Maciej Orłoś dilerem chińskich samochodów. Marka Seres wkracza do Polski
Maciej Orłoś wraz ze spółką Kingsman Finance, w której jest partnerem, wprowadza na polski rynek elektryczne samochody marki Seres.
Na polskim rynku samochodów pojawia się kolejny gracz z dalekiego wschodu. Tym razem jest to marka Seres należąca do chińskiej grupy Chongqing Sokon Industry. Auta będą sprzedawane w Polsce przez spółkę, której partnerem jest znany prezenter telewizyjny – Maciej Orłoś.
Pierwszym modelem oferowanym przez firmę jest Seres 3. To elektryczny crossover o kompaktowych rozmiarach – długość nadwozia wynosi 4,3 metra. Auto jest wyposażone w akumulator o pojemności 53 kWh, a pod maską pracuje silnik o mocy 162 KM. Zasięg podawany przez producenta wynosi 405 kilometrów, choć pomiaru dokonano w nieaktualnym już cyklu NEDC. Akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy może być naładowany nawet w pół godziny.
Umowa na sprzedaż samochodu w Polsce została podpisana na rok i ma charakter hybyrdowy. Spółka Kingsman Finance nie posiada własnego salonu, ale samochody będzie dostarczać wprost pod drzwi klientów. Za logistykę będzie odpowiedzialna spółka Chwalibóg Motors. Firma zamierza w ciągu kilku lat przeobrazić się a w „multiproduktowy showroom” oferujący produkty takich firm jak Genesis Motors czy Damon Motors Inc.
Seres 3 – ceny w Polsce
Seres 3 kosztuje w Polsce 169 900 złotych brutto. Spółka zamierza w tym roku sprzedać od 30 do 50 samochodów. Samochody tej marki są dostępne od jakiegoś czasu na rynkach: włoskim, hiszpańskim, norweskim. Na Litwie i Estonii są sprawdzane przez korporacje taksówkarskie. Pierwszym klientem firmy Kingsman Finance w Polsce jest Arval Service Lease Polska. Firma podpisała umowę na zakup kilkudziesięciu egzemplarzy modelu Seres 3.
Zobacz: Huawei będzie sprzedawać samochód! Nazywa się Seres SF5 i ma 551 KM
Maciej Orłoś pełniący funkcję partnera w spółce podkreśla, że przewagą konkurencyjną firmy jest posiadanie gotowych samochodów oraz możliwość sprzedaży od ręki. W dobie trudności z dostępnością samochodów czas oczekiwania w innych markach może wynosić nawet rok. Dlatego w takiej sytuacji korzystają importerzy, którzy mają samochody gotowe do odbioru.
Firma zamierza w ciągu następnych pięciu lat otworzyć filie w największych polskich miastach.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Komentarze:
Tom - 11 maja 2022
Ciekawe czy części zamienne też będą przywożone pod drzwi