Mazda zastrzegła nowe logo. Jak wygląda?
Nowe logo wygląda jak silnik Wankla. A w Internecie krążą informacje, że „Mazda wskrzesza silnik Wankla”. Przypadek?
Mazda co jakiś czas rozgrzewa serca i umysły fanów motoryzacji, zapowiadając, że silnik Wankla może powrócić do jej samochodów. Ale bądźmy realistami, mamy 2021 rok, podążamy w kierunku elektromobilności, więc oczywistym jest, że czysto spalinowy model z silnikiem z tłokiem obracającym się wewnątrz cylindra nie wyjedzie na drogi.
Można się jednak spodziewać, że wankel wróci jako tzw. range extender, czyli silnik, który nie przekazuje mocy na koła, ale służy do zwiększania zasięgu w samochodzie elektrycznym. A że elektryczna Mazda MX-30 nie grzeszy zbyt dużym zasięgiem… to może w plotkach jest ziarno prawdy.
I być może Mazda podjęła już pewne kroki w tym kierunku. Do japońskiego urzędu patentowego wpłynął wniosek o rejestracje kilku nowych nazw i logo. Nazwy to m.in. „e-SKYACTIV R-Energy”, „e-SKYACTIV R-HEV” i „e-SKYACTIV R-EV”. Literę „R” należy tu rozumieć jako „Rotary”, bo tak też określa się silnik Wankla. Logo ma być zapewne wyróżnikiem wspomnianych wersji. A wygląda ono tak:
Czekamy więc na MX-30 ze zwiększonym zasięgiem.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element