Mercedes AMG przejmuje 25% udziałów w MV Augusta
Pojawiające się od jakiegoś czasu pogłoski o współpracy legendarnej niemieckiej marki samochodowej z włoskim producentem motocykli zostały dziś potwierdzone.
Daimler AG wydał właśnie oświadczenie, w którym ogłosił warunki umowy zawartej między swoją spółką-córką Mercedes AMG a włoską firmą MV Augusta. Długoterminowa współpraca dotyczyć ma głównie sprzedaży i marketingu. Mercedes stał się właścicielem 25% udziałów we włoskiej firmie. Niemcy będą też mogli wprowadzić swojego przedstawiciela do Rady Nadzorczej włoskiej spółki.
Władze Mercedesa podkreślają, że od dawna chciały zainwestować w motocyklowy segment rynku, a Augusta jest marką równie renomowaną, co niemiecki brand, i w związku z tym współpraca tego typu powinna przynieść wymierne owoce w postaci zwiększonych zysków. Niewątpliwie włoski producent będzie mógł skorzystać z rozwiniętej sieci sprzedaży Mercedesa oraz z zaplecza serwisowego i montażowego oferowanego przez Niemców.
Przy okazji przedstawiciele MV Augusta zapowiedzieli premierę dwóch nowych modeli na zbliżających się targach EICMA – będą to motocykle Stradale 800 i Turismo Veloce 800 (które dołączą do zapowiedzianych już wcześniej MV Augusta Brutale 800 i Dragster 800).
| Mercedes AMG i MV Augusta od teraz razem. |
![]() |
| fot. Mercedes |
Najnowsze
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Gdy słupek rtęci spada poniżej -10°C, twój diesel może przestać być samochodem, a stać się drogą bryłą lodu. Okazuje się, że za 9 na 10 porannych koszmarów odpowiada ten sam, lekceważony przez kierowców element. -
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt
-
Renault 5 o włos od wygranej! Jak Fiat Panda odniósł zwycięstwo w najważniejszym polskim konkursie Car of the Year?

Zostaw komentarz: