Mark Webber: to mój ostatni sezon

Jeśli wierzyć informacjom tabloidu „Daily Star”, Mark Webber planuje zakończyć swoją przygodę z Formułą 1 i wrócić do rodzinnej Australii.

Gazeta powołuje się na „bliskiego przyjaciela” kierowcy, który informuje, że Webber jest niezadowolony ze startów w ekipie Red Bulla i zmęczony ciągłą rywalizacją z Sebastianem Vettelem. Nie czuje się też dobrze w Wielkiej Brytanii i tęskni za ojczystą Australią, gdzie zamierza wrócić zaraz po zakończeniu sezonu.

Czy przystojny Australijczyk pożegna się ze startami w F1?
fot. Red Bull

Czyżby przykry konflikt, do jakiego doszło między Vettelem a Webberem podczas GP Malezji, miał mieć aż tak daleko idące konsekwencje? Ciężko uznać źródło informacji za w pełni wiarygodne, trzeba zatem poczekać na dalsze wieści.

36-letni Australijczyk karierę w F1 rozpoczął w 2000 roku jako kierowca testowy w zespole Arrows. W obecnym sezonie w klasyfikacji generalnej zajmuje piąte miejsce.

Najnowsze

Motopozytywni ratują życie

Jak zmienić stereotyp motocyklisty-dawcy organów? W ramach kampanii „Motopozytywni.pl” rusza druga edycja bezpłatnych szkoleń z zasad udzielania pierwszej pomocy i bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla motocyklistów.

– Walczymy z powszechnym przekonaniem, że motocykl to droga do kalectwa. Chcemy pokazać, że może służyć również do niesienia pomocy i zabezpieczenia miejsca wypadku – wyjaśnia dr Wojciech Kulesza, psycholog społeczny ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej i inicjator akcji.

– Absolwenci naszych szkoleń zachowują się bezpieczniej na drodze, minimalizują ryzyko wypadku i zarażają innych bezpieczeństwem. Kiedy interweniują, pokazują wszystkim dookoła, jak wielu jest porządnych motocyklistów stosujących się do przepisów, i że każdy może nieść pomoc.

Ogólnopolska kampania jest odpowiedzią na unijną dyrektywę mówiącą o konieczności zmiany postrzegania motocyklistów jako grupy wyjątkowo zagrożonej wypadkami. Celem akcji jest wyszkolenie motoratowników. Są to motocykliści-ochotnicy wyposażeni w apteczki, którzy pełnią funkcję społecznego patrolu ratowniczego. Ich zadaniem jest zabezpieczenie miejsca wypadku, identyfikacja zagrożenia i wezwanie odpowiednich służb ratunkowych, a także udzielenie pierwszej pomocy.

fot. Motopozytywni

Motocykliści biorący udział w szkoleniu dowiedzą się, jak ocenić stan osoby poszkodowanej, ściągnąć kask rannemu motocykliście, jakie są procedury wzywania służb ratunkowych i współpracy z nimi oraz techniki zabezpieczania miejsca zdarzenia. Konrad Bocian, psycholog z SWPS w Sopocie, wyjaśni uczestnikom psychologiczne mechanizmy odpowiedzialne za negatywnie postrzeganie motocyklistów i wskaże rozwiązania płynące z badań. Najlepsi uczestnicy zostaną zaproszeni na zaawansowane szkolenia, zakończone europejskim certyfikatem ratownika EFR (Emergency First Response).

– Jednorazowo akcja obejmie kilkuset motocyklistów, ale całościowo liczba odbiorców liczona jest w tysiącach użytkowników dróg, którzy nie tylko skorzystają ze szkoleń, ale i dostrzegą pozytywny wizerunek motocyklisty. Zauważmy, że jest to chyba jedyna grupa kierowców, która pod okiem policji dobrowolnie dokształca się z przepisów ruchu drogowego oraz podnosi swoje kwalifikacje z techniki jazdy. Liczymy na to, że dzięki tym działaniom inni kierowcy zmienią postrzeganie motocyklistów z „dawców nerek” na „dawców życia” – przekonuje dr Wojciech Kulesza.

Szkolenia podstawowe odbędą się w dwóch terminach: 24 maja oraz 7 czerwca 2013 w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego (sala im. L. Bądkowskiego) przy ul. Okopowej 21/27 w Gdańsku.

Szczegółowe informacje na temat szkoleń oraz zapisach są dostępne na stronie www.motopozytywni.pl.

Najnowsze

Gosia Rdest na Silverstone

Tegoroczny sezon BRDC Formula 4 Championship rozpoczął się w miniony weekend od zmagań na legendarnym torze Silverstone GP. Gosia Rdest, pomimo wielu przygód, pierwsze trzy rundy zalicza do udanych.

MSV F4-013 pochodzącej z Żyrardowa Polki odmówił posłuszeństwa podczas sesji kwalifikacyjnej, z problemem szybko uporał się obsługujący ją team Douglas Motorsport. Niestety do pierwszego wyścigu według panujących zasad ruszyła z ostatniego, czyli dwudziestego pierwszego pola. Słynąca z zaciętej walki Gosia po wielu pojedynkach uplasowała się na szesnastej pozycji.

Mark Webber udzielił Gosi Rdest cennych wskazówek
fot. Michael Zemanek

W drugim wyścigu po kontakcie z jednym z rywali uszkodzeniu uległ przedni spojler, co miało ogromny wpływ na aerodynamikę i co za tym idzie uzyskiwany na torze czas. Polka, nie poddając się, dojechała do mety siedemnasta.

Ostatni, trzeci finał był najbardziej emocjonujący. Gosia zaciekle goniła plasująca się w połowie stawki grupę bolidów. Rywale toczyli między sobą batalię, ale w pewnym momencie popełnili błąd i stracili pozycje na korzyść Polki. Gosia przekroczyła linię mety na doskonałym dwunastym miejscu.

Kaprysy bolidu nie zniechęciły naszej zawodniczki
fot. Michael Zemanek

„Jestem ogromnie szczęśliwa” – powiedziała Rdest. „Dwunaste miejsce to naprawdę dobry wynik jak na debiut w BRDC F4. W generalnej klasyfikacji jestem piętnasta, ale najbardziej cieszy mnie fakt, że potrafię nawiązać walkę z szybkimi i doświadczonymi rywalami. Bardzo dziękuje Douglas Motorsport za przygotowanie bolidu i kochanym rodzicom, którzy mnie wspierają i podtrzymują na duchu. Wiatru w żagle dodał mi obecny na Silverstone Mark Webber, który udzielił mi kilka cennych wskazówek”.

Kolejne zmagania na torze Brands Hatch Indy 18 i 19 maja.

Najnowsze

Majowe dni otwarte w salonach Suzuki

Suzuki w dniach 10-12 maja 2013 roku zaprasza wszystkich miłośników i entuzjastów motocykli na dni otwarte w salonach motocyklowych marki w całej Polsce.

W trakcie dni otwartych obowiązywać będzie specjalna oferta na zakup motocykli. Klienci będą mieli możliwość zobaczyć najnowsze jednoślady Suzuki, które debiutują wraz z początkiem sezonu 2013.  Nie zabraknie również prezentacji oferty odzieży i akcesoriów Suzuki.

Dealerzy doradzą dobór odpowiedniego sprzętu i akcesoriów. Ponadto zapewnią lokalne atrakcje, które pozwolą lepiej poczuć motocyklową atmosferę.

Najnowsze

Wypadek Ekateriny Stratievy

Rajd Azorów zakończył się dla bułgarskiej zawodniczki bardzo pechowo. Na dwa odcinki przed jego końcem zaliczyła dachowanie swoim Citroenem C2 R2.

Ekaterina Stratieva postanowiła w tym sezonie startować w cyklu ERC i stworzonej specjalnie dla kobiet klasyfikacji Ladies’ Trophy. Na dobry początek zmieniła swoją stałą pilotkę Carmen Poenaru na Veronicę Boni:

– Ona jest bardzo spokojna i zorganizowana – mówiła Stratieva – Notatki mamy po angielsku i nasz język jest na podobnym poziomie. Mam nadzieję, że będziemy szybkie na rajdzie oraz że złapiemy wspólny dobry rytm – dodała.

Ekaterina Stratieva z nową pilotką
fot. profil FB zawodniczki

Ekaterina jest specjalistką od rajdów asfaltowych, co udowodniła zdobywając swoje pierwsze punkty na Gran Canaria. Druga runda Ladies’ Trophy była już szutrowa i przed rajdem Bułgarka miała chwilę zwątpienia, gdy musiała skrócić testy:

– Warunki były dla mnie bardzo trudne: deszcz, błoto i mgła. Rano myślałam już, że to nie dla mnie – chcę wrócić do domu i jeździć tylko po asfaltach. Krok za krokiem i myślałam, że będzie lepiej… Ale podczas testów zepsuła się skrzynia biegów. W sumie cieszę się jednak, że to nie stało się na rajdzie – mówiła Ekaterina.

Przewrócona rajdówka
fot. profil FB zawodniczki

Nie był to koniec pecha na SATA Rallye Açores. Walcząc o miejsce na podium w 2WD ERC zawodniczka przewróciła rajdówke na dach i nie mogła już kontynuować jazdy:

– Oczywiście nie chciałam, by to się stało, ale i tak jestem zadowolona, ponieważ nie chciałam zwalniać tylko przez wypadnięcie Molly (przyp. red. Molly Taylor – rywalka) i to, że wiele innych aut też się zatrzymało. Chciałam poprawiać się stopniowo i jechać coraz lepiej. Przejechaliśmy wiele odcinków i za każdym razem przy ponownym przejeździe oesu – miałam lepszy czas nawet o 20 sekund. Zaczęłam dobrze czuć samochód na szutrze. Nie chciałam wypaść, ale chciałam pozostać szybka – tłumaczyła swój błąd Ekaterina.

 

Rajdówka nie jest mocno uszkodzona i są plany, aby wystartować nią w piątej rundzie ERC – Rajdzie Korsyki w dniach 16-18 maja. Jednak zawodniczka przyznaje, że ma problemy z budżetem na kolejne starty. Tymczasem utrzymała jednak swoje prowadzenie w  Ladies’ Trophy.

Najnowsze