Michele Mouton - kobieca legenda rajdowa, cz. 1

Rozpoczynamy cykl artykułów o Michele Mouton - kobiecie, której nie trzeba nikomu przedstawiać. To najbardziej utytułowany kierowca rajdowy płci pięknej. Gdy wykradła z garażu swojego ojca Citroena 2CV, ten  uwierzył w jej pasję i postanowił dać jej szansę - w rok miała udowodnić co potrafi za kółkiem...

W pierwszej części przytaczamy parę istotnych informacji o kierowcy, a następnie opisujemy pierwsze kroki Mouton w świecie rajdów samochodowych.

Michele Mouton to autorytet dla większości pań zajmujących się sportem motorowym. To nieodparty argument na szowinistyczne teorie o braku umiejętności kobiet za kierownicą. To prawdziwy talent. I wreszcie - to dowód na to, że kobieta może zostać mistrzynią rajdów. I to tych klasy WRC.

Michele Mouton i jej rajdowe Audi Quattro.
fot. Audi

Michele Mouton urodziła się 23 czerwca 1951 roku we Francji, w miejscowości Grasse. Choć swoją przygodę rozpoczęła jako pilot rajdowy, szybko przesiadła się za kierownicę lekkiego Renault Alpine A110. W 1975 roku wywalczyła nim pierwsze miejsce w klasie 2.0-litrowych prototypów w 24-godzinnym wyścigu Le Mans. W latach 1977-1980 jeździła dla Fiata za kierownicą modelu 131 Abarth, klasyfikując się na wysokich pozycjach w rajdach rangi europejskiej i światowej. W 1981 roku do drzwi Mouton zapukało Audi, z propozycją stałej współpracy. To był złoty okres w karierze zawodniczki. Już w pierwszym roku startów S1 Quattro odniosła zwycięstwo w rajdzie San Remo. Rok później zdobyła tytuł wicemistrzyni świata, przegrywając o sekundy z Walterem Röhrl.

 

 

 

Mouton dziś - wciąż aktywna w sporcie motorowym.
 
fot. FIA

Mouton, jako jedyna do tej pory kobieta, wygrała rundy mistrzostw świata WRC (w sumie cztery) i do dziś jest jedyną zawodniczką w historii rajdów tej klasy. W 1985 roku ustanowiła również nowy rekord podjazdu pod górę Pikes Peak w USA.

Francuzka współpracowała także z Peugeotem, wygrywając niemieckie mistrzostwa German Rally Championship.

Jej kariera rajdowa zakończyła się wraz z narodzinami córki. W 1988 roku Michele została współtwórcą i zarządcą wyścigu mistrzów ku pamięci Henri Toivonena - Race of Champions. Aktualnie, od 2010 roku, Mouton obejmuje funkcję prezydenta Międzynarodowej Federacji Samochodowej FIA w komisji zajmującej się startami kobiet w sporcie motorowym. Rok temu FIA powierzyła jej funkcję menedżera odpowiedzialnego za starty samochodów WRC w sezonie 2011.

 

 

fot. materiały prasowe MM

Młodość
Jako mała dziewczynka, Michele nigdy nie marzyła o tym, by zostać profesjonalnym kierowcą rajdowym. Po prostu kochała samochody. Już w wieku 14 lat siadała za kierownicę. Samochód był dla niej symbolem wolności i niezależności. Być może dlatego pewnego razu wykradła z garażu ojca Citroena 2CV, by po prostu dobrze się zabawić. Jej przygoda z rajdami zaczęła się w 1972 roku od dyktowania w rajdzie przyjacielowi, Jean’owi Taibi. Wtedy do gry włączył się ojciec Michele, który powiedział swojej córce: „Wiem, że lubisz jeździć. Jeśli już masz kontynuować swoją karierę rajdową, wolałbym, żebyś robiła to jako kierowca. Powinnaś spróbować. Kupię ci samochód i dam rok na to, żebyś udowodniła jak dobra jesteś”. Tak zaczęła się prawdziwa przygoda Mouton z rajdami.

Pierwsze rajdowe kroki
Michele błyskawicznie pokazała na co ją stać. Jej pierwszy rajdowy samochód - Renault Alpine A110 był bardzo szybki. Zawodniczka debiutowała nim w Critérium Féminin (klasa kobiet) w Paris-Saint-Raphaël, a potem w Tour de France Automobile. W rajdzie Île de Beauté w 1973 zajęła ósme miejsce w klasyfikacji generalnej.

Po startach we francuskich imprezach rajdowych, gdzie w swojej klasie (grupa 3) zajmowała pierwsze miejsca, w 1974 roku pojechała w Rajdzie Korsyki, będącym rundą mistrzostw WRC. Tu znowu odniosła zwycięstwo w swej klasie (w klasyfikacji generalnej była 12.). Oczywiście nikt nie mógł uwierzyć w to, że kobieta może być tak szybka. Krążyły więc plotki o tym, że pod maską jej rajdówki musi być, jak to określała konkurencja, jakiś „specjalny silnik”. Sprawdzono więc dokładnie Renault Michele. Niczego nie znaleziono - samochód był czysty jak łza.

Pierwszy samochód Michele - Renault Alpine A110.
fot. Renault

Pod koniec roku zawodniczka wywalczyła tytuł mistrza we francuskich i europejskich rajdach kobiet. Startując w damskiej załodze - wraz z Christiane Dacremont i Marianne Hoepfner - wygrała 24-godzinny wyścig Le Mans w 1975 roku w kategorii dwulitrowych prototypów. Mouton wspomina to jako szalone przedsięwzięcie: „Pamiętam, jak zaczęło padać, a ja jechałam na slickach. Na pit stopie wszyscy mówili, bym się zatrzymała, ale ja nie chciałam odpuścić, bo prowadziłam!”. Jak się potem okazało, to była dobra decyzja nie tylko ze względu na osiągnięte podium, ale również dlatego, że Mouton zainteresował się wówczas poważny sponsor - francuski producent olejów, Elf.

 

fot. materiały prasowe MM

Od amatorki do profesjonalistki
Od momentu pojawienia się sponsora, przygoda Michele z rajdami zaczęła nabierać rumieńców i stała się bardziej profesjonalna. Przedostatni start Michele za kierownicą Alpine A110 odbył się w Monte Carlo. Po rajdzie Sanremo wysłużone Renault poszło w odstawkę, by Mouton mogła pojechać w Tour de Corse 1976 roku za kierownicą następcy jej modelu - Renault Alpine A310 V6. Samochód miał zamontowany z tyłu widlasty silnik o pojemności 2.7 litra i mocy 150 KM. Dzięki zastosowaniu pięciostopniowej skrzyni biegów mógł rozwinąć 225 km/h i według opinii wielu kierowców, prowadził się znakomicie. Tym autem jednak zawodniczka długo nie jeździła, bo z propozycją współpracy wyszedł pewien włoski producent…

Przygoda z Fiatem
W 1977 roku Mouton podpisała umowę z Fiatem. Choć model 131 Abarth, jak określała sama Michele, „był jak duża ciężarówka, a nie samochód osobowy i prowadził się strasznie!”, nie przeszkodziło to w osiągnięciu za jego kierownicą sukcesów.

 

Michele świętuje jedno z ze zwycięstw Fiatem 131 Abarth.
fot. Fiat

Zajęła ósme miejsce w Tour de Corse 1977 i trzy razy pod rząd piąte miejsca, w latach od 1978 do 1980. Ostatnim razem walczyła o drugie miejsce, jednak silnik Fiata zawiódł i ostatecznie Mouton spadła na piątą pozycję. Wygrała też Tour de France w 1978 roku, a na Rallye d'Antibes wywalczyła najniższy stopień podium za dwiema Lanciami Stratos HF. W Monte Carlo - w 1979 i 1980 roku - Michele udało się uplasować na siódmym miejscu (taki sam wynik osiągnęła w tym rajdzie w 1978 roku, za kierownicą Lancii Stratos HF). W 1977 roku wywalczyła piąte miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy. Dwa lata później ukończyła na rywlizację na drugiej pozycji Rajdowyh Mistrzostw Francji, przegrywając z Bernardem Gubin, jadącym wówczas Porsche 911 S.C.

Oprócz startów w WRC, za kierownicą Porsche Carrera RS Michele zwyciężyła również wyścig Rallye de España w 1977 roku i wywalczyła drugie miejsce w Tour de France Automobile.

Michele Mouton jeździła dla Fiata do momentu, kiedy w 1980 roku zadzwonił do niej przedstawiciel jednego z niemieckich producentów samochodowych i złożył jej poważną propozycję - nie do odrzucenia.

O owocnej i pełnej sukcesów współpracy z Audi przeczytacie w kolejnej, drugiej części naszego cyklu - kliknij tutaj.

Konwersacje Facebook
Dołącz do dyskusji
Informujemy, że wszystkie komentarze są monitorowane przez administratorów strony i mogą być usunięte jeżeli obrażają osoby lub zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby, zawierają wulgaryzmy, treści pornograficzne, propagują alkohol, narkotyki, obrażają inne narodowości, religie, rasy ludzkie, przyczyniają się do łamania praw autorskich, czy w jakikolwiek inny sposób naruszają prawo. Nadużycia będą zgłaszane do właściwego dostawcy.