Mazda CX-5 już dostępna w Polsce. Znamy ceny!

W gamie silników Skyactiv napędzających Mazdę CX-5 w wersji na rok 2020 na uwagę zasługuje silnik benzynowy Skyactiv-G o mocy 165 KM. Ile zapłacimy za ten model z napędem na przednią oś?

CX-5 dostępna jest w 10 kolorach nadwozia, wśród których jest nowy lakier, wprowadzony na rok modelowy 2020 – Polymetal Gray. Mazda CX-5 2020 wyposażona jest w ekran środkowy systemu Mazda Connect, umieszczony w górnej partii tablicy rozdzielczej, o powiększonych wymiarach – 8 cali. W trybie wyświetlania bieżącej wydajności w ramach systemu Mazda Connect dodana została nowa funkcja: pokazywany jest aktualny stan systemu dezaktywacji cylindrów.

Mazda CX-5 już dostępna w Polsce. Znamy ceny!

Gama silników dostępnych w modelach Mazdy CX-5 2020 obejmuje także silnik benzynowy Skyactiv-G o pojemności 2,5 litra i mocy 194 KM. Współpracuje on z automatyczną skrzynią biegów, a siłę napędową przekazuje – do wyboru – na koła przednie lub na wszystkie koła.

Mazda CX-5 już dostępna w Polsce. Znamy ceny!

Silnik Diesla Skyactiv-D o pojemności 2,2 litra i mocy 150 KM może występować z ręczną lub z automatyczną skrzynią biegów i również z napędem, do wyboru, przednim lub AWD. Z kolei silnik Diesla Skyactiv-D w mocniejszym wariancie – także o pojemności 2,2 litra, ale mocy 184 KM, występuje z napędem na cztery koła i oferuje wybór ręcznej lub automatycznej skrzyni biegów.

Mazda CX-5 już dostępna w Polsce. Znamy ceny!

Mazda CX-5 z rocznika modelowego 2020 dostępna jest od 113 900 zł za wersję 2.0 Skyactiv-G 165 KM SkyMOTION z napędem na przednią oś i pakietem wyposażenia standardowego, obejmującym m.in.:

  • LAS – sys­tem wspo­maga­jący utrzy­manie po­jazdu w pasie ruchu
  • RCTA – sys­tem mon­itor­ujący ruch poprzeczny przy co­faniu
  • HLA – układ wspo­maga­jący rusz­anie na wzniesi­eniu
  • Sys­tem utrzymy­wania stałej prędkości (Tem­po­mat)
  • Elek­tromech­an­iczny ham­ulec posto­jowy z funk­cją Auto­hold
  • Sys­tem wspo­maga­jący hamow­anie (za­pobie­ga­jący kol­iz­jom przy małej prędkości A-SCBS)
  • Układ dy­nam­icznej st­a­b­il­iz­acji toru jazdy (DSC) z elek­tron­icznym ukła­dem kon­troli trak­cji (TCS)
  • Klimatyz­ację auto­matyczną, dwustre­fową z naw­iewem na tylny rząd siedzeń
  • Skórz­aną kierown­icę i gałkę dźwigni zmi­any biegów
  • Przed­nie re­flek­t­ory di­od­owe (LED) ze spryskiwaczami
  • Czujnik deszczu (in­teli­gent­ne wy­ci­eraczki) i zmierzchu
  • Felgi aluminiowe o średnicy 17 cali

Mazda CX-5 już dostępna w Polsce. Znamy ceny!

Najnowsze

Nowy Hyundai Santa Fe – znamy pierwsze szczegóły!

Hyundai Motor opublikował pierwsze zdjęcie nowego Santa Fe. Poza zmianami wyglądu Hyundai wprowadzi również nowe zelektryfikowane jednostki napędowe. Kiedy będzie dostępny w Polsce?

Zwiastun ujawnia kilka nowych szczegółów designu, w tym połączoną osłonę chłodnicy i światła do jazdy dziennej. Szeroki grill z trójwymiarowym, geometrycznym wzorem oraz nowe światła do jazdy dziennej w kształcie litery T dopełniają sylwetkę samochodu.

Poza zmianami wyglądu Hyundai wprowadzi również nowe zelektryfikowane jednostki napędowe. Po raz pierwszy w tym modelu oferowany będzie napęd hybrydowy i hybrydowy typu plug-in. Ponadto nowy Santa Fe będzie pierwszym modelem w Europie i pierwszym SUV-em marki Hyundai na świecie, opartym na całkowicie nowej platformie trzeciej generacji firmy Hyundai.

Nowy Hyundai Santa Fe będzie dostępny w Europie od września 2020 roku. Więcej informacji zostanie ujawnionych w nadchodzących tygodniach.

Najnowsze

Greenway nie wybuduje tylu ładowarek w Polsce, ile zamierzał

Kryzys COVID-19 z dużą mocą uderzył w przemysł samochodowy. Według analityków spadki produkcji i sprzedaży samochodów osobowych mogą wynieść w 2020 roku 20-30 procent. Zaskakująco, sprzedaż samochodów elektrycznych w pierwszym kwartale 2020 wzrosła.

Eksperci twierdzą, że branżowy wstrząs wcale nie musi się przełożyć na spowolnienie rozwoju elektromobilności, a bieżący rok zaowocuje wyższym niż w roku ubiegłym wynikiem sprzedaży aut elektrycznych. 

Najnowsze dane z rynku europejskiego opublikowane przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA) mówią wręcz o rekordzie: według nich sprzedaż nowych aut w krajach UE spadła w kwietniu o 76%. Szacuje się, że powrót do sprzedaży na poziomach z 2019 roku nastąpi w okresie najbliższych dwóch-trzech lat.

W czasie gdy spadki sprzedaży konwencjonalnych samochodów biją kolejne rekordy, sprzedaż aut elektrycznych wrosła w marcu lub kwietniu na kluczowych rynkach: o 6% w USA,  109% w Wielkiej Brytanii, 100% w Danii,  i 18% we Włoszech.

Również w Polsce dane sprzedażowe za pierwsze miesiące roku pokazują, że sprzedaż pojazdów elektrycznych rośnie w porównaniu do 2019 roku. W ciągu pierwszych 4 miesięcy liczba zarejestrowanych aut  elektrycznych wyniosła 1705 (w ubiegłym roku, w porównywalnym okresie liczba ta wyniosła około 1 tys. sztuk). 

COVID-19 spowodował znaczne zmniejszenie zapotrzebowania na usługi ładowania samochodów elektrycznych. Popyt na nie spadł w niektórych tygodniach pandemii do poziomu 30% z początku roku. Dodatkowo kryzys ma wpływ na dynamikę rozwoju rynku. Wszystko to przyczyni się do spowolnienia rozbudowy sieci ładowania i weryfikowania planów inwestycyjnych. 

Żródło: GreenWay Polska

Najnowsze

Dlaczego ważne jest wyważenie kół podczas wymiany opon?

Zastanawialiście się, czy wasz serwis dobrze wyważył koła przy wymianie opon? Prawidłowe wyważenie kół jest ważne nie tylko dla komfortu jazdy, sprawdź na co jeszcze ma wpływ!

Żle wykonana usługa może powodować nierównomierne i szybsze zużycie się opon, gorszą przyczepność i trudności w panowaniu nad samochodem. To także szybkie zużycie elementów zawieszenia. Podczas wyważania łatwo popełnić podstawowe błędy, takie jak nieoczyszczenie felgi po poprzednich ciężarkach, niedobranie ciężarków do felgi i złe ich przyczepienie, nadmiar lub nieprawidłowy montaż. Zwłaszcza jeśli wyważarka jest bardzo stara lub serwisowana tylko raz w roku lub rzadziej.

Wyważanie kół to codzienność w warsztatach samochodowych – choć wydaje się być banalnie prostą, rutynową czynnością, to niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwa i pułapki. Nawet niewielki błąd przy wyborze i montażu ciężarka lub mocowaniu obręczy może wypłynąć na poprawne wyważenie koła. Dodatkowe problemy mogą wiązać się z uszkodzeniami czujników systemu kontroli ciśnienia w oponach (TPMS), zwłaszcza w mniej profesjonalnych warsztatach sezonowych.

Nie ma czasu na pośpiech – ważna jest jakość i dokładność. Nieodzowną częścią wyważania koła – niestety często bagatelizowaną przez warsztaty wątpliwej jakości – jest oczyszczenie powierzchni styku obręczy koła z tarczami hamulcowymi przez wyważaniem. To powierzchnia, od której zależy prawidłowość montażu koła – niewyczyszczona może być powodem drgań, hałasów i obniżenia komfortu jazdy. Podobnie jest z oczyszczeniem miejsca przyklejenia ciężarków po poprzednim wyważaniu. Nie może być mowy o poprawnej procedurze wyważenia, jeśli serwisant zaniechał tych czynności.

Klientom ciężko jest znaleźć zaufany serwis, a rzetelnym warsztatom bardzo trudno wyróżnić się na rynku, bo nie oszczędzają na serwisie maszyn i wyposażenia, na szkoleniach ludzi i materiałach naprawczych – więc nie są najtańsi w okolicy. PZPO wraz z TÜV SÜD chce pokazać wszystkim zmotoryzowanym, gdzie szukać serwisów godnych zaufania. Wyróżniamy tych, dla których liczy się jakość pracy i bezpieczeństwo. Klienci serwisów z certyfikatem oponiarskim mogą być pewni ich jakości i nie muszą się już zastanawiać, czy pozostawiają swój samochód w dobrych rękach – mówi Piotr Sarnecki, dyrektor Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).

Najnowsze

Alfa Romeo Duetto – włoski spider uwiódł niejedną gwiazdę hollywoodzkiego kina

„It is a very forgiving car. Very pretty, too” („to samochód wybaczający wiele błędów. Jest również bardzo ładny”). Tak powiedział o Duetto wyjątkowy kierowca-dżentelmen, Steve McQueen, który latem 1966 roku został zaproszony przez Sports Illustrated do przetestowania włoskiego spidera razem z innymi „fast friends”.

Ta, którą jeździł, była jedną z pierwszych Alf Romeo 1600 Spider, które znalazły się w Stanach Zjednoczonych, po debiucie kilka miesięcy wcześniej na Salonie Samochodowym w Genewie. Jego ocena ujęła istotę Duetto i wyjątkowość Alfy Romeo: przyjemność z jazdy i piękno w czystej formie.  Była to także technicznie wiarygodna opinia. Steve McQueen był kolekcjonerem supersamochodów i utalentowanym kierowcą, który zajął drugie miejsce w swojej kategorii podczas 12-godzinnego wyścigu Sebring w 1970 roku, startując w parze z Peterem Revsonem.Rok później, za kierownicą Duetto zasiadł Dustin Hoffman, który jechał nią na pełnym gazie przy dźwiękach muzyki duetu Simon & Garfunkel w niezapomnianym „Absolwencie”. Był to kultowy obraz, który zapisał się w historii kina i zapoczątkował pewien trend: Duetto zaczęła występować w setkach scen na dużym i małym ekranie,  stając się sama w sobie ikoną. Nawet Mistrz Świata w wadze ciężkiej, Muhammad Ali, zażyczył sobie mieć takową, nawiązując do swojego motto „Float like a butterfly, sting like a bee”, („latać jak motyl, żądlić jak pszczoła), spersonalizował tablicę rejestracyjną umieszczając na niej „Ali Bee”.Tak rozpoczęła się kariera samochodwej gwiazdy, Duetto. Cofnijemy się jednak nieco i poznajmy jej korzenie: innowacje techniczne Giulii i urok Giulietty Spider.

Alfa Romeo Duetto - włoski spider uwiódł niejedną gwiazdę hollywoodzkiego kina

Stworzona, by podbić Amerykę.
Również w historii Giulietty Spider występuje bohater o nazwisku Hoffman. Nie aktor Dustin, ale Max Edwin Hoffman, były kierowca wyścigowy, zmuszony przez nazistów do opuszczenia Austrii i wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, który w ciągu kilku lat stał się wzorcowym amerykańskim importerem samochodów produkowanych w Europie.
Max był kimś więcej, niż zwykłym handlowcem, znał rynek od podszewki. Kierował polityką handlową, prosił o określone modele, podpowiadał zmiany stylistyki  i przyczynił się swoimi radami i uwagami do stworzenia kilku najbardziej podziwianych samochodów sportowych w historii. Wśród nich była Giulietta Spider. 

Spider dla Hoffmana była obsesją. Zaczął prosić o nią Alfę Romeo w 1954 roku, zaraz po wprowadzeniu na rynek Giulietty Sprint. Czuł, że może stać się idealnym autem dla mieszkańców wybrzeża Pacyfiku i wiedział, że wszyscy w Hollywood będą chcieli ją mieć. Był tak pewny swojego sukcesu, że nawet zanim zobaczył ostateczne projekty, powiedział, że jest gotów kupić kilkaset sztuk.

Piękna dama.
Hoffmanowi udało się przekonać do projektu Francesco Quaroniego i Rudolfa Hruskę. Konkurs na najlepszy design rozegrał się między dwoma słynnymi ówczesnymi projektantami: Bertone i Pinin Fariną. Bertone stworzył ekstremalną wizję, nawiązującą do samochodu koncepcyjnego „Sportiva 2000” Franca Scaglione: spiczasty przód, opływowe reflektory i niewielkie „płetwy” z tyłu zakończone światłami. Propozycję Pinina Fariny, zaprojektowaną przez Franco Martinengo wybrano ze względu na elegancję i klasyczną równowagę jej kształtów.

Alfa Romeo Duetto - włoski spider uwiódł niejedną gwiazdę hollywoodzkiego kina

„Piękna dama”, jak ją nazywał Pinin Farina, wyróżniała się panoramiczną szybą przednią i przesuwanymi szybami bocznymi. Nie miała klamek od wewnątrz: zamiast tego, specjalna linka aktywowała otwieranie drzwi. Dopiero później pojawiły się tradycyjna szyba przednia, opuszczane szyby boczne, panel drzwi z uchwytami, składany dach, zewnętrzne klamki i nowe wnętrze.
To był prawdziwie sportowy samochód koncepcyjny, co potwierdzały jego niesamowite osiągi. Pod maską Spidera pulsował silnik Giulietty: czterocylindrowy, rzędowy o pojemności 1290 cm³, dostarczający moc 65 KM i prędkość do 155 km/h. Moc zwiększała się w kolejnych wersjach, począwszy od 80-konnego Spidera Veloce z 1958 roku.
Powabna, młodzieńcza, szybka. I piękna. Kino zachwyciło się Giuliettą Spider: pojawiła się w filmie Felliniego „La Dolce Vita”, a w „Zaćmieniu” Antonioniego za jej kierownicą zasiadł Alain Delon. Stała się symbolem statusu społecznego: uwielbiana przez ówczesnych celebrytów, pożądana przez wszystkich.

Alfa Romeo Duetto - włoski spider uwiódł niejedną gwiazdę hollywoodzkiego kina

„Made in Italy”.
Nadszedł czas, by  Giulietta Spider miała swoją następczynię. Luraghi i jego zespół byli świadomi, że  nie wystarczy jedynie zaprojektować dobry samochód, potrzebna była ta sama charyzma. Prezentacja nowego modelu musiała być niezwykłym wydarzeniem: uroczystą ceremonią, trochę pomiędzy nominacją a koronacją.

Marka Alfa Romeo pragnęła czegoś wielkiego, spektakularnego. Dlatego też amerykańska premiera odbyła się podczas ekskluzywnego rejsu transatlantyckiego, na który zaproszono najbardziej znane gwiazdy show biznesu, sportu i mody. Na pokładzie znajdowało się 1300 VIP-ów, między innymi Vittorio Gassman, Rossella Falk i sopranistka Anna Moffo. Luksusowy włoski statek Raffaello popłynął z Genui do Nowego Jorku, zatrzymując się w Cannes z okazji Festiwalu Filmowego. Podczas rejsu, na mostku statku, zaprezentowano trzy egzemplarze nowego Spidera: jeden zielony, jeden biały i jeden czerwony. Wyraźnie zaznaczając włoski charakter swojego produktu, Alfa Romeo o dekadę wyprzedziła myślą kampanię komunikacyjną „Made in Italy”.

Dziedzictwo techniczne Giulii.
Alfa Romeo Spider 1600 powstała na bazie Giulii, z rozstawem osi zmniejszonym do 2250 mm; części mechaniczne natomiast były wspólne z Giulią Sprint GT Veloce (ewolucją Sprint GT). W chwili premiery, Alfa Duetto miała klasyczny, wykonany z lekkiego stopu, czterocylindrowy silnik o pojemności 1570 cm³ i mocy 108 KM. Masa samochodu bez materiałów eksploatacyjnych nie przekraczała 1000 kg. Maksymalna prędkość wynosiła 185 km/h.

Alfa Romeo Duetto - włoski spider uwiódł niejedną gwiazdę hollywoodzkiego kina

„Duetto” czy „Osso di Seppia”.
Nazwa modelu jest historią samą w sobie. We współpracy ze wszystkimi europejskimi dealerami zorganizowano specjalny konkurs z nagrodami na najlepszą nazwę. Wygrała nazwa „Duetto” … ale pojawiła się kwestia praw autorskich (z powodu czekoladowego batonika o tej samej nazwie) i w związku z tym samochód wprowadzono na rynek pod nazwą  „Alfa Romeo Spider 1600”.

Nazwa Duetto pozostała w tle, ale zapisała się w pamięci fanów, stając się przydomkiem określającym ten model. Później powstały jeszcze inne określenia: Spider z 1966 roku, pierwszy z serii i ostatnie arcydzieło Battisty Pinina Fariny określano jako „Osso di Seppia” (dosł. kość kałamarnicy) ze względu na swój elipsoidalny kształt, z zaokrąglonym przodem i ściętym tyłem, wypukłymi bokami i bardzo niskim pasem powyżej klamek.
Drugi przydomek, z 1969 r., to „Coda Tronca” („przetrącony/ucięty ogon”), czyli ostro ścięty tył, przyciągający wzrok aerodynamicznym kształtem tyłu.

Alfa Romeo Duetto - włoski spider uwiódł niejedną gwiazdę hollywoodzkiego kina

Trzeci to „Aerodinamica” z roku 1983, przydomek nadany po długich próbach w tunelu aerodynamicznym. W 1989 roku pojawiła się ostatnia generacja modelu, tak zwana „Seria IV” … samochód o czystym i opływowym nadwoziu stanowiący powrót do korzeni.

Cztery generacje, ponad 124 tysięcy egzemplarzy wyprodukowanych w ciągu 28 lat – najdłuższa jak dotąd żywotność modelu Alfy Romeo.

Najnowsze