?
Najnowsze
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
Mercedes-AMG E 53 wraca w nowej odsłonie – tym razem jako hybryda plug-in. Brzmi groźnie? Spokojnie. To jeden z tych przypadków, w których elektryfikacja wcale nie zabiera charakteru, a wręcz potrafi dodać temu samochodowi nowy wymiar. Sprawdziłam, jak E 53 Hybrid 4MATIC+ radzi sobie w codziennej jeździe, na trasie i wtedy, gdy chce się po […] -
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
Zostaw komentarz: