María Eugenia Lorca liderką FIM Latin Women’s Motorcross Champion America 2013
Pochodząca z Wenezueli María Eugenia Lorca wywlaczyła tytuł championki!
Pochodząca z Wenezueli María Eugenia Lorca wywlaczyła tytuł championki po ekscytujących zmaganiach między 27 zawodniczkami w Parque Extremo de Guayaquil w Ekwadorze. Lorca starowała w tym wydarzeniu po raz pierwszy w życiu (trzeba zaznaczyć, że konkurencje dla kobiet odbyły się dopiero po raz drugi) i jej debiut okazał się być od razu wygraną – z imponującą liczbą 47 punktów triumfowała na podium sezonu 2013. Na drugim miejscu uplasowała się Valentina Galaz z Chole, a na trzecim Alexandra López z Hondurasu.
Rywalizację miedzy zawodniczkami można nazwać pojedynkiem i walką o wszystko. Pokazały wysoki poziom umiejętności i różnice w czasie były naprawdę niewielkie. Lorca musiała się postarać, aby wywalczyć swoją lokatę.
Dla wenezuelskiej zawodniczki, startującej na motocyklu marki Yamaha, to pierwszy w karierze ważny międzynarodowy tytuł. Jej kolejnym celem ma być powrót do zawodów FIM Women’s World Motocross Championship, w których startowała w końcu 2011 i w początkach 2012 roku, ale kontuzja wykluczyła ją z dalszej rywalizacji.
| María Eugenia Lorca |
![]() |
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: