Mitsubishi ASX Insport już w Polsce. „Zadziorny” pakiet tylko dla wybranych
W polskich salonach Mitsubishi Motors debiutuje właśnie limitowana wersja modelu Mitsubishi ASX o nazwie Insport. Czym różni się ten pakiet od standardowego i ile kosztuje?.
Mitsubishi ASX Insport oferuje czarne, 18-calowe, aluminiowe obręcze kół z czerwonymi elementami dekoracyjnymi, czarną atrapę chłodnicy, osłony lusterek i obramowania szyb bocznych , czarne nakładki z czerwonymi detalami na przedni I tylny zderzak a także wykończone w kolorze czarnym zewnętrzne klamki i sportowe naklejki na drzwiach.
Wewnątrz znajdziemy wysokiej jakości tapicerkę skórzaną z elementami materiałowymi z czarną podsufitką i czerwone przeszycia na kierownicy, uchwycie dźwigni hamulca postojowego i gałce dźwigni zmiany biegów a środkowy tunel wykończono miękkim tworzywem.
Silnik Mivec przy pojemności 2 litrów generuje 150 KM mocy i 195 Nm momentu obrotowego, który współpracuje z nową, automatyczną, bezstopniową przekładnią CVT ze sportowym trybem pracy i 6 przełożeniami oraz manualną skrzynią biegów.
Wartość pakietu Insport to aż 10 000 zł a składa się na niego zestaw elementów stylizacyjnych o wartości 5000 zł, tapicerka skórzano-materiałowa o wartości 2700 zł i lakier metalizowany lub perłowy, który jest wart 2300 zł. W ramach promocyjnej oferty klienci zdecydowani na zakup Mitsubishi zapłacą za ten pakiet jedynie 6000 zł, co oznacza aż 4000 zł zysku.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: