Moto Guzzi V7 III Racer 10th Anniversary już niedługo w Polsce. W numerowanej edycji specjalnej

Już za kilka dni dotrze do Polski pierwszy egzemplarz specjalnego, numerowanego modelu V7 III Racer 10th Anniversary, który jest hołdem i celebracją 10. urodzin modelu Racer. Czy jubileuszowy model rożni się od zwyczajnego Racera?

W oczy rzuca się nowa przednia owiewka ze zintegrowaną szybą, stylowa i sportowa, wpisująca się w kanony autentycznych café racerów. Podkreślona została dedykowanymi, czerwonymi grafikami – obecnymi również na pokrywie tylnej kanapy. 

W owiewce znalazł się zupełnie nowy reflektor w technologii LED. Tylne światło i kierunkowskazy też są LEDowe. Nowoczesny i dynamiczny styl podkreślony został także przez smuklejszy tylny błotnik oraz nowe lusterka montowane w końcówkach kierownicy. Kolejną cechą charakterystyczną jest pole z numerem 7 z detalem w barwach włoskiej flagi i z czerwoną obwódką.

Moto Guzzi V7 III Racer 10th Anniversary już niedługo w Polsce. W numerowanej edycji specjalnej

Rama i wahacz są w czerwonym kolorze Rosso Corsa, jak V7 Sport z 1971 roku. Kierownica pozostaje dwuczęściowa. Wspaniała kanapa z garbem posiada teraz czerwone przeszycia – sprawia wrażenie jednoosobowej, jednak nakładkę można łatwo zdjąć, aby podróżować we dwójkę. Szprychowe koła mają czarne obręcze i czerwone detale.

Silnik napędzający V7 III to jedyny w swoim rodzaju dwucylindrowiec w układzie V, umieszczony w motocyklu wzdłużnie, z cylindrami dumnie wystającymi na boki. Silnik generuje 52 KM mocy oraz 60 Nm momentu obrotowego, ale V7 III dostępny jest także w wersji dla posiadaczy prawa jazdy kategorii A2. 

Moto Guzzi V7 III Racer 10th Anniversary już niedługo w Polsce. W numerowanej edycji specjalnej

Bezpieczeństwo zawsze stanowiło dla Moto Guzzi dużą wartość, dlatego modele V7 III posiadają dwukanałowy system ABS oraz 2-stopniową kontrolę trakcji MGCT, którą można także odłączyć. Dzięki tym asystentom, jazda w słabych warunkach pogodowych staje się pewna i bezpieczna. Każdy model V7 III może zostać dodatkowo wyposażony w system multimedialny MIA zapewniający połączenie ze smartfonem oraz dostęp do wielu funkcji i danych z jazdy.

Jubileuszowy Moto Guzzi V7 III 10th Anniversary właśnie trafia do sprzedaży. Ten model dostępny jest w wersji specjalnej z własnym i unikalnym numerem zaznaczonym na półce kierownicy, a pierwszy egzemplarz właśnie dociera do Polski. 

Najnowsze

Goodc

Trzeci sezon produkcji Netflixa o Formule 1 potwierdzony!

Dyrektor generalny Formuły 1, Chase Carey, potwierdzi, że trzeci sezon „Formuła 1: Jazda o życie” jest w trakcie realizacji.

Pierwszy sezon „Formuła 1: Jazda o życie” pojawił się na popularnej platformie streamingowej Netflix w 2019 roku i od razu stał hitem wśród kibiców F1. Dzięki sporej popularności i przychylnym opiniom szybko podjęto decyzję o nakręceniu drugiego sezonu programu, który zadebiutował na platformie w tym roku. Fani serii zastanawiali się czy powstanie też trzeci sezon i czy w jego realizacji nie przeszkodzi pandemia koronawirusa.

Przeczytaj też: „Superswede” – filmowa biografia Ronniego Petersona

Pierwsze doniesienia o tym, że trzeci sezon zostanie jednak nakręcony, pojawiły się w ubiegłym miesiącu. Pojedyncze osoby z ekipy filmowej Netflixa zostały włączone do „baniek” Red Bulla i McLarena podczas wyścigów w Austrii.

W poniedziałek, dyrektor generalny Formuły 1, Chase Carey, oficjalnie potwierdzi, że trzeci sezon „Formuła 1: Jazda o życie” jest w trakcie realizacji:

Po dobrych wynikach oglądalności i pozytywnym odbiorze dwóch pierwszych sezonów dokumentu Netflixa, ekipy filmowe pracują już nad trzecią odsłoną serii.

Też nie możecie się doczekać kolejnego sezonu „Formuła 1: Jazda o życie”?

Najnowsze

Goodc

Racing Point ukarane! Inne ekipy składają odwołania w sprawie RP20

FIA przyjęła protest Renault, w którym francuski zespół kwestionował legalność wlotów powietrza do hamulców w różowym RP20.

Legalność bolidu Racing Point wzbudziła zastrzeżenia już w trakcie przedsezonowych testów. Przez wielu samochód ekipy z Silverstone był nazywany „Różowym Mercedesem”, ze względu na niezwykłe podobieństwo do zeszłorocznego bolidu Srebrnych Strzał.

Po Grand Prix Styrii Renault złożyło oficjalny protest na ekipę Racing Point, argumentując, że zespół wykorzystał projekt, który nie był w całości ich własnością. Skarga dotyczy przede wszystkim przednich i tylnych kanałów hamulcowych, które według Renault są zbyt podobne do zeszłorocznego projektu Mercedesa.

Renault wskazało, że Racing Point, kopiując zeszłoroczny model Mercedesa, złamało zasadę zastrzegającą, by w przypadku korzystania z zewnętrznego źródła nie było ono zawodnikiem, ani pośrednio lub bezpośrednio projektantem wymienionych części dla jakiegokolwiek zawodnika.

Przeczytaj też: Renault złożyło protest na ekipę Racing Point

ZSS Grand Prix Styrii uznał, że wloty powietrza użyte w RP20 nie zostały zaprojektowane przez Racing Point, co narusza regulamin Formuły 1. FIA potwierdziła, że projekt wlotów powietrza w RP20 pochodzi z ubiegłorocznego modelu Mercedesa W10.

Różowy zespół ukarano odebraniem 15 punktów w klasyfikacji zespołów oraz grzywną w wysokości 400 000 € – po 200 tysięcy za samochody Sergio Péreza i Lance’a Strolla. Dodatkowo Racing Point otrzymał również naganę za wykorzystanie takich samych wlotów powietrza w dwóch kolejnych Grand Prix.

Po Grand Prix 70-lecia Formuły 1 Racing Point dostało kolejną naganę za użycie uznanych za niezgodne z przepisami sportowymi tylnych wlotów powietrza do hamulców. Spodziewane są kolejne nagany po każdym wyścigu przejechanym z kwestionowanymi wlotami powietrza.

Szef ds. technicznych bolidów jednomiejscowych w FIA, wyjaśnił decyzję sędziów, podkreślając, że wloty nie są sprzeczne z technicznego punktu widzenia:

Sędziowie byli zdania, że winny był proces, a nie części. Po pierwszym proteście podczas Grand Prix Styrii zastosowano sankcję związaną z odebraniem punktów i karę finansową. Według sędziów obejmują one już cały proces i dlatego choć po kolejnych wyścigach protest został uznany za zasadny, Racing Point zostały udzielone nagany.

Racing Point ukarane! Inne ekipy składają odwołania w sprawie RP20

Nie wszyscy w paddocku F1 są jednak zadowoleni z tej decyzji. Renault, Ferrari, McLaren i Williams domagają się większej kary dla zespołu Racing Point. Szef Ferrari, Mattia Binotto, powiedział:

Nie zgadzamy się z całą koncepcją samochodu Racing Point. Uważamy, że regulamin jest wystarczająco jasny. Naszym zdaniem doszło do naruszenia regulaminu. Nie sądzę, żeby dzisiejszy werdykt był wystarczający, bo dotyczy tylko nawiewów na hamulce, a nie całej koncepcji samochodu. Jak powiedział Zac Brown, to jedynie wierzchołek góry lodowej i jeszcze sporo rzeczy pozostało do wyjaśnienia.

Przeczytaj też: Ferrari nie wygra wyścigu przed sezonem 2022. Czy to upadek legendy?

Co ciekawe, zespół Racing Point również się odwołał od decyzji FIA, uznając, że kara, którą utrzymał, jest zbyt surowa.

Teraz całą sprawę rozpatrzy Międzynarodowy Trybunał Odwoławczy FIA

Najnowsze

Goodc

Marc Marquez nie pojedzie w Grand Prix Austrii

Konsekwencje wypadku Marca Marqueza z Grand Prix Hiszpanii są poważniejsze niż się początkowo wydawało. Sześciokrotny mistrz świata nie pojedzie w kolejnym wyścigu Moto GP. Honda ogłosiła, że Stefan Bradl zastąpi Marqueza w ten weekend w Grand Prix Austrii, ale nie wyklucza powrotu Hiszpana na drugi wyścig na Red Bull Ringu.

Marc Marquez na cztery okrążenia przed końcem GP Hiszpanii, wyścigu inaugurującego sezon 2020 Moto GP, zaliczył poważnie wyglądający wypadek. Hiszpan najechał na tarki, wyleciał w żwir, a w jego prawą rękę uderzyło koło sunącego motocykla. Po Grand Prix oficjalnie poinformowano, że Hiszpan doznał poprzecznego złamania trzonu prawej kości ramiennej.

Po pierwszej operacji motocyklisty i intensywnej rehabilitacji po kontuzji okazało się, że tytanowa płytka, którą włożono w ramię, przykręconą do kości, pękła. Wszystko przez stres związany z próbą przygotowania się do kolejnej rundy Moto GP, który osłabił tytanową płytkę w ramieniu Hiszpana, aż doszło do jej złamania, kiedy zawodnik otwierał okno. Marquez przeszedł kolejną operację:

Marc Marquez przeszedł w poniedziałek 3 sierpnia drugą operację, po tym, jak stwierdzono, że płytka tytanowa użyta do mocowania jego prawej kości ramiennej uległa uszkodzeniu w wyniku akumulacji stresu. Dr Xavier Mir i jego zespół w Hospital Universitari Dexeus z powodzeniem wymienili tytanową płytkę.

Przeczytaj też: Marc Marquez nie pojedzie w Grand Prix Czech. Kto go zastąpi?

W Grand Prix Czech Hiszpana zastąpił kierowca rezerwowy Hondy, Stefan Bradl. Bradl zakończył zawody na 18 miejscu. Szef Hondy, Alberto Puig, potwierdził, że w Grand Prix Austrii Stefan Bradl również zastąpi Marqueza:

W tym tygodniu znów będziemy mieli w naszym zespole Bradla. Pojedzie w Austrii na torze Red Bull Ring.

Wraz ze Stefanem ocenimy w najbliższych dniach, czy nadal będziemy testować nowe części, i jaką strategię przygotowujemy na ten weekend z technicznego punktu widzenia.

Przeczytaj też: Moto GP: Brad Binder wygrywa w Czechach

Najnowsze

Goodc

Mocny występ Tatiany Calderón i Beitske Visser w ELMS

W 4-godzinnym wyścigu na legendarnym Circuit de Spa-Francorchamps reprezentujące zespół Richard Mille Racing zawodniczki po raz kolejny pokazały się z jak najlepszej strony.

Drugi wyścig European Le Mans Series odbył się na kultowym dla świata sportów motorowych Circuit de Spa-Francorchamps w Belgii.

Przeczytaj też: Świetne starty Calderón i Iron Dames w European Le Mans Series

W ekipie Richard Mille Racing do Tatiany Calderón i André Négrão, który zastępuje kontuzjowaną Katherine Legge, dołączyła Beitske Visser, oficjalny kierowca BMW Motorsport.

W kwalifikacjach zespół wywalczył 14 pole startowe w klasie LMP2. W wyścigu trio zawodników pokonało 100 okrążeń i dzięki swojej świetnej jeździe awansowało na szóste miejsce. Calderón podsumowała zawody w swoich mediach społecznościowych:

Wspaniała praca całego zespołu wyścigowego Richard Mille Racing i moich kolegów André Négrão i Beitske Visser, aby ukończyć zawody na P6! Powrót do Spa był z pewnością wyjątkowy!

Dzięki świetnym występom i pracy zespołowej, czerwono-płomienna Oreca jest obecnie na piątym miejscu w klasyfikacji generalnej.

Przeczytaj też: Trzy zespoły z kobietami w składzie podczas 24h Le Mans 2020!

Kolejna runda European Le Mans Series planowana jest za 2 tygodnie.  

Najnowsze