Magda Lukas na testach w Finlandii
W ubiegły weekend Marek Nyga wraz z doświadczoną pilotką, Magdą Lukas odbyli testy na fińskich odcinkach specjalnych oraz zamarzniętych jeziorach. Po raz pierwszy mieli okazję jeździć na oponach z kolcami, zaczynając od razu od „szwedzkich kolców".
![]() |
|
fot. Prosprint
|
Za organizację sesji treningowej odpowiedzialny był Jani Paasonen, który udzielił Markowi kilku cennych wskazówek. Dzięki sprzyjającym warunkom Nyga i Lukas przejechali ponad 300 km oesowych. Nie byłoby to możliwe bez sprawnej pracy stajni Rally Technology obsługującej samochód Marka.
Magda Lukas:
– Jazda z Markiem to niesamowite przeżycie. Dawno nie spotkałam kierowcy, który od pierwszego kilometra tak efektywnie wykorzystałby możliwości nowej dla niego opony. Marek w ogóle nie zapoznawał się ze szwedzkim kolcem – po prostu zaczął jechać pełnym ogniem!!! To bardzo utalentowany zawodnik, który w zastraszającym tempie robi postępy.
![]() |
|
fot. Prosprint
|
Marek Nyga:
– Jazda na kolach jest czymś co od razu pokochałem! To niesamowite uczucie swobody i jednoczesnej kontroli samochodu. Podczas sesji treningowych miałem okazję obserwować jazdę Łukasza Habaja, który zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. To niesamowicie szybki kierowca, który wielu zaskoczy w nadchodzącym sezonie. Dzięki możliwości porównania swoich umiejętności z Łukaszem stwierdzam, że mam jeszcze sporo pracy przed sobą.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: