Mercedes-Benz AG zacieśnia partnerstwo techniczne z Astonem Martinem

02 listopada 2020
58
Mercedes-Benz udostępni Astonowi Martinowi szereg swoich rozwiązań technicznych, w tym tych dotyczących hybrydowych i elektrycznych układów napędowych nowej generacji.

Mercedes-Benz AG i Aston Martin Lagonda Global Holdings ogłosiły zawarcie nowej strategicznej umowy technicznej i wzmocnienie swojej współpracy. Dzięki nowej umowie Mercedes-Benz AG zapewni Astonowi Martinowi dostęp do szeregu rozwiązań technicznych, w tym hybrydowych i elektrycznych układów napędowych nowej generacji, a także innych samochodowych komponentów oraz układów.

Dostęp do tych rozwiązań i technologii zostanie przyznany w zamian za nowe akcje Astona Martina, wyemitowane w kilku etapach w ciągu najbliższych 3 lat – ich łączna wartość ma wynosić do 286 mln funtów brytyjskich. Obecnie Mercedes-Benz AG ma 2,6% udziału w podstawowym kapitale Astona Martina. Po wyemitowaniu nowych akcji udziały Mercedes-Benz AG wzrosną do maksymalnie 20,0%. Mercedes-Benz AG zapewnia, że nie ma zamiaru zwiększać swojego udziału w Astonie Martinie ponad ten poziom.

Wolf-Dieter Kurz, dyrektor Mercedes-Benz Cars ds. strategii produktu, powiedział:

Z sukcesami współpracujemy już z Astonem Martinem w ramach partnerstwa technicznego, które zdążyło przynieść korzyści obu firmom. Dzięki poszerzeniu partnerstwa będziemy w stanie zapewnić Astonowi Martinowi dostęp do nowych, najnowocześniejszych rozwiązań technicznych i komponentów, w tym do nowej generacji hybrydowych i elektrycznych zespołów napędowych. Uzgodnienia dotyczące dostaw będą odbywać się na przyjętych warunkach handlowych. Liczymy na dalszą współpracę z firmą Aston Martin i życzymy jej wielu sukcesów na kolejnym etapie rozwoju.

Przeczytaj też: Aston Martin ma nowego współwłaściciela... to kierowca Formuły 1!

W 2013 roku firmy Mercedes-Benz AG i Aston Martin nawiązały strategiczną współpracę w zakresie dostaw silników AMG V8 oraz komponentów przeznaczonych dla architektury E/E (elektrycznej). W zamian Mercedes-Benz AG otrzymał 5-procentowy udział kapitałowy w Astonie Martinie. Obecnie, po pierwszej ofercie publicznej Astona Martina w 2018 roku i kolejnych rundach finansowania, udziały Mercedes-Benz AG wynoszą 2,6%.

Negocjacje dotyczące poszerzenia dotychczasowej współpracy ruszyły w 2020 roku. W pierwszej kolejności Aston Martin przedstawił oczekiwanie dostępu do określonych silników i zespołów napędowych, a także do ich oprogramowania, architektury E/E oraz szeregu innych komponentów. Mercedes-Benz AG zgodził się na udostępnienie tych rozwiązań i komponentów w zamian za dodatkowe, nowe udziały, które zostaną przydzielone firmie w drodze wniesienia wkładu rzeczowego (aportu). Porozumienie nie pociąga za sobą żadnego świadczenia pieniężnego ze strony Mercedes-Benz AG. Dostawy rozwiązań i komponentów będą odbywać się na warunkach rynkowych.

Do osiągnięcia maksymalnego uzgodnionego udziału Mercedes-Benz AG w Astonie Martinie – w wysokości 20,0% - wymagany będzie wkład rzeczowy o łącznej wartości 286 mln funtów brytyjskich. Mercedes-Benz AG nie ma zamiaru zwiększać swojego udziału ponad ten podział. Nowe akcje zostaną wyemitowane na rzecz Mercedes-Benz AG w kilku transzach powiązanych z wydaniem różnych pakietów technicznych, ostatecznie do 2023 roku.

Główne warunki pierwszego pakietu technicznego i transzy akcji zostały już ustalone. Wartość pakietu/transzy wynosi 140 mln funtów brytyjskich. Akcje, które w zamian zostaną wyemitowane na rzecz Mercedes-Benz AG, zwiększą udział firmy w Astonie Martinie do 11,8%. W przypadku kolejnych transz strony muszą uzgodnić zakres rozwiązań, które mają być udostępnione Astonowi Martinowi, ich odpowiednią wartość oraz jednostkowe ceny komponentów i układów.

Planowana kontynuacja i zacieśnienie współpracy z Aston Martinem zaowocuje dalszą sprzedażą komponentów i układów przez Mercedes-Benz AG, a także potencjalnym wzrostem wartości zwiększonych udziałów w Astonie Martinie.

Przeczytaj też: Mercedes-Benz wycofuje niektóre modele SUV-ów: podświetlane logo na grillu może wyłączyć wspomaganie kierownicy!

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!