Mazda wspiera powstanie Radia 357. Za mikrofonem zasiądą dawni dziennikarze „Trójki”?
Polski oddział Mazdy wspiera finansowo powstanie nowego Radia 357 i został jego Mecenasem, przybliżając tym samym moment uruchomienia stacji.
W serwisie Patronite trwa zbiórka społeczna na uruchomienie w Internecie rozgłośni, która skupia dziennikarzy do niedawna pracujących w radiowej „Trójce”.
W Maździe <<Trójka>> ma szczególne znaczenie nie tylko dlatego, że to jeden z naszych najbardziej rozpoznawalnych modeli. Gdy dowiedzieliśmy się że głosy, których tak lubiliśmy słuchać do tej pory w radiu mają szansę zabrzmieć ponownie, postanowiliśmy wesprzeć inicjatywę powstania Radia 357 comiesięcznymi wpłatami. Nasza marka znana jest z przełamywania konwencji, więc nietypowy model działania nowej stacji i jej nieszablonowe podejście do nowoczesnej formuły radia zachęciły nas do współpracy. – wyjaśnił Tomasz Nagot, Dyrektor Marketingu Mazda Motor Poland.
Według twórców Radia 357 pomysł na rozgłośnię obejmuje nie tylko nadawanie programu na żywo w Internecie, ale też system podkastów i możliwość zbudowania indywidualnej ramówki przez każdego odbiorcę, co będzie możliwe dzięki specjalnej aplikacji.
Bardzo cieszymy się, że tak znaczące marki jak Mazda włączają się w budowę Radia 357. Dzięki Mecenasom możemy szybciej zrealizować cel, który postawiliśmy sobie razem z naszymi Patronami. To świetny przykład, że finansowanie społecznościowe można z powodzeniem połączyć z działaniami komercyjnymi, z korzyścią dla wszystkich. – powiedział Tomasz Michniewicz, jeden z założycieli Radia 357.
Ramówkę nowej stacji tworzą m.in. Marek Niedźwiecki, Piotr Kaczkowski, Piotr Stelmach, Kuba Strzyczkowski, czy Marcin Łukawski. Planowany start Radia 357 przewidziano jeszcze przed końcem tego roku, po uzbieraniu deklaracji wpłat od słuchaczy i sympatyków Radia 357 na poziomie 500 tys. zł miesięcznie.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: