McLaren wprowadza nowe zasady. Superlekki Grand Touring

McLaren Automotive prezentuje dziś po raz pierwszy wyjątkową interpretację współczesnego Grand Tourera: nowego McLarena GT. Byłyśmy wczoraj na prezentacji tego imponującego modelu w nowo otwartym salonie McLarena w Warszawie. Zamówienia można składać już teraz, odbiór samochodu od końca 2019 roku, a cena McLarena GT zaczyna się od 237 500 euro.

Nowy McLaren GT posiada klasyczne cechy Grand Tourera, czyli łączy świetne osiągi z łatwością pokonywania długich dystansów, będąc przy tym samochodem lżejszym, szybszym i mocniej angażującym zmysły kierowcy niż jakikolwiek inny pojazd na świecie. McLaren Automotive prezentuje dziś po raz pierwszy wyjątkową interpretację współczesnego Grand Tourera: nowego McLarena GT. Smukłe, eleganckie i muskularne, superlekkie nowe GT konfrontuje się z dotychczasowymi zasadami panującymi w kategorii Grand Tourerów robiącą wrażenie mieszanką pięknego designu, innowacyjnymi materiałami najlepszej jakości, osiągami godnymi supersamochodów, legendarną dynamiką jazdy spod znaku McLarena i wysokim poziomem zaangażowania kierowcy.

Nowe GT również stworzono z wykorzystaniem bardzo wytrzymałego i sztywnego włókna węglowego, co przekłada się na samochód o niezrównanej dynamice, a przy tym najlżejszy w swojej klasie. Ważąc 1530 kg, McLaren GT jest o ponad 130 kg lżejszy od swojego najbliższego konkurenta i dosłownie o setki kilogramów od innych samochodów w segmencie. Z mocą 620 KM dostarczaną przez 4.0-litrowy silnik twin turbo V8 proporcja mocy do wagi tego superlekkiego McLarena GT wynosi 405 KM na tonę.

Sercem napędu jest nowy, 620-konny, 4.0-litrowy silnik z podwójną turbiną (oznaczony jako M840TE). Powiększając rodzinę silników V8 McLarena, został stworzony specjalnie z myślą o nowym GT. Jego ogromna moc, moment obrotowy oraz – co ważne dla wielu – świetny dźwięk układu wydechowego, tworzą podstawy prawdziwego Grand Tourera. Pełny moment 630 Nm dostępny jest w zakresie obrotów 5500-6500, ale ponad 95% tej wartości można uzyskać w niezwykle szerokim spektrum pomiędzy 3000 a 7250 obrotów. Nowy silnik współpracuje z siedmiobiegową skrzynią SSG ułatwiającą liniowe, płynne i niezwykle dynamiczne przyspieszanie. 

Osiągi samochodu mówią same za siebie: dzięki funkcji kontroli startu z zatrzymania, GT rozpędza się do 100 km/godz. w 3,2 sekundy, a prędkość 200 km. godz. osiąga w 9 sekund. Jego prędkość maksymalna to 326 km/godz.

Specjalnie stworzone samonośne nadwozie MonoCell II-T (T nawiązuje do słowa ‘Touring’) obejmuje wykonaną z włókna węglowego przestrzeń bagażową o pojemności 420 litrów mieszczącą się pod w pełni przeszkloną klapą bagażnika. Klapa posiada system cichego domykania, a na życzenie może być zamykana elektrycznie.

Niskie umieszczenie silnika oraz odpowiednie rozmieszczenie układu wydechowego pozwoliło na zoptymalizowanie wielkości, kształtu i użyteczności przestrzeni bagażowej. Z łatwością pomieści się tu torba golfowa czy dwie pary nart o długości 185 cm wraz z butami czy też bagaż podręczny. Razem ze 150 litrami w przedniej części samochodu, daje to McLarenowi GT w sumie 570 litrów przestrzeni bagażowej. 

Wytrzymałość struktury włókien węglowych umożliwiła przeszklenie słupków C i stworzenie pary dodatkowych bocznych okien, polepszając widoczność do tyłu i wpuszczając jeszcze więcej światła do przestronnego, minimalistycznego wnętrza. Drzwi podnoszą się do góry eksponując szerokie wejście i nisko umieszczony próg.

System informacyjno-rozrywkowy w nowym McLarenie GT jest najbardziej zaawansowanym z dotychczas stworzonych przez McLarena i jednym z najszybciej działających na świecie. Obejmuje nawigację HERE® oraz informacje o ruchu drogowym aktualizowane w czasie rzeczywistym. Interfejs działa podobnie do smartfona, zaś na 7-calowym ekranie dotykowym kierowca może wybrać jedną z dostępnych funkcji, np. nawigację satelitarną, połączenie bluetooth z telefonem, streaming lub aktywację głosem. 

Dzięki wyjątkowym poduszkom silnika, będącym tylko w połowie tak sztywnymi jak te obecne w McLarenach 600LT, nastawionym na torowe wrażenia z jazdy, hałas generowany przez strukturę samochodu jest mniejszy, a dźwięki niskiej częstotliwości emitowane do kabiny przez strukturę włókna węglowego są redukowane, a nie wzmacniane, tak jak to ma miejsce w modelu McLaren Senna; w trybie Comfort nowy McLaren GT jest najwygodniejszym McLarenem stworzonym do tej pory.

Salony McLarena na całym świecie przyjmują już zamówienia na egzemplarze nowego McLarena GT, które zaczną trafiać do rąk klientów pod koniec 2019 roku. Cena w Polsce zaczyna się od 237 500 euro.

Najnowsze

Gosia Rdest wraca ponownie do słonecznego Misano!

Zbliża się kolejny weekend wyścigowy W Series. Jest to trzeci z sześciu wyścigów nowo powstałej serii Formuły 3. Już jutro pierwsze treningi Gosi Rdest na torze w najgorętszym miejscu w tegorocznym kalendarzu – włoskim Misano.

Po dwóch majowych wyścigach W Series pora na słoneczne Włochy i tor Misano. Trzeci z sześciu wyścigów odbędzie się w już w najbliższą sobotę. Emocje sięgają zenitu – po wyścigu w Misano pozostaną już tylko trzy szanse na zdobycie kolejnych punktów. 
 
Półmetek tuż przed nami. Każdy kolejny wyścig przynosi coraz większe emocje. Stawka o którą walczy 18 zawodniczek jest w połowie swojej drogi. Po dwóch runach Polka znajduje się na 10. miejscu w klasyfikacji. Podczas ostatniego weekendu wyścigowego w belgijskim Zolder nie miała szansy ukończyć wyścigu, mimo udanych sesji kwalifikacyjnych i świetnego startu została wyeliminowana przez błąd innej zawodniczki. Teraz jest zmotywowana podwójnie.
 
Wracam do Misano po roku czasu. Ostatni raz byłam tutaj w sezonie 2018 podczas jednej z rund GT4 European Series. Wówczas wyścig zakończył się sukcesem, bo udało mi się ukończyć go razem z moim zespołowym kolegą na trzecim miejscu. W przeciwieństwie do Zolder tor ma zupełnie inną charakterystykę. Jest to tor MotoGP przez co jest bardzo płaski, ma szerokie wyasfaltowane strefy bezpieczeństwa oraz bardzo płaskie tarki. Zazwyczaj sędziowie są tutaj bardzo łagodni jeśli chodzi o track limity. Zapowiada się bardzo ciekawy i zarazem najgorętszy weekend w kalendarzu.
 
Na Misano nie będzie pierwszy raz. Rok temu Gosia Rdest zaliczyła tam bardzo udany weekend wyścigowy zajmując 3. miejsce w klasie ścigając się w GT4 European Series z zespołem Phoenix Racing. 

 
Po dwóch rundach Gosia Rdest znajduje się w połowie stawki. Klasyfikacja punktowa przed startem w Misano przedstawia się następująco:
 
1. Jamie Chadwick 43
2. Beitske Visser 37
3. Alice Powell 33
4. Marta Garcia 27
5. Sarah Moore 20
6. Fabienne Wohlwend 14
7. Tasmin Pepper 12
8. Miki Koyama 10
9. Vicky Piria 2
10. Gosia Rdest 2
11. Caitlin Wood 1
12. Naomi Schiff 1
13.Jessica Hawkins 0
14. Sabré Cook 0
15. Shea Holbrook 0
16. Esmee Hawkey 0
17. Megan Gilkes 0
18. Emma Kimilainen 0
19. R Vivien Keszthelyi 0
20. R Sarah Bovy 0

 
W Series, to nowy serial wyścigowy dedykowany tylko i wyłącznie dla kobiet. Podczas inauguracyjnego sezonu 2019, panie zmierzą się podczas sześciu rund, które towarzyszyć będą weekendom wyścigowym DTM. Osiemnaście kobiet z 13 różnych krajów będzie tworzyło historię motorsportu jako pierwsza w pełni kobieca seria wyścigowa single-seaterów. Każda z zawodniczek będzie miała do dyspozycji taki sam bolid Formuły 3 Tatuus T-318. Pojedynczy wyścig trwać będzie 30 minut. Wyścig poprzedzać będą kwalifikacje i dwa treningi. Pula nagród wynosi 1,5 mln dolarów. 
 

Najnowsze

BMW M8 debiutuje jako coupe i kabriolet!

BMW wprowadza do oferty aż cztery nowe samochody sportowe o doskonałych osiągach. Fani topowej ósemki z pewnością nie mogli się doczekać, aby zobaczyć nowe modele - tym razem debiutują luksusowe modele coupe i kabriolet z podwójnie doładowanym V8 pod maską.

BMW M GmbH podejmuje ofensywę w segmencie luksusowym, wprowadzając do oferty aż cztery nowe samochody sportowe o doskonałych osiągach, które idealnie dopełniają paletę modeli: nowe BMW M8 Coupé i nowe BMW M8 Competition Coupé, a także nowe BMW M8 Cabrio i nowe BMW M8 Competition Cabrio. 

Ogólnoświatowa premiera nowych modeli dopełniających ofertę BMW M GmbH odbędzie się 25–27 czerwca 2019 roku podczas imprezy #NextGen BMW Group w BMW Welt w Monachium.

Wysokoobrotowy silnik V8 z technologią M TwinPower Turbo rozwija moc 441 kW (600 KM) w nowym BMW M8 Coupé i nowym BMW M8 Cabrio oraz 460 kW (625 KM) w modelach Competition. Jednostka napędowa o doskonałych osiągach idealnie współpracuje z 8-stopniową skrzynią M Steptronic z układem Drivelogic, a moc generowana przez silnik jest przekazywana na drogę za pośrednictwem napędu na cztery koła M xDrive.

Dzięki nastawionemu na osiągi silnikowi, skrzyni biegów i układowi jezdnemu nowe BMW M8 Coupé i nowe BMW M8 Cabrio przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,3/3,4 sekundy. Z kolei nowe BMW M8 Competition Coupé rozpędza się od 0 do 100 km/h w 3,2 sekundy, a nowe BMW M8 Competition Cabrio w 3,3 sekundy.

Technologia M TwinPower Turbo, w którą wyposażono 4,4-litrową jednostkę napędową, obejmuje dwie turbosprężarki o zoptymalizowanej wydajności zamontowane w kształcie litery „V” pomiędzy bankami cylindrów, a także układ pośredniego chłodzenia powietrza doładowującego i bezpośredni wtrysk paliwa o maksymalnym ciśnieniu roboczym 350 barów. 

Silnik w nowym BMW M8 Coupé i nowym BMW M8 Cabrio osiąga maksymalny moment obrotowy 750 Nm w przedziale prędkości obrotowych od 1800 do 5600 obr/min i generuje maksymalną moc 441 kW (600 KM) przy 6000 obr/min aż do odcięcia obrotów przy 7200 obr/min. Jednostka napędowa w modelach Competition utrzymuje maksymalny moment obrotowy do 5800 obr/min i osiąga maksymalną moc 460 kW (625 KM) przy 6000 obr/min, gdy do głosu dochodzi czysty wyścigowy instynkt i apetyt na wysokie obroty. 

Kolejnym czynnikiem determinującym fenomenalne osiągi nowych modeli BMW M8 jest napęd na cztery koła M xDrive z dominującą osią tylną. Centralnie sterowana interakcja pomiędzy układem M xDrive a aktywnym mechanizmem różnicowym M odpowiada za bezstratne przenoszenie potężnej mocy silnika na koła. 

Nowe modele BMW M8 są także standardowo wyposażone w adaptacyjny układ jezdny M z elektronicznie sterowanymi amortyzatorami i elektromechanicznym układem kierowniczym M Servotronic. Układ DSC idealnie współgra z napędem na cztery koła M xDrive i aktywnym mechanizmem różnicowym M oraz obejmuje tryb M Dynamic. Ten tryb dopuszcza większy poślizg kół, a w połączeniu z napędem na cztery koła M xDrive z dominującą osią tylną umożliwia ultrasportową jazdę i pokonywanie zakrętów w kontrolowanym poślizgu.

Ekskluzywną otoczkę nowych modeli BMW M8 dodatkowo wzmacniają dostosowane do poszczególnych modeli elementy spełniające wymogi funkcjonalne samochodów sportowych o wysokich osiągach. Duże wloty powietrza, grill atrapy chłodnicy BMW w kształcie nerki z charakterystycznymi dla M podwójnymi poprzeczkami w przedniej części, atrakcyjnie rozszerzone nadkola kół przednich, skrzela M w przednich panelach bocznych, zoptymalizowane aerodynamicznie lusterka zewnętrzne, spojler tylny i pas tylny z elementami dyfuzora w kontrastującym kolorze tworzą efektowną wizytówkę, która zapowiada dynamiczny potencjał i ekskluzywny status nowych modeli spod znaku M. 

Specyfikacja standardowa BMW M8 Coupé, BMW M8 Cabrio i modeli Competition obejmuje tapicerkę skórzaną w wariantach dostosowanych do poszczególnych modeli, kluczyk BMW z wyświetlaczem, wyświetlacz BMW Head-Up z danymi specyficznymi dla M, system asystujący kierowcy i asystenta parkowania oraz pakiet BMW Live Cockpit Professional (z systemem nawigacyjnym i inteligentnym asystentem osobistym BMW). W ramach wyposażenia opcjonalnego dostępne są dodatkowe systemy wspomagające kierowcę, które podnoszą komfort i bezpieczeństwo jazdy.

Najnowsze

Maserati Levante Trofeo – superauto z potężną mocą

Już dziesiątego czerwca salon Maserati Chodzeń stanie się areną wyjątkowej prapremiery. Przez cały dzień będzie można spotkać się z jedynym w tej części Europy egzemplarzem Maserati Levante Trofeo: najmocniejszym i najbardziej fascynującym wcieleniem SUV-a tej kultowej włoskiej marki.

Legendarny producent z Modeny otwiera kolejny rozdział w pełnej sukcesów historii tego modelu. SUV Maserati zyskuje najmocniejszą i najbardziej ekskluzywną odmianę, która z rasowego gran turismo przekształca je w prawdziwe włoskie superauto. To Maserati Levante Trofeo.

Maserati Levante Trofeo to samochód, który powstał z pasji. I nie ma w tym zdaniu krzty przesady, jako że o jego powstaniu zdecydowali nie księgowi czy dział marketingu, a sami inżynierowie. Pierwszy egzemplarz Levante z silnikiem V8 zbudowali jeszcze przed publicznym debiutem tego projektu. Oficjalnym powodem była potrzeba sprawdzenia nowego podwozia przy ekstremalnych przeciążeniach, jakie zapewnia flagowy silnik Maserati, wykorzystywany w modelu Quattroporte GTS.

Tak naprawdę jednak połączenie atletycznego SUV-a z najmocniejszym napędem wydaje się zupełnie naturalne. Instalując więc podwójnie doładowane V8 o wydajnej pojemności 3,8 litra w tym modelu, konstruktorzy zdecydowali się jeszcze wzmocnić tę jednostkę oraz nadać całemu projektowi jeszcze bardziej ekstremalny wydźwięk.

Tak powstał Super-SUV, który jest jednocześnie jednym z najmocniejszych i najszybszych samochodów w całej, niezwykle bogatej historii Maserati. Przez ostatnie 104 lata tak naprawdę powstał tylko jeden mocniejszy samochód tej marki dopuszczony do ruchu drogowego: dziś kolekcjonerski, limitowany do zaledwie 50 sztuk wyścigowy model Maserati MC12.

Nowy najmocniejszy model w gamie Maserati dysponuje potężną mocą aż 580 KM. Niezrównaną elastyczność zapewnia natomiast moment obrotowy wynoszący aż 730 Nm. Należący do światowej czołówki technologicznej napęd opracowano przy udziale kultowej marki Ferrari. Silniki benzynowe Maserati budowane są w jej ultra-nowoczesnej fabryce w Maranello.

Tak potężne możliwości napędu przekładają się na osiągi zarezerwowane tylko dla wąskiego grona topowych supersamochodów. Maserati Levante Trofeo rozpędza się do 100 km/h w zaledwie 3,9 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi aż 304 km/h. Nieprzeciętny dynamiczny talent tego modelu nie ogranicza się jednak tylko do przyspieszania w prostej linii. Przeprojektowane i usztywnione podwozie oraz skonfigurowany specjalnie dla tego modelu układ przeniesienia napędu gwarantują doznania godne prawdziwego superauta, co poświadcza pojawienie się nowego trybu jazdy: Corsa (wł. wyścigowy).

Najnowsze

Niebezpieczne zachowanie kierowcy z przyczepą

Poruszając się samochodem z przyczepą rozsądek nakazuje ostrożniejszą i spokojniejszą jazdę. Nie w przypadku tego kierowcy.

Kierujący autem z kamerą przez całe nagranie porusza się lewym pasem, co jest uzasadnione, ponieważ co chwilę wyprzedza kolejne pojazdy. Kiedy do następnego miał nieco większą odległość, prawym pasem wyprzedził go Volkswagen z przyczepą. Dla jego kierowcy najwyraźniej poruszanie się zestawem nie było przeszkodą w tym, aby starać się być najszybszym na drodze.

Ale naprawdę niebezpieczny był dopiero jego drugi manewr, kiedy zaczął zmieniać pas na lewy, chcąc wcisnąć się przed auto z kamerą. Miejsca było za mało, a drugi kierowca nie zamierzał ustępować mu pierwszeństwa. Do kolizji zabrakło dosłownie milimetrów.

Według autora nagrania zapis sytuacji zobaczyli funkcjonariusze policji, którzy ukarali kierującego Volkswagenem pouczeniem. Co sądzicie o takiej decyzji funkcjonariuszy?

Najnowsze