Lotusa Evija spersonalizujemy przy pomocy najbardziej zaawansowanego konfiguratora na świecie
Konfiguratory samochodów z widokiem 3D, pozwalające dowolnie obracać pojazd i obserwować jak się zmienia w zależności od wybranego lakieru, felg, tapicerki oraz innych detali, nie są niczym nowym. Dlatego Lotus wyniósł to na zupełnie nowy poziom.
Na początku musimy was zmartwić – konfiguratora o którym mowa nie znajdziecie na stronie Lotusa. Brytyjska firma przygotowała go dla osób zamawiających Eviję i chcących w najdrobniejszym szczególe zobaczyć swój wymarzony egzemplarz, zanim specyfikacja zostanie przesłana do fabryki.
Specjalnie stworzony w tym celu konfigurator opiera się na ekranie dotykowym i wykorzystuje wyjątkowo wydajny układ graficzny. Lotus nie sprecyzował o jaki konkretnie chodzi, ale wiadomo, że obsługuje technologię ray tracingu. Nie jest ona czymś zupełnie nowym, ale dostępne dla konsumentów karty graficzne potrafiące wygenerować obraz korzystając z niej, pojawiły się na rynku niedawno, a jej potencjał potrafi wykorzystać dosłownie kilka gier wideo.
Ray tracing w dużym uproszczeniu polega, jak sama nazwa wskazuje, na „śledzeniu promieni”. Tak jak w rzeczywistości dostrzegamy otaczające nas obiekty, za pomocą światła odbitego od nich, tak komputer analizuje drogę promieni wędrujących ze źródeł światła w wirtualnym środowisku i wpadających do oka kamery, którą sterujemy. Pozwala to na generowanie bardzo realistycznej grafiki, a w szczególności odbić światła i refleksów, co jest szczególnie ważne, kiedy chcemy upewnić się jak wybrany przez nas lakier będzie się prezentował na przykład w pełnym słońcu.
Przykładową prezentację Lotusa Eviji w tym niezwykłym konfiguratorze, możecie zobaczyć na poniższym wideo. Poziom szczegółowości oraz detali widocznych nawet na dużych zbliżeniach robi ogromne wrażenie.
Lotus Evija to elektryczny hipersamochód napędzany czterema silnikami o łącznej mocy 2000 KM i maksymalnym momencie obrotowym 1700 Nm. Do 100 km/h rozpędza się w niecałe 3 sekundy, podczas gdy osiągnięcie 300 km/h zajmuje mu 9 sekund. Prędkość maksymalną ograniczono do 320 km/h, a deklarowany zasięg na jednym ładowaniu to 400 km. Wrażenie robi też szybkość ładowania – przy wykorzystaniu nieistniejącej jeszcze ładowarki o mocy 800 kW (obecnie najwięcej to 350 kW) uzupełnimy energię w jedynie 9 minut. Powstanie tylko 130 sztuk Eviji, a cena to 1,7 mln funtów.
Najnowsze
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Ford Mustang Mach-E Rally to jedna z tych propozycji, które już na pierwszy rzut oka mówią: nie jestem zwykłym elektrycznym SUV-em. W Europie dostępny jest w ograniczonej liczbie egzemplarzy i bazuje na topowej wersji GT, do której dołożono pakiet Rally. I to właśnie ten pakiet jest kluczem do całej historii. Już na starcie Mach-E Rally […] -
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
Zostaw komentarz: