Mazda stworzyła wirtualny samochód wyścigowy RX-Vision GT3 Concept
Mazda stworzyła szybki samochód klasy GT3, bazując na sportowym modelu koncepcyjnym o klasycznym układzie napędowym. Gdzie będzie można pojeździć tym samochodem wirtualnie?
W dziale projektowym Mazdy pracuje grono prawdziwych entuzjastów, miłośników samochodów i zarówno wśród dyrektorów, jak i szeregowych pracowników nie brak osób blisko zaznajomionych z serią Gran Turismo i światem sportów motorowych. Dlatego pracując nad projektem, konsultowaliśmy się ze znawcami co do tego, jak pojazd powinien się zachowywać i jak współpracować z kierowcą podczas wyścigu. Jednocześnie, planowaliśmy, jak będzie on faktycznie jeździł po torze wyścigowym. Zadanie, jakie sobie postawiliśmy, można porównać do nawlekania igły: chodziło nam przecież o uchwycenie równowagi pomiędzy pięknym wyglądem auta a jego funkcją i właściwościami w roli wyścigówki, a wszystko to w połączeniu ze spełnianiem wymogów regulaminu.
Ostatecznie, udało się stworzyć ten samochód – RX-Vision GT3 Concept, jako realizację wizji pojazdu w świecie wirtualnym i jako pojazd, który wyznaczy nowy punkt odniesienia w grze Gran Turismo Sport. Wszyscy, którzy siądą za jego kierownicą, będą mieli dużo radości z prowadzenia i jazdy tym autem.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: