Motocyklista uratował swoją pasażerkę

Jazda motocyklem w deszczową pogodę nie jest najprzyjemniejsza, nawet dla doświadczonych kierowców. Gdy dojdzie do wywrotki trzeba zachować zimną krew, co doskonale pokazał ten kierowca.

Jak twierdzą eksperci, podczas jazdy w deszczu opona motocyklowa ma powierzchnię styku z podłożem mniejszą o połowę niż kartka A4. Gdy doliczymy do tego dużą moc silnika i lekką masę jednośladu, robi się już bardzo niebezpiecznie. 

Podczas wywrotki motocyklista może liczyć na ochronę dzięki dobremu ubraniu oraz prawidłowo założonemu kaskowi – pozostaje też liczyć na szczęście. Dwa pierwsze elementy mogą pozwolić na uniknięcie poważniejszych obrażeń, ale na wiele rzeczy nie mamy już wpływu ze względu na siły działające podczas upadku. Jedyne co możemy, to próbować upadać w takim sposób, aby zminimalizować uderzenie w newralgiczne części ciała. Jednak to ze względu na niespodziewane sytuacje na drodze często się nie udaje…

Nie możemy zapominać również o pasażerze jadącym za nami, mimo że najczęscie kierowca podświadomie myśli o ratowaniu siebie. Na tym filmie motocyklista zachował się w sposób wzorowy, aż niemożliwy. Zobaczcie!

Najnowsze

Mercedes SL cały w lateksie

Moda rządzi się swoimi prawami, które czasami naprawdę ciężko zrozumieć. Mercedes postanowił uczynić model SL najbezpieczniejszym na świecie, pakując go w... lateks.

Producenci samochodów miewają często kontrowersyjne pomysły, ale czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy. Mercedes postanowił zabawić się lateksem, którym to pokryto nadwozie nowego Mercedesa SL, a odpowiedzialny za całe zdarzenie jest japoński projektant Atsuko Kudo. Producent samochodu tłumaczy, że dzięki lateksowi uwydatniły się zmysłowe kształty samochodu.

Obok samochodu postawiono supermodelkę Natashę Poly, która jest również odziana w lateksową sukienkę z najnowszej kolekcji projektanta przeznaczoną na sezon jesień/zima 2016.

Klimatyczna sesja zdjęciowa z tej okazji została wykonana przez amerykańskiego fotografa filmowego Jeffa Barka w studio w Miami. Auto zostanie wystawione podczas imprezy modowej, której Mercedes jest współorganizatorem.

Nie dalej jak kilka tygodni temu Mercedes zaprezentował podczas targów w Los Angeles odświeżoną wersję modelu SL.

 

Najnowsze

Audi R18 – nowy mocarz z Ingolstadt

W nowy sezon sportów motorowych, Audi wkroczy z najsilniejszym i najbardziej wydajnym samochodem wyścigowym jaki dotąd powstał w fabrykach Ingolstadt i Neckarsulm - Audi R18.

Audi R18 miało swoją światową premierę w ostatnią sobotę, podczas uroczystego zakończenia sezonu Audi Sport w Audi Training Center w Monachium. W serii DTM cztery pierścienie stawiają na ciągłość i nie dokonują żadnych zmian w zespole kierowców. Nowe Audi R8 LMS po raz pierwszy wystartuje w całym sezonie serii GT. Natomiast chęć udziału w Audi Sport TT Cup 2016 wyraziło 125 kandydatów, choć miejsc startowych jest tylko dwadzieścia.

Audi R18 na sezon 2016 zostało radykalnie przekonstruowane. Samochód typu LMP1 startujący w 24-godzinnym wyścigu w Le Mans oraz w mistrzostwach świata w wyścigach długodystansowych FIA WEC, charakteryzuje się innowacyjną aerodynamiką, wyznacza nowe granice w lekkiej konstrukcji i wyposażony został w przebudowany system hybrydowy z akumulatorami litowo-jonowymi magazynującymi energię oraz w zoptymalizowany pod względem wydajności silnik TDI.

W pierwszym wyścigu sezonu 2016 mistrzostw świata w wyścigach długodystansowych FIA WEC, 17 kwietnia w Silverstone (Wielka Brytania), zespół Audi Sport Team Joest wystawi dwa nowe egzemplarze Audi R18. By osiągnąć maksymalną oszczędność kosztów, Audi oraz siostrzana marka Porsche uzgodniły, że w najważniejszym wydarzeniu sezonu, 24-godzinnym wyścigu w Le Mans, pojadą tylko dwa, zamiast trzech samochodów każdej z tych marek.

W serii DTM Audi stawia na kontynuację: „na pokładzie” pozostaje tych samych ośmiu kierowców, którzy byli w zespole w roku 2015. Ten zgrany team, w ostatnim sezonie, na 18 startów, 10 razy był na miejscu pierwszym. Jedyna zmiana: Adrien Tambay i Nico Müller zamieniają się miejscami w zespołach. Audi Sport ma nadzieję, że taka zamiana będzie pozytywnym bodźcem dla obu najmłodszych kierowców Audi startujących w DTM. Za przygotowanie i wystawienie ośmiu egzemplarzy
Audi RS 5 DTM odpowiedzialne będą, podobnie jak wcześniej, sprawdzone teamy: Audi Sport Teams Abt Sportsline, Phoenix i Rosberg.

W serii GT zakończono dopracowywanie nowego Audi R8 LMS i rozpoczęto realizację zamówień. Z uwagi na ogromny popyt, Audi Sport customer racing sprawdza możliwości zwiększenia planowanej na sezon 2016 produkcji. Pierwotnie w planach przewidziano 45 egzemplarzy.

W sezonie 2016, Audi R8 LMS wystartuje w wyścigach na czterech kontynentach. Model zadebiutuje również w azjatyckiej serii Audi R8 LMS Cup. Najważniejszymi z punktu widzenia zespołów jeżdżących Audi i kalendarza Audi Sport customer racing, są dwa wyścigi 24-godzinne: na niemieckim torze Nürburgring i w belgijskim Spa, a także 12-godzinny wyścig w Bathurst w Australii oraz Puchar Świata FIA GT w Macau.

Podobnie jak podczas udanego, pierwszego sezonu Audi Sport TT Cup, impreza ta będzie się odbywać przy okazji wybranych wyścigów serii DTM. Liczba stałych uczestników zostaje zwiększona z 18 do 20. Ostateczna lista młodych kierowców zakwalifikowanych do Pucharu, ogłoszona zostanie 5 grudnia, na zakończenie dwudniowego kursu ewaluacyjnego w Vallelunga. Organizująca Puchar spółka-córka Audi, quattro GmbH, odebrała 125 zgłoszeń młodych kierowców 36 narodowości.

Najnowsze

Lamborghini na dwóch kółkach

Elegancki design i najwyższej jakości komponenty - taki właśnie jest rower BMC alpenchallenge AC01 IGH edizione speciale Lamborghini, będący efektem współpracy projektantów i inżynierów BMC oraz Lamborghini. Ten stylowy model to jedna z lifestyle’owych propozycji w nowej kolekcji rowerów BMC na rok 2016.

Jednoślad z charakterystycznym logo „Automobili Lamborghini” to edycja specjalna serii rowerów BMC alpenchallenge AC01, czyli rowerów z  tzw. kategorii lifestyle. Jak informuje BMC, ich podstawowym przeznaczeniem jest szybka oraz komfortowa jazda – głównie po drogach miejskich i innych podobnych.

W nowym rowerze BMC nie ma tradycyjnego łańcucha. Konstruktorzy zdecydowali się bowiem na napęd paskowy firmy Gates, który zapewnia płynną jazdę i likwiduje ewentualne problemy ze smarem czy spadającym łańcuchem. Taki napęd praktycznie nie wymaga też konserwacji i jest lżejszy od standardowych rozwiązań. W modelu wykorzystano również SRAM Automatix, czyli w pełni automatyczną piastę z dwoma przełożeniami.

Jak podaje producent, ramę roweru wykonano z wysokiej jakości potrójnie cieniowanego aluminium. Widelec natomiast jest stworzony w całości z włókien węglowych.

Na wyposażeniu roweru znalazły się ponadto m.in. siodełko Selle Royale Respiro, opony Continental Grand Sport Race oraz błotniki Curana. Sztyca, mostek i kierownica zostały wyprodukowane bezpośrednio przez BMC.

BMC alpenchallenge AC01 IGH edizione speciale Lamborghini dostępny będzie w czterech rozmiarach (S, M, L i XL). Sugerowana cena wynosi 15 690 złotych.

Najnowsze

Valentino Rossi po raz 4. wygrywa Monza Rally Show

Przybył, zobaczył, zwyciężył. Valentino Rossi jest jednym z najlepszych motocyklistów w historii, ale za kierownicą rajdowego auta również poczyna sobie całkiem nieźle. W miniony weekend wprawił w euforię tysiące swoich fanów, wygrywając po raz czwarty w karierze towarzyskie zawody rajdowe Monza Rally Show.

Kibice Rossiego tłumnie stawiły się na legendarnym obiekcie Autodromo Nazionale Monza, żeby podziwiać swojego idola w akcji na czterech kółkach. Ten natomiast sprawił, że nie wrócili do domu zawiedzeni – zwyciężył w całej imprezie, kończąc swój tegoroczny motorsportowy sezon z przytupem.

Rywalizując z wieloma profesjonalnymi kierowcami, VR triumfował w klasyfikacji łącznej z przewagą ponad 50 sekund i zostawił w pokonanym polu między innymi gwiazdę WRC Thierry’ego Neuville’a oraz legendę motocrossu Tony’ego Cairoliego.

Po zakończeniu Monza Rally Show Valentino Rossi powiedział: To był szczególny rok. Po wyścigu w Walencji nie za bardzo chciało mi się tu przyjeżdżać, ponieważ byłem trochę zmęczony, lecz z czasem moje samopoczucie się poprawiło, a zakończenie sezonu na Monzie jest zawsze świetne – to bardzo wyjątkowe zawody.

Mogę to przyjechać i rywalizować z o wiele lepszymi kierowcami ode mnie, a po długim sezonie na torze fajnie jest spędzić trochę czasu z moim teamem. To zawsze wspaniała zabawa, a Uccio i Brivio przez cały rok gadają tylko o tym, który z nich tym razem będzie szybszy.

Dużo emocji, ale bez zbędnej presji. Każdego roku ten event jest coraz lepszy. Tym razem dopisała pogoda i miło było się pożegnać z fanami przed zimową przerwą w taki właśnie sposób.

Oprócz Rossiego z pazurem Monstera na masce startowali w tym roku także jego przyjaciele – Alessio ‘Uccio’ Salucci (5. miejsce) oraz bracia Brivio (3. miejsce), a odcinki specjalne przecierał Steve ‘Baggsy’ Biagioni w swoim driftowym Nissanie S13 200Sx.

Najnowsze