Mitsubishi Outlander PHEV: pierwszy zelektryfikowany SUV na podium Rebelle Rally

Mitsubishi Outlander PHEV jest pierwszym hybrydowym SUV-em z elektrycznym napędem, który kończy trudny terenowy rajd nawigacyjny Rebelle Rally, rozegrany na dystansie 2000 kilometrów.

Mitsubishi Outlander PHEV, zdobywając 1034 punkty, zajął trzecie miejsce w rajdzie w klasie X-Cross za Kia Telluride i Fordem Bronco Sport. Hybrydowy pojazd elektryczny w rajdach po bezdrożach to wciąż rzadkość, ale wysokie noty są świadectwem dzielności terenowej i niezawodności Outlandera PHEV, który pomyślnie ukończył imprezę i znalazł się w zwycięskiej trójce po wyczynowej gonitwie przez pustynie Kalifornii i Nevady. Impreza stawia wysokie wymagania przed uczestnikami – w czasie przeznaczonym na jazdę trzeba było również ładować akumulator, a każdy zespół może nawigować na pustyni bez używania GPS, korzystając jedynie z tradycyjnych przyrządów, jak kompas, mapy i opis trasy.

Zawody trwają 10 dni i są najdłuższą tego rodzaju imprezą, wśród rozgrywanych w 48 kontynentalnych stanach USA. W filmie podsumowującym 10 dni na trasach założycielka Record The Journey i pilot zespołu, starsza sierżant sztabowa Rachael Ridenour oraz kierowca, starsza sierżant Kristie Levy, opowiadają o wyzwaniach, przed którymi stanęła załoga podczas wyprawy, która wiodła poprzez trasy Kalifornii i Nevady do mety w San Diego. Obie panie są weteranami armii amerykańskiej, które przeszły wiele bojowych szlaków, a obecnie przeszły do historii, stając na podium w terenowym Rajdzie Rebelle 2020 w zelektryfikowanym Outlanderze PHEV, nazwanym czule „Electra”.

Najnowsze

Mercedes-Benz Klasa G: off-roadowa ikona doczekała się 400-tysięcznego egzemplarza. Do kogo trafi?

Klasa G jest produkowana od ponad 40 lat, od 1979 r. Teraz ta off-roadowa ikona doczekała się 400-tysięcznego egzemplarza. Do kogo trafi czerwony Mercedes-Benz G 400 d z linii produkcyjnej w Grazu?

Trafi do „stałego” klienta z Nadrenii, który jest wieloletnim fanem kanciastego klasyka i obecnie ma w swojej kolekcji około 20 sztuk „Gelendy”. Jego motto? „Bez Klasy G nie mogę się obejść”.

Czytaj także: Test Mercedes G 350d – czterdziestolatek w życiowej formie

Jesteśmy bardzo dumni, że wyprodukowaliśmy już 400 000 egzemplarzy Klasy G. To świetna okazja, by podziękować naszym lojalnym klientomi fanom, a także naszym pracownikom – nie wspominając o naszym partnerze produkcyjnym w Grazu, firmie Magna Steyr. Obecny popyt znacznie przewyższa dostępne moce produkcyjne. – podkreślił dr Emmerich Schiller, szef działu pojazdów terenowych i dyrektor generalny Mercedes-Benz G GmbH w austriackim mieście Graz. Piszemy już kolejny rozdział w tej historii sukcesu: elektryzujemy tę serię, aby Klasa G miała bezemisyjne perspektywy. Dzięki temu przyszłość naszej ikonie niestraszna.

Nowa odsłona Klasy G zadebiutowała w 2018 r. Na drodze i na nieutwardzonych szlakach, niezależnie od warunków eksploatacji, ten terenowy pojazd imponuje osiągami, najnowocześniejszymi systemami wspomagającymi, znakomitym prowadzeniem oraz poziomem bezpieczeństwa.

 

Najnowsze

Norwegia już od 2025 roku nie będzie rejestrować samochodów spalinowych

Jedną z możliwości administracyjnego ograniczenia emisji CO2 w państwie jest zmniejszenie liczby samochodów spalinowych. Coraz więcej państw czyni kroki w tym kierunku – zapowiadając zakaz rejestracji samochodów konwencjonalnych. Zakaz ten najszybciej ma się pojawić w Norwegii. Już w 2025 roku nie będzie można zarejestrować tam nowego samochodu wyposażonego w silnik spalinowy bądź diesla.

Rejestrowane będą tylko pojazdy zeroemisyjne. Za Norwegią idą kolejne kraje – w 2030 zakaz mają wprowadzić Dania, Islandia, Irlandia, Holandia i Szwecja. Do tego grona dołączyła również Wielka Brytania, która w wyniku długiej dyskusji w parlamencie skróciła czas oczekiwania na zakaz aż o 10 lat. 

Trend wprowadzenia zakazu rejestracji samochodów spalinowych postępuje bardzo szybko. W Wielkiej Brytanii trwająca 10 miesięcy dyskusja spowodowała znaczne przyspieszenie wprowadzenia ograniczeń. Pierwotnie mówiło się o zakazie od 2040 roku, następnie wprowadzono bardziej ambitny cel – 2035 rok, by wreszcie ostatnio ogłosić cel na 2030 rok – powiedział serwisowi eNewsroom Maciej Mazur dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych. – To będzie cel, który zdynamizuje rozwój zeroemisyjnego transportu. Kolejne państwa będą dołączały do tych, które wprowadzą ograniczenia. W 2040 roku będzie to między innymi Francja i Hiszpania. Czekamy na moment, w którym dyskusja na temat ograniczeń pojawi się również w Polsce. Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych już we wrześniu tego roku zaproponowało uruchomienie takiej dyskusji. Chcielibyśmy porozmawiać szeroko na temat programu Bonus Malus, który funkcjonuje w większości państw europejskich. To system obliczania składki ubezpieczeniowej, jaki może wspierać rozwój pojazdów zeroemisyjnych i wprowadzać dodatkowe obostrzenia dla tych, które są najbardziej negatywne dla środowiska naturalnego. Mamy nadzieję, że ta dyskusja w Polsce będzie się rozwijała i że dołączymy do grona państw, w których będą wprowadzone podobne ograniczenia – wskazuje Mazur.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Bentley Blower Car Zero – ekskluzywny prototyp, wzorowany na samochodzie z lat 20.

Po 40 000 godzinach pracy firma Bentley Mulliner ukończyła pierwszego od 90 lat Blowera firmy Bentley, dostarczając Car Zero – prototypowy samochód z serii Blower Continuation.

Ta bardzo ekskluzywna seria 12 samochodów zostanie wykonana na podstawie rysunków projektowych i przyrządów narzędziowych używanych w oryginalnych czterech Blowerach, zbudowanych przez Sir Henry’ego „Tima” Birkina pod koniec lat dwudziestych. Team Car firmy Bentley (podwozie HB 3403, silnik SM 3902, rejestracja UU 5872) był głównym modelem, który dostarczał wzorców dla serii Continuation, w którym każdy pojedynczy komponent został zeskanowany laserowo.

Bentley Blower Car Zero

Na podstawie tych danych, 1846 pojedynczych części zostało zaprojektowanych i ręcznie wykonanych w celu stworzenia nowego Blowera. 230 z tych części to tak naprawdę całe zespoły – z których jednym jest silnik – co daje łączną liczbę kilku tysięcy części, gdy uwzględnimy też mocowania i elementy wykończenia wnętrza. Każda z tych części i zespołów została stworzona przez zespół projektowy złożony z inżynierów, rzemieślników i techników firmy Bentley Mulliner, współpracujących z wieloma brytyjskimi specjalistami i dostawcami.

Bentley Blower Car Zero

Przeczytaj też: Bentley Ultratank – szalony rosyjski projekt

Blower Car Zero to dedykowany prototyp testowo-rozwojowy, zbudowany przed 12 samochodami, które będą dostępne dla klientów. Będzie on poddawany wielomiesięcznym testom wytrzymałości i wydajności. Wykończony w błyszczącej czerni, z wnętrzem pokrytym czerwoną skórą Oxblood z Bridge of Weir, Car Zero zadebiutował, aby oficjalnie uczcić utworzenie nowego kampusu Bentley Motors w Crewe.

Bentley Blower Car Zero

Prezes i dyrektor naczelny Bentley Motors, Adrian Hallmark, miał zaszczyt przejechać się Car Zero. Tak opisał swoje wrażenia z jazdy:

Dzisiejszy dzień był naprawdę niezwykły, nie tylko jako kamień milowy w projekcie Blower Continuation Series, ale także dla firmy Bentley Motors. Prowadzenie pierwszego nowego Blowera od 90 lat było przywilejem, a jakość samochodu byłaby powodem do dumy samego Sir Tima Birkina. Jakość wykonania jest znakomita i z przyjemnością informuję, że samochód jeździ równie pięknie, jak oryginalny Team Car.

Przeczytaj też: Bentley Bentayga Speed – zobacz jak wygląda najszybszy SUV na świecie

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Claudia Hürtgen uzupełnia skład kierowców ABT CUPRA XE w Extreme E

Extreme E, nowa seria elektrycznych wyścigów aut off road’owych, wita w swoich szeregach niemiecką zawodniczkę Claudię Hürtgen, która dołączy do Mattiasa Ekströma w zespole ABT CUPRA XE.

Z sukcesami w różnych mistrzostwach samochodów turystycznych i sportowych, kilku wyścigach długodystansowych i innych wydarzeniach sportowych na swoim koncie, Hürtgen jest jednym z najlepszych kierowców wyścigowych w Europie. Warto zauważyć, że w 2005 roku zdobyła tytuł VLN Endurance Championship, co czyni ją pierwszą kobietą, która to zrobiła od 1998 roku.

Wraz ze swoim szwedzkim kolegą z drużyny, Hürtgen ukończyła już swój pierwszy test Extreme E, zapoznając się z całkowicie elektrycznym SUV-em o mocy 400 kW – który zespół nazwał e-CUPRA ABT XE1 – przed przyszłotygodniowymi testami przedsezonowymi ze wszystkimi innymi zespołami w Hiszpanii.

Claudia Hürtgen uzupełnia skład kierowców ABT CUPRA XE w Extreme E

Przeczytaj też: Molly Taylor będzie reprezentować zespół mistrza świata F1 w zawodach Extreme E!

Claudia Hürtgen, kierowca ABT CUPRA XE, wyznała:

Nawet po 25 latach w motorsporcie Extreme E jest dla mnie zupełnie nowym i ekscytującym wyzwaniem, na które nie mogę się doczekać. To, co sprawia, że ​​ten konkurs jest wyjątkowy, to między innymi fakt, że jest to zupełnie nowa przygoda dla wszystkich uczestników, którą wspólnie rozpoczynamy.

Mówiąc o niedawnych testach, Hürtgen powiedziała:

Na każdym kilometrze uczę się czegoś nowego i staram się pokonywać każdy zakręt z większą perfekcją. Nie trzeba dodawać, że wspaniale jest mieć tak doświadczonego i otwartego kolegę z zespołu w Mattias, który wspaniale wspiera mnie w tych wysiłkach.

Claudia Hürtgen uzupełnia skład kierowców ABT CUPRA XE w Extreme E

Najnowsze