Moto-Auto-Klub w Warszawie zaprasza na Rajd Pań 2013
Organizator zaprasza wszystkie panie na specjalny Rajd, który odbędzie się 9 marca. Celem imprezy jest uzyskanie uprawnień ratownika drogowego PZM oraz pogłębienie swojej wiedzy z zakresu udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadków.
Impreza polega na przejechaniu trasy (w normalnym ruchu drogowym) wg wskazań organizatora i rozwiązywaniu zadań ratowniczych, tzn. jadąc wyznaczoną przez organizatora trasą uczestnik spotyka pozorowane wypadki drogowe, jego zadaniem jest udzielić pierwszej pomocy i zabezpieczyć miejsce wypadku. Jest to zatem sprawdzenie w praktyce wiadomości otrzymanych na kursie podstawowym.
Podczas rajdu organizowane są także próby sprawnego kierowania pojazdem, polegające na tym, że na wydzielonym zamkniętym placu ustawiona jest próba sprawności, np. slalom, i każdy uczestnik musi ją pokonać w jak najkrótszym czasie. Dodatkowo uczestnicy w trakcie imprezy rozwiązują testy z przepisów ruchu drogowego, ratownictwa itp.

Czas trwania kursu-imprezy ok. 4-5 godzin.
Każdy uczestnik otrzymuje zaświadczenie ukończenia kursu, materiały ratownicze (np: folia NRC, ustnik, flary ostrzegawcze), kamizelki ostrzegawcze, legitymację ratownika drogowego oraz oznaczenia ratownicze samochodu.
Wpisowe: 100 zł. Załogi należące do klubu 50 zł.
Więcej informacji o imprezie znajdziecie na stronie: www.mak.waw.pl.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: