McLaren Artura – hybrydowy supersamochód o mocy 680 KM i najbardziej „paliwooszczędny” McLaren w historii
Zupełnie nowy, pod każdym względem, McLaren Artura wyznacza początek nowej ery dla pionierskiej brytyjskiej firmy. McLaren Artura to pierwszy supersamochód z serii High-Performance Hybrid.
McLaren Artura powstał dzięki połączeniu wiedzy McLarena w zakresie inżynierii samochodów drogowych i wyścigowych w jednym przełomowym hybrydowym supersamochodzie nowej generacji.
McLaren Artura, hybrydowy supersamochód nowej generacji, ma pod maską układ napędowy o mocy 680 KM, którego maksymalny moment obrotowy wynosi 720 Nm.Silnik elektryczny o mocy 95 KM wytwarza chwilowy moment obrotowy do 225 Nm, zapewniając rewelacyjną, godną supersamochodu McLarena reakcję przepustnicy i drapieżne przyspieszenie.
Od 0 do 100 km/h samochód przyspiesza w 3 sekundy, a do 200 km/h w 8,3 sekundy. Do 300 km/h McLaren Arutra rozpędzi się w 21,5 sekundy. Jego prędkość maksymalna to 330 km/h.
{{ image(34404) }}
Artura to najbardziej paliwooszczędny i energooszczędny McLaren, jaki kiedykolwiek wyprodukowano (50+mpg, 129g/km CO2 według norm WLTP). Akumulator 7,4 kWh zapewnia zasięg 30 km wyłącznie na napędzie elektrycznym.
{{ image(34402) }}
Inżynierowie McLarena stworzyli Arturę, opierając się na doświadczeniu w elektryfikacji, zaprezentowanym po raz pierwszy w hybrydowym hipersamochodzie McLaren P1, a ostatnio także w Speedtail Hyper-GT, który wszedł do produkcji w 2020 roku jako najszybszy samochód McLarena z maksymalną prędkością 403 km/h.
Lekkie nadwozie o konstrukcji opartej na superformowanym aluminium i włóknie węglowym zapewnia nowemu modelowi McLarena idealne proporcje supersamochodu; dzięki filozofii projektowania zgodnej z założeniem „najpierw funkcjonalność, potem forma” osiągnięto połączenie funkcjonalności z czystością opływowych kształtów. Nowa koncepcja tylnego zawieszenia, unowocześniony elektro-hydrauliczny układ kierowniczy i proaktywny system tłumienia drgań (Proactive Damping Control) zwiększają zwinność, stabilność i dynamikę samochodu.
{{ image(34403) }}
Przeczytaj też: McLaren Artura został przetestowany przez Daniela Ricciardo. Jakie wrażenie zrobił na kierowcy F1?
Samochód zasilany jest całkowicie nowym hybrydowym napędem, w tym nowym silnikiem V6 z podwójnym turbodoładowaniem, zaprojektowanym do połączenia z silnikiem elektrycznym w nowym lekkim hybrydowym układzie napędowym o wysokich osiągach, który zachowuje zalety silników V8 o większej pojemności. Artura może być również zasilana samą energię elektryczną, na przykład podczas codziennych, bezemisyjnych przejazdów miejskich.
https://www.youtube.com/watch?v=41d9fTcY2LI
Jako pierwszy samochód zbudowany na całkowicie nowej, platformowej architekturze zoptymalizowanej pod kątem elektryfikacji, zaprojektowanej i wyprodukowanej w McLaren Composites Technology Center, Artura wspiera zaangażowanie McLarena w superlekką konstrukcję, która ma swoje korzenie w motorsporcie.
Dodatkowa masa systemu High-Performance Hybrid została w dużej mierze zniwelowana przez zastosowanie technologii zmniejszających masę w całym podwoziu, nadwoziu i układzie napędowym. Dodatkowo karbonowa, lekka architektura McLarena (MCLA) w sercu Artury nie tylko zapewnia wiodącą w swojej klasie przewagę wagową, ale jest również podstawą dynamicznej doskonałości nieodłącznej dla każdego McLarena.
{{ gallery(3228) }}
W części krajów można już składać zamówienia; do wyboru cztery specyfikacje. Cena na rynku brytyjskim zaczyna się od 185 500 funtów, czyli około 960 777 złotych.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: