Karolina Chojnacka

MG chce wrócić do segmentu samochodów sportowych z elektrycznym coupé

To jeden z kilku pojazdów elektrycznych, które mają trafić do seryjnej produkcji.

Zgodnie z doniesieniami, produkcja elektrycznego samochodu sportowego MG dostała zielone światło! Zapowiedziane przez koncepcję E-Motion w 2017 roku, coupé ma zadebiutować na całym świecie przed końcem 2021 roku.

Samochody sportowe są istotną częścią dziedzictwa MG, ale brytyjska firma opuściła ten segment rynku, kiedy zakończyła produkcję TF z silnikiem umieszczonym centralnie w 2011 roku. Powrót do korzeni jest sposobem MG na ponowne podbicie rynku samochodów sportowych, i to nie tylko w Chinach, gdzie obecnie ma swoją siedzibę. Firma ma globalne ambicje.

MG E-Motion concep

Przeczytaj też: Dźwięk silnika o poranku zamiast kubka kawy?

Jak dowiedział się brytyjski magazyn „Autocar”, czteromiejscowe coupé będzie zaktualizowaną wersją konceptowego E-Motion. Skąd to wiedzą? Zaktualizowany projekt, został częściowo ujawniony w zestawie obrazów, które wyciekły z biura patentowego w 2020 roku. Jeśli renderingi są dokładne, E- Motion (ta nazwa prawdopodobnie nie zostanie zachowana w modelu produkcyjnym) pojawi się z zaskakująco podobnym przodem do Astona Martina.

Dokładne specyfikacje pozostają tajemnicą, ale MG określił czas przyspieszenia E-Motion od 0 do 100 km/h poniżej czterech sekund i podał, że samochód przejedzie co najmniej 480 kilometrów na jednym ładowaniu.

Wejście na rynek elektrycznych samochodów sportowych może polepszyć wizerunek MG, ale nie zwiększy znacząco rocznej sprzedaży firmy. Buduje ona swoje cele ilościowe na elektrycznym, przeznaczonym do jazdy po mieście hatchbacku, który zostanie umieszczony w tym samym segmencie co Honda E i Mini Cooper SE.

Przeczytaj też: Pięć marek najchętniej wypożyczanych przez kobiety

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Oto niezwykła szansa na zakup Dodge’a Omni GLHS należącego do Carrolla Shelby’ego!

Chociaż nazwisko Shelby jest powszechnie kojarzone z wysokowydajnymi wariantami Forda Mustanga, w latach 80. pracował on nad kilkoma modelami Dodge’a.

W 1986 roku powstał Dodge Omni GLHS. Dodge i Shelby zbudowali 500 jednostek GLHS (Goes Like Hell S’more), a numer 86 był własnością samego Carrolla Shelby’ego przez kilka lat.

Carroll Shelby nie jeździł zbyt często swoim Dodge Omni GLHS; licznik kilometrów wskazuje trochę  ponad 13 tysięcy kilometrów. Samochód nadal nosi oryginalny lakier i zewnętrzne naklejki, nadal jest wyposażony w fabryczne wnętrze, ale (na szczęście) jeździ na nowym zestawie opon.

1986 Dodge Shelby Omni GLHS

Przeczytaj też: Mercedes SLR McLaren, należący do Michaela Jordana, może być twój!

Moc tego GLHS pochodzi z 2,2-litrowego czterocylindrowego silnika z turbodoładowaniem o mocy 175 KM i obraca przednie koła za pośrednictwem pięciobiegowej manualnej skrzyni biegów. Jeśli te liczby cię nie zachwycają, to pamiętaj, że standardowy Omni miał 1,6-litrowy silnik o mocy 64 KM i czterobiegową manualną skrzynię biegów. Albo pamiętaj, że Porsche 944 i 911 miały odpowiednio 143 i 200 KM w 1986 roku.

Dodge Omni GLHS należący do Carrolla Shelby’ego jest częścią aukcji Mecum w Kissimmee 2021. Licytacja rozpocznie się w piątek, 15 stycznia.

Mecum przewiduje, że samochód zostanie sprzedawany w cenie od 50 000 do 75 000 dolarów bez opłat aukcyjnych. Zainteresowani?

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Elektryczne crossovery Hondy i Acury będą produkowane przez General Motors

Jeden zostanie zbudowany w Meksyku, a drugi w Tennessee.

Według nieoficjalnego raportu, General Motors częściowo zrekompensuje sobie koszty rozwoju technologii elektrycznej, produkując samochody na baterie dla Hondy i Acury. Technologia baterii Ultium jest w centrum transakcji.

Branżowe czasopismo Automotive News napisało, że Honda zgodziła się pozyskać General Motors jako jednego ze swoich dostawców EV.

Fabryka, która obecnie buduje modele Blazer i Equinox Chevroleta w Ramos Arizpe w Meksyku, rozpocznie produkcję crossovera Hondy w 2023 roku, co oznacza, że ​​prawdopodobnie pojawi się on na rynku dopiero w roku modelowym 2024. Po drugiej stronie granicy dawna fabryka Saturna w Spring Hill w stanie Tennessee począwszy od 2024 roku będzie produkować crossover Acura (czyli jego produkcja ruszy około dwa lata po rozpoczęciu produkcji Cadillaca Lyriq).

Nie wiemy, jak będą wyglądać te modele, a Honda nie skomentowała tych doniesień.

Przeczytaj też: Elektryczny pick-up Sierra dołączy do Hummer EV

Znawcy zaznajomieni z treścią oferty produktowej firmy powiedzieli Automotive News, że oba crossovery będą mniej więcej tak duże jak Lyriq , który będzie zbliżony rozmiarem do XT5. Moc obu modeli będzie pochodzić z technologii akumulatorów Ultium, którą General Motors opracowuje dla kilkunastu samochodów elektrycznych, w tym GMC Hummer i pick-upa z logo Chevroleta, którego prawdopodobnie bliżej poznamy w przyszłym tygodniu podczas CES 2021.

Przeczytaj też: Wiemy, kiedy Chevrolet zaprezentuje zelektryfikowanego pick-upa podobnego do Silverado!

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Tak wygląda samochód, którym Robert Kubica wystartuje w wyścigu Daytona 24 Hours

Daytona to obok Le Mans 24 jeden z najważniejszych wyścigów długodystansowych na świecie, rozgrywany na Florydzie nieprzerwanie od 1962 roku.

Robert Kubica zasiądzie za kierownicą prototypu LMP2 i poprowadzi Orecę-Gibson 07 duńskiego zespołu High Class:

Jestem podekscytowany całym wyścigiem i otoczką wokół niego. Daytona to dla mnie kolejna okazja, żeby ścigać się na najwyższym poziomie z zawodnikami światowej klasy. Już nie mogę się doczekać pracy z tak wspaniałym zespołem. Teraz skupiam się na tym, żeby jak najlepiej przygotować się do startu.

Ten wyścig będzie ode mnie wymagał zupełnie innego podejścia opartego na pracy zespołowej, świetnej wytrzymałości i przygotowaniu fizycznym. Nowością będzie dla mnie także samochód Oreca LMP2.

Oreca-Gibson 07 Roberta Kubicy

Przeczytaj też: Robert Kubica pojedzie w wyścigu Daytona

Wyścig stanowiący pierwszą rundę IMSA SportsCar Championship 2021 odbędzie się w dniach 30 – 31 stycznia. Tydzień przed wyścigiem, na torze Daytona odbędą się testy przedsezonowe oraz wyścig kwalifikacyjny, Motul Pole Award 100.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Elektryczny Ford Mustang policyjnym radiowozem? Tak, ale niestety nie w Polsce

Ford Mustang Mach-E zostanie policyjnym radiowozem i zastąpi modele napędzane benzyną.

Departament policji Ann Arbor w USA ogłosił, że zastąpi parę samochodów patrolowych napędzanych benzyną dwoma egzemplarzami elektrycznego Forda Mustanga Mach-E. To pierwszy organ ścigania w Ameryce, który zwerbował nowy pojazd elektryczny.

Serwis informacyjny MLive z siedzibą w Michigan poinformował, że urzędnicy Ann Arbor zatwierdzili zakup wartych 93 926 dolarów samochodów w grudniu 2020 roku. Nie ujawniono konfiguracji zamówionej przez departament, ale Matt Kulhanek, menadżer floty miasta, powiedział, że funkcjonariusze będą mogli przejechać około 340 kilometrów na jednym ładowaniu, co sugeruje, że departament wybrał standardowy, 75-kilowatogodzinny pakiet akumulatorów litowo-jonowych.

Przeczytaj też: Ford Mustang Mach-E – już jest! To elektryczny SUV

Przejście na energię elektryczną będzie dodatkowo wymagało od policji Ann Arbor wydania 5000 dolarów na stacje ładowania poziomu 2. Według MLive, z całkowitej ceny zakupu, 30 549 dolarów zostanie dostarczone przez miejskie biuro ds. zrównoważonego rozwoju, a urzędnicy oczekują, że oszczędności paliwa ostatecznie zrównoważy zakup i związane z nim koszty.

Ford nie oferuje wersji Mach-E Police Inspektor, więc wydział będzie musiał zlecić firmie zewnętrznej dodanie takich części jak np. pasek świetlny.

Ann Arbor odbierze dostawę elektrycznych samochodów patrolowych pod koniec 2021 roku. Chociaż jest to pierwsze miasto, które zwerbowało Mustanga Mach-E jako samochód patrolowy, jego departament nie jest pierwszym w USA, który został pozbawiony benzyny. Kilka miast w Kalifornii korzysta z samochodów policyjnych zbudowanych przez Teslę, a Los Angeles wydało ponad 10 milionów dolarów na flotę BMW i3.

Polska Policja wcale nie jest gorsza i nasi rodzimi policjanci powoli przesiadają się z samochodów napędzanych benzyną do elektryków. Jakiś czas temu Komenda Stołeczna Policji odebrała zamówienie sześciu w pełni elektrycznych modeli Hyundai Kona Electric, rozszerzając tym samym swoją flotę o bezemisyjne pojazdy.

Przeczytaj też: Polska Policja będzie jeździć elektrycznymi Hyundaiami! Jakim modelem i czy to ma sens?

Tylko czy elektryczny radiowóz ma sens? Brytyjski przykład pokazuje, że nie do końca. Tam policja kupiła elektryczne pojazdy, które głównie… stały. 

Przeczytaj też: Policja wydała 7,45 mln zł na elektryczne radiowozy, które są bezużyteczne!

Najnowsze