Mocarne BMW M5 G-Power
Niemiecka firma G-Power ma już spore doświadczenie w modyfikacjach BMW. Tuner zaprezentował pierwszy zestaw modyfikacji dla najnowszego M5, które już po opuszczeniu salonu jest przecież bardzo szybkie...
Ale wiadomo, nie każdemu to wystarcza. Choć cały zestaw kosztuje około 40 tysięcy euro, są tacy, którym tak bardzo na nim zależy, że są w stanie zapłacić każdą kwotę, by tylko wyróżniać się z tłumu. Nie można tu jednak mówić o jakiś diametralnych modyfikacjach. Po pierwsze, M5 nie padło ofiarą drastycznego tuningu wizualnego – jest subtelny, delikatny. Bardzo nas to cieszy, bo wiele „przedmuchanych bodykitów” potrafi tylko oszpecić auto. Najmocniejsza „piątka” otrzymała jedynie 21-calowe felgi aluminiowe z oponami Michelin Pilot Super Sport. I to wszystko. Reszta kryje się pod maską…
![]() |
|
fot. G-Power
|
Specjaliści z G-Power podczas prac skupili się na tym, co najważniejsze, czyli na poprawie możliwości samochodu. Po zamontowaniu sportowego wydechu ze stali nierdzewnej i przeprogramowaniu jednostki sterującej pracą silnika, jego moc wzrosła do
BMW M5 od G-Power rozpędza się do pierwszych
![]() |
|
fot. G-Power
|
Najnowsze
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Ford Mustang Mach-E Rally to jedna z tych propozycji, które już na pierwszy rzut oka mówią: nie jestem zwykłym elektrycznym SUV-em. W Europie dostępny jest w ograniczonej liczbie egzemplarzy i bazuje na topowej wersji GT, do której dołożono pakiet Rally. I to właśnie ten pakiet jest kluczem do całej historii. Już na starcie Mach-E Rally […] -
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać


Zostaw komentarz: