McLaren odkrywa całą prawdę o materiałach we wnętrzu McLarena GT
Czy wiecie, jakie jest projektowe motto firmy McLarena i jak wpłynęło na ostateczny design wnętrza modelu GT? I jaki luksusowy materiał został po raz pierwszy wykorzystany w produkowanym seryjnie supersamochodzie? Jeśli nie, zajrzyjcie do naszego artykułu.
Zespół projektantów zbadał alternatywy dla tradycyjnych pokryć wykończeniowych, m.in. w przestrzeniach bagażowych i na fotelach. Wygląd oraz przyjemne doznania podczas manipulowania wszelkimi przełącznikami czy dźwigniami są również ważnym aspektem projektu wnętrza, dlatego zastosowano w nim dużo frezowanego, radełkowanego aluminium, które nie tylko pięknie wygląda, ale też zapewnia precyzję obsługi.
SuperFabric® – nowy materiał, oryginalnie przeznaczony do wykorzystania w wojsku i lotnictwie – tu pokrywa podłogę przestrzeni bagażowej. Ten tkany materiał jest wzbogacony o warstwę maleńkich ochronnych płytek, co zapewnia odporność na plamy, przecięcia, otarcia i zadrapania. Oddychająca, łatwa do czyszczenia i szybkoschnąca powierzchnia SuperFabric® jest tłoczona w sześciokątny wzór dla uzyskania maksymalnej ochrony.
Wszystkie skóry wykorzystane w GT pochodzą ze szkockiej firmy Bridge of Weir. Alternatywnie, w ramach najbardziej ekskluzywnych opcji proponowanych przez McLaren Special Operations (MSO), do wyboru jest kaszmir w kolorze Dove Grey lub Jet Black. Ta szykowna tkanina występuje na fotelach oraz innych miejscach często dotykanych w kabinie.
W GT po raz pierwszy zastosowano „ukrytą, dopóki nie rozświetloną” iluminację wnętrza. Wyglądające w pierwszej chwili na metalowe wykończenia, po włączeniu zapłonu okazują się być elementami tego pionierskiego systemu oświetlenia. Dla spójności projektu, ten ambientowy świecący wzór prowadzi do grilli głośników niedawno nagrodzonego systemu nagłośnieniowego Bowers & Wilkins.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: