Matiz buja się na drodze jak na dyskotece. Co mu się stało?
Z tym Matizem zdecydowanie było coś nie tak. Ryzyko urwania się koła (albo nie tylko koła) nie przeszkodziło temu kierowcy w wyjechaniu na drogę publiczną.
Może jest wśród was ekspert, który po tym krótkim nagraniu zdiagnozuje, co takiego trapiło poczciwego Matiza. Ruchy tylnych kół wydają się zsynchronizowane, jakby nie chodziło o nie dokręcenie któregoś z nich, ale problem z całą tylną osią.
Szalony manewr wyprzedzania Matizem
Wiele wskazuje na to, że Matiz uczestniczył w kolizji. Nie ma tylnego zderzaka, ani tablicy rejestracyjnej i sprawia wrażenie, jakby był na holu. Może jedzie właśnie do warsztatu, a właściciel bał się, że gdyby oprócz naprawy miał płacić jeszcze za lawetę, to przekroczyłby wartość samochodu?
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: