McLaren pokazał nowy model obiecujący jazdę bez dachu
Supersamochód McLarena z serii Ultimate to zapowiedź pięknego, sportowego roadstera.
Ten jeszcze nienazwany model – dwuosobowy roadster z otwartym kokpitem – będzie najnowszym w ofercie najwyższej serii supersamochodów Ultimate McLarena, do której należą także modele P1, Senna oraz Speedtail.
Ściśle limitowany do 399 egzemplarzy roadster będzie się różnił zarówno od McLarena Senny – będącego najszybszym dopuszczonym do jazdy po drogach samochodem torowym, jak również od modelu Speedtail, charakteryzującwgo się świetną aerodynamiką.
Klasyczne proporcje roadstera, eleganckie linie nadwozia, podnoszone do góry drzwi – to znaki rozpoznacze nowego modelu. Chociaż został zaprojektowany bardziej z myślą o drodze niż o torze, to zgodnie z filozofią marki został skonstruowany w dużej mierze z włókna węglowego, stając się najlżejszym samochodem wyprodukowanym przez McLaren Automotive. Będzie zasilany silnikiem V8 z dwiema turbinami, takim samym jak w McLarenie Senna, co zapewni zapierające w piersiach osiągi. Prawdopodobnie będzie mieć 789 KM i 590 Nm.
Koszt zapowiadanego na koniec 2020 nowego modelu z serii Ultimate będzie się mieścił pomiędzy ceną McLarena Senny (750 tys. GBP) a Speedtaia (2,1 mln GBP). Premiera samochodu spodziewana jest 2020 roku.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: