Maluchy tyłem do kierunku jazdy
Małe dzieci powinny jak najdłużej podróżować w fotelikach tyłem do kierunku jazdy - co najmniej do trzeciego lub czwartego roku życia. Starsze dzieci powinny korzystać z fotelików do chwili, gdy osiągną 140 centymetrów wzrostu lub skończą 10 lat.
![]() |
|
fot. Volvo
|
Badanie przeprowadzone jakiś czas temu przez Volvo opierają się na wiedzy pozoskanej z bazy danych, która obejmuje informacje o ponad 4 500 dzieci. Wypadki z ich udziałem zostały uważnie przeanalizowane i ujawniły, że dziecko siedzące w foteliku dziecięcym tyłem do kierunku jazdy jest w 90% mniej narażone na urazy w razie wypadku niż dziecko siedzące „luzem”, natomiast brzdąc siedzący przodem w foteliku jest o 75% mniej wystawiony na ewentualne obrażenia. Niby różnica niewielka, ale warta uwagi. Według Lotty Jakobsson – specjalistki ds. bezpieczeństwa dzieci – wszystkie dzieci powinny podróżować tyłem do kierunku jazdy co najmniej dopóki nie skończą trzech lub czterech lat oraz należy stosować foteliki również dla dzieci starszych, nawet do 10 – 12 roku życia.
– Aby foteliki dziecięce nie tylko dla bardzo małych dzieci, ale też tych do 140 cm wzrostu, znalazły się w powszechniejszym użyciu, nasze modele V70 i XC70 wyposażono w zintegrowany dwustopniowy fotelik. Dzięki niemu dziecko znajduje się wyżej, a pas biodrowy jest odpowiednio umieszczony na wysokości miednicy. Ryzyko urazów brzucha w razie wypadku jest więc mniejsze. Dodatkowo maluch ma lepszą widoczność tego, co
![]() |
|
fot. Volvo
|
dzieje się poza samochodem. Podczas kolizji zapięte, ściśle przylegające pasy bezpieczeństwa w foteliku dziecięcym – czy to zintegrowanym z konstrukcją samochodu czy też nie – zabezpieczają dziecko przed zjeżdżaniem pod pasem i przemieszczaniem się do przodu. Innym czynnikiem zabezpieczającym naszych milusińskich różnego wzrostu w razie uderzeń w bok samochodu są wydłużone o 60 mm kurtyny powietrzne – mówi Lotta Jakobsson.
Volvo Cars zaczęło prowadzić badania nad bezpieczeństwem dzieci w początkach lat 60-tych XX w. To czasy, w których podróże kosmiczne były absolutną nowością. Na czarno-białych ekranach telewizorów obserwowało się astronautów leżących na plecach. Pozycja ta pozwalała im zrównoważyć oddziałujące na nich siły w czasie startu i lądowania. W prototypie fotelika dziecięcego testowanego w 1964 roku, zastosowano specjalną konstrukcję, która rozkładała siły właśnie na całe plecy. Pierwszy fotelik dziecięcy Volvo ustawiany tyłem do kierunku jazdy został wprowadzony w 1972 roku. Szwedzka marka jest siłą napędową międzynarodowych projektów, takich jak tworzenie standardu ISOFIX, czyli systemu mocowania, który ułatwia właściwe ustawienie fotelika dziecięcego w dowolnym typie samochodu.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!


Zostaw komentarz: