Mechanik „pożyczył” BMW klientki na przejażdżkę. Teraz odpowie przed sądem za zniszczenie samochodu
Wielu kierowców obawia się, że, gdy zostawi swój samochód w warsztacie na kilka dni to mechanicy będą z niego korzystać w celach prywatnych. Ten stereotyp powielił pewien młody "fachowiec" z gminy Wojcieszków. 400 KM w BMW klientki zrobiło na nim takie wrażenie, że chyba nie mógł oprzeć się pokusie i postanowił wybrać się na małą przejażdżkę. Teraz stanie przed sądem za wyrządzone szkody!
W ubiegłą sobotę policjanci z Łukowa interweniowali w sprawie dachowania BMW w późnych godzinach nocnych w okolicy Siedlisk. Jak się okazało na miejscu kierowca uciekł, a funkcjonariusze zastali doszczętnie zniszczony samochód – lista uszkodzeń jest naprawdę bardzo poważna. Siła uderzenia musiała być tak duża, że silnik samochodu został wręcz „wyrwany” i znajdował się po drugiej stronie drogi. Samochód miał też urwane koła.
Policjanci sprawdzili numery rejestracyjne, ale okazało się, że wcale nie są przypisane do tego samochodu. Na szczęście szybko udało się ustalić do kogo należy rozbite BMW – właścicielka nie była zadowolona z tego, co usłyszała od policji. Ustalono także, że w czasie tego feralnego zdarzenia, kobieta nie prowadziła samochodu, ponieważ oddała go w ręce „zaufanego” mechanika.
Mechanik, który urządził sobie przejażdzkę samochodem klientki na początku był bardzo zdziwiony wizytą mundurowych, ale ostatecznie przyznał się do tego co zrobił. Już niedługo odpowie przed sądem za krótkotrwałe użycie pojazdu i wyrządzenie szkód na niebagatelną kwotę 25 tys. złotych. Będzie musiał również zwrócić koszty uszkodzonego samochodu.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: