Mini by Schnitzer - moda na biało-czarne

05 czerwca 2009
14
Jesteś wielbicielką Mini? Od zawsze marzyłaś o najnowszej sztuce w garażu? Z brytyjską flagą, albo białym lakierem na dachu... Teraz możesz  jeszcze bardziej się wyróżnić w mieście pełnym biało-granatowych Miniarzy, bowiem AC Schnitzer - nadworny tuner BMW przygotował ujmującą wersję Mini Coopera S. Taką w stylu Coco Chanel i Audrey Hepburn.

 

fot. AC Schnitzer

Projektanci z Achen zapatrzyli się na biało-czarne trendy w modzie i doszli do wniosku, że ulubieniec kobiet - Mini Cooper S w wersji Cabrio, który dysponuje już od debiutu uroczą retrostylizacją, warty jest innowacyjnej odnowy. Zaproponowano urzekające aluminiowe obręcze (17- lub 18- calowe), sportową końcówkę wydechu i delikatny, lecz podkreśląjący klasę pakiet aerodynamiczny w postaci eleganckiego ospojlerowania nadwozia.

Wewnątrz także znalazło się parę delikatnych "smaczków": zmieniono na bardziej "charakterną", gałkę na dźwigni zmiany biegów, a także wygląd hamulca ręcznego. Na pedały trafiły aluminiowe nakładki, a zamiast tradycyjnych dywaników - firmowe, welurowe z wiele mówiącym fanom tuningu nadrukiem.

W podwoziu usztywniono zawieszenie i zestrojono tak, by sprostać sportowym ambicjom kierowcy. Zamontowano rozpórkę usztywniającą oraz dorzucono LSD - mechanizm różnicowy ze zwiększonym tarciem, który powoduje, że moment obrotowy przekazywany jest na oba koła osi napędowej mimo, że mogą się one znajdować na nawierzchni o różnych przyczepnościach, np. jedno koło na asfalcie, a drugie na lodzie.

Jednak wygląd i dobry "zawias" - jak to zwykle bywa - to nie wszystko. Inżynierownie także dorzucili swoje trzy grosze, a właściwie stado, i to nie moniaków, lecz mocarnych koni mechanicznych. Ze standardowej wersji Coopera S napędzanego jednostką o pojemności 1.6 l., który dysponuje normalnie mocą 175 KM, wygenerowano dodatkowych 33 KM - w sumie jest ich zatem 208. Jeśli to nie starczy - zawsze można się zdecydować na odmianę 226-konną!

 

fot. AC Schnitzer
fot. AC Schnitzer

 

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!