Limuzyny à la Donald Trump – przegląd polskiego rynku

Limuzyna Donalda Trumpa jest już w Warszawie, budząc emocje nie tylko miłośników motoryzacji. Ten opancerzony samochód wyposażony jest między innymi w kamery termowizyjne, wyrzutnie granatów oraz stalowe nadwozie chroniące przed bombami.

Oferowane na polskim rynku limuzyny nie mają może tak ekstremalnego wyposażenia – chociaż można je bez problemów personalizować w specjalistycznych firmach – ale oferują nie mniej luksusu. Sprawdzamy ofertę wersji „long” na polskim rynku.

Lexus LS 600h L
Przedłużona wersja Lexusa LS 600h ma 5210 mm długości. Pod maską tej hybrydowej limuzyny znajduje się silnik V8 o pojemności 5 litrów, który wraz z napędem elektrycznym oferuje moc na poziomie 445 KM. Przyśpieszenie od „zera” do 100 km/h zajmuje 6,1 sekundy. Ceny auta zaczynają się od 633,5 tys. zł.

Mercedes-Maybach Klasy S
Samochód ma 5462 mm długości, a pod jego maską pracuje silnik V8 o pojemności 4 litrów i mocy 469 KM. Sprint do „setki” zajmuje 4,9 sekundy. Ceny samochodu zaczynają się od 669 500 zł.

Audi A8 L
Samochód napędzany jest silnikiem Diesla o pojemności 3 litrów i mocy 262 KM. Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje 6,1 sekundy. Przedłużone nadwozie ma 5265 mm długości. Ceny tego modelu zaczynają się od 405 tys. zł.

BMW 7 730Ld
Przedłużona niemiecka limuzyna ma 5238 mm długości, a w najtańszej opcji – kosztującej od 436 tys. zł – napędzana jest silnikiem Diesla o pojemności 3 litrów i mocy 265 KM. Przyspieszenie do „setki” zajmuje w tym przypadku 6,2 sekundy.

Bentley Mulsane (zdjęcie na samej górze)
Samochód jest wyceniony na około 1,7 mln zł. Ta potężna limuzyna ma ponad 5,5 metra długości i napędzana jest przez silnik o pojemności 6 litrów i mocy 537 KM.

Najnowsze

Top 5 gadżetów do samochodu

W standardowym zimowym wyposażeniu samochodu nie może zabraknąć skrobaczki do szyb czy gumowych, nieprzemakalnych dywaników. Warto jednak zwrócić uwagę również na różne nowoczesne gadżety, które umożliwiają sprawny rozruch auta w mróz, podnoszą komfort podróży i zapewniają większe bezpieczeństwo w trakcie jazdy. Wiele z nich przyda się nie tylko zimą!

1. Stopsleep – pobudka dla sennego kierowcy
Stopsleep to nowinka techniczna, która pozwala ostrzec kierowcę o niebezpiecznych objawach przemęczenia, doprowadzających niekiedy do zaśnięcia za kierownicą. Stopsleep składa się z nadajnika USB i nakładki na palce, której wnętrze jest pokryte czujnikami monitorującymi aktywność układu nerwowego. Dzięki temu urządzenie zaalarmuje kierowcę, gdy poziom jego zmęczenia zacznie zagrażać bezpieczeństwu na drodze.

2. Ładowarka samochodowa z technologią Fast Charge
Technologia Fast Charge sprawia, że urządzenie ładuje się 70% szybciej niż przy użyciu klasycznej ładowarki samochodowej. Dzieje się tak dzięki dynamicznej regulacji napięcia skokowego i podnoszeniu natężenia prądu.  Tego typu ładowarka (np. 4X Xenic) okazuje się więc niezastąpiona, gdy w czasie jazdy padnie bateria w tablecie, który pozwala zająć znudzone dziecko, lub gdy telefon rozładuje się już na początku podróży.

3. Booster – zapasowa energia dla samochodu
Przenośna bateria to ratunek dla kierowcy w sytuacji, gdy akumulator w samochodzie odmawia posłuszeństwa. To częsty problem zwłaszcza w zimowe poranki, kiedy próbujesz bezskutecznie uruchomić auto, by dojechać do pracy… Dzięki boosterowi można łatwo uruchomić pojazd z rozładowanym akumulatorem – bez pomocy innego kierowcy czy konieczności czekania, aż urządzenie się naładuje. Warto wiedzieć, że w sprzedaży są dostępne także boostery wyposażone w superkondensator (np. Booster Norauto Premium MF450), charakteryzujące się krótkim czasem ładowania i pracą w skrajnych warunkach termicznych. Ponadto działają niezawodnie nawet po długim czasie nieużywania.

4. Kosmetyki samochodowe z innowacyjną formułą
Zimą używasz specjalnych kosmetyków chroniących Twoją skórę przed mrozem i wiatrem. Również samochód wymaga w tym okresie specjalnego traktowania. Pomocne okażą się zimowe preparaty do samochodu, takie jak:
– niewidzialna wycieraczka – czyli płyn do szyb z formułą Rain Repellent. Dzięki właściwościom hydrofobowym (odpychającym krople wody) poprawia widoczność w czasie jazdy w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Jednocześnie ułatwia usuwanie szronu z szyb.
 – odmrażacz do zamków – preparat penetruje wnętrze mechanizmu i w ciągu kilku sekund rozmraża zamek samochodowy. Należy jednak pamiętać, by… nosić go przy sobie, a nie chować w schowku!

5. Podgrzewana mata na fotele – rozgrzewka dla kierowcy i pasażerów
Przyda się, gdy Twój samochód nie został fabrycznie wyposażony w podgrzewane fotele. Matę wystarczy założyć na fotel i podpiąć do gniazda zapalniczki. Już po chwili poczujesz kojące ciepło, a zimowa wyprawa stanie się o wiele przyjemniejsza… Co istotne – mata działa tylko wtedy, gdy ktoś na niej siedzi. Innowacyjne rozwiązania znajdują zastosowanie w motoryzacji nie tylko przy konstruowaniu silników czy akcesoriów tuningowych, lecz także łatwo dostępnych gadżetów do codziennego użytku. Szybka ładowarka samochodowa czy podgrzewana mata na fotel sprawią, że samochód stanie się jeszcze wygodniejszym środkiem transportu – po pewnym czasie trudno będzie wyobrazić sobie podróż bez tych udogodnień.

Źródło: Norauto

Najnowsze

„Ślepota zmierzchowa”, czyli kiedy nasze widzenie szwankuje

Ślepota zmierzchowa, potocznie określana „kurzą ślepotą”, objawia się słabszym widzeniem po zmroku. Schorzenie może być niezmiernie uciążliwe w trakcie wykonywania codziennych obowiązków, np. podczas prowadzenia samochodu, a jego skutki - niebezpieczne nie tylko dla nas samych.

Dlaczego „kurza”?
Potoczna nazwa schorzenia nawiązuje do kury, która właśnie po zmroku przestaje widzieć. O ile taki sposób widzenia w przypadku zwierzęcia nie stanowi dla niego dużego dyskomfortu, to dla człowieka jest niemal uniemożliwiającą codzienne funkcjonowanie barierą. Podczas stacjonarnych i regularnie wykonywanych obowiązków może nam wydłużyć czas ich realizacji. Co jednak w przypadku, gdy prowadzimy samochód, a korki zmuszą nas do pozostania na drodze dłużej niż planowaliśmy? Problem z widzeniem, który występuje u uczestnika ruchu drogowego, może być przyczyną niebezpiecznego wypadku. Jeśli jesteśmy dotknięci tą przypadłością, możemy wspomagać się np. okularami do jazdy w nocy, jednak nie będą kompleksowym rozwiązaniem, a jedynie sposobem na doraźne polepszenie jakości widzenia. Czy można zatem ustrzec się pojawienia ślepoty zmierzchowej, a tym samym nie narażać się na niebezpieczne sytuacje?

Pojawienie się tzw. „kurzej ślepoty” może mieć dwie przyczyny – komentuje dr n. med. Andrzej Styszyński, okulista i ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej.Pierwsza, na którą nie mamy wpływu, to wada wrodzona. Może ujawnić się już w pierwszych latach życia, jednak często zdajemy sobie z niej sprawę w wieku około 20 lat. Pierwsze objawy, które nas niepokoją to zamglenie obrazu przy niedostatecznej ilości światła, często przy jednoczesnym podrażnieniu oka przez jego suchość. Co wtedy powinniśmy zrobić? Medycyna nie zna jeszcze sposobu na wyeliminowanie tej wady, jednak możemy dbać o utrzymywanie poprawnej jakości widzenia. Dlatego, aby zminimalizować objawy schorzenia powinniśmy jak najszybciej skontaktować się ze specjalistą – okulistą, optometrystą, ewentualnie optykiem. Zdarza się bowiem występowanie krótkowzroczności zmierzchowej, objawiającej się stosunkowo niedużą wadą przy słabym oświetleniu, wtedy korekcja okularowa soczewkami ujemnymi daje poprawę widzenia – dodaje.

Dieta to podstawa!
Drugą z możliwych przyczyn wystąpienia ślepoty zmierzchowej jest zubożała dieta, zwłaszcza niewystarczające ilości witaminy A i E – uzupełnia dr Andrzej Styszyński. – Takie niedobory mogą zainicjować rozwój ślepoty zmierzchowej i doprowadzić do gorszego widzenia po zmroku czy nawet podczas przechodzenia z jaśniejszego do mniej oświetlonego pomieszczenia. Braki w diecie wpływają destruktywnie na naszą siatkówkę oraz nerw wzroku, co ma bezpośrednie przełożenie na pojawienie się ślepoty zmierzchowej – dodaje.

Co jeść, aby nie narazić się na wystąpienie tego schorzenia? Przede wszystkim musimy zapewnić naszemu organizmowi odpowiednie ilości produktów mlecznych, takich jak sery, twarogi czy jogurty. Bogatym źródłem witaminy A są również ryby oraz jaja. Nie zapominajmy także o warzywach! Dobrym uzupełnieniem diety będą dania z dużą ilością marchwi, pomidorów, brokułów czy czerwonej papryki. Pomocne w kontekście wzroku będą także potrawy bogate w kwasy tłuszczowe Omega-3 (dobre źródło to np. olej lniany).

Dlaczego oko nie widzi po zmroku?
„Kurza ślepota” u człowieka to nadal nie do końca wyjaśnione przez lekarzy i naukowców zjawisko. Nie ma dotychczas sprawdzonych metod wyleczenia przypadłości, a jedynie zahamowania rozwoju czy jej prewencja, jeśli wada nie jest wrodzona. Jeśli „zawiniła” genetyka i cierpimy na przypadłość z powodu dziedziczności w naszej rodzinie, mimo niemożliwości wyleczenia schorzenia, jego postęp nie musi być szybki i gwałtowany, a może utrzymywać się na stałym poziomie przez długi czas. Źródłem tego procesu jest odkładanie się barwnika w siatkówce oka, wpływ może mieć również uszkodzenie nerwu oka. Inaczej jest wtedy, gdy powodem jest niedobór witamin. Braki w diecie prowadzą do rogowacenia spojówki i rogówki, a postępowanie wady następuje niemal z dnia na dzień. Grozi nawet całkowitą utratą wzroku. Odpowiednio wcześnie dobrana i zastosowana dieta może zastopować rozwój schorzenia i poprawić naszą jakość życia.

Regularna wizyta u specjalisty
„Kurza ślepota” jest często mylona z innymi schorzeniami, np. zaćmą lub krótkowzrocznością. Aby być w pełni świadomym swoich problemów ze wzrokiem, nie rezygnujmy z regularnych wizyt u specjalisty. Jeśli obserwujemy u siebie problemy z widzeniem, zdecydujmy się na wizytę u profesjonalnego optyka. Ten dzięki wywiadowi z pacjentem będzie w stanie stwierdzić, czy mamy do czynienia z wadą wzroku czy poważniejszym schorzeniem (podejrzenie choroby oczu), a wtedy skieruje do okulisty.

Najnowsze

André Citroën – wizjoner z polskimi korzeniami

Inżynier, przedsiębiorca, założyciel jednej z najbardziej znanych marek na świecie, André Citroën, był piątym dzieckiem francuskiego handlarza diamentami Luisa Citroëna i Polki - Maszy Amelii Kleinman.

André Citroën urodził się 5 lutego 1878 r. – dokładnie 140 lat temu. Jego rodzice poznali się podczas jednej z biznesowych podróżny Francuza do Warszawy. W 1873 r. zmieszkali w jednak Paryżu, gdzie w 1878 r. urodził się André. Przodkowie słynnego twórcy kultowych modeli m.in. 2CV, HY, CX czy DS nosili nazwisko Limoenman, czyli… człowiek z cytrynkami, dopiero dziadek André, Barend, zdecydował się na jego zmianę.

W 1900 r. po ukończeniu studiów inżynierskich na École polytechnique André Citroën wstąpił do wojska. W trakcie służby odwiedził m.in. ojczysty kraj matki. Podczas wizyty w Polsce, w jednym z warsztatów zobaczył nieznane mu wcześniej koła zębate o zakończeniach w kształcie „jodełki”. Wykształcenie techniczne pozwoliło mu dostrzec wszystkie zalety takiej konstrukcji – możliwość przenoszenia większych obciążeń i cichszą pracę. Citroën odkupił prawa do tego wynalazku i w 1902 r. założył we Francji fabrykę kół zębatych Citroëna. Wzór zębatki, opatentowany w postaci charakterystycznych szerwonów, do dziś widnieje w logo marki.

W wieku 27 lat André był już znanym z innowacyjnych rozwiązań, nowoczesnego zarządzania, idealnego wyczucia czasu i potrzeb rynku, francuskim przedsiębiorcą. Bogate i przepełnione sukcesem doświadczenia z fabryką Morsa oraz spotkanie z Henrym Fordem spowodowały, że André szukając dalszych opcji rozwoju i możliwości wykorzystania nowoczesnej fabryki, zaplanował kolejny ruch. Wybór padł na motoryzację – André zamierzał produkować samochody seryjnie. Pierwsze auto z logo Citroëna – typ A – wyjechało z jego fabryki w 1919 r. Ta strategia była udana: niespełna 10 lat później Citroëna produkował 400 pojazdów dziennie, co stanowiło 1/3 całej produkcji we Francji.

Najnowsze

Edyta Klim

Kobieca reklama Hondy w Pakistanie

Dealer Hondy w Pakistanie postanowił zaprosić 12 motocyklistek z całego świata, by pokazać piękno swojego kraju i niezawodność małych motocykli.

W Pakistanie najlepiej sprzedają się motocykle tanie, małe i wszechstronne. Taka właśnie jest Honda CB150Fs, a do promocji tego modelu dealer Atlas Honda postanowił zaprosić motocyklistki z różnych krajów.

W ekspedycji udział wzięły motocyklistki w wieku 30-58 lat, głównie z USA, ale także z Anglii, Kanady, Szwajcarii i Holandii. Grupa liczyła 12 kobiet w składzie: Cassia Leet, Tiffany Camhi, Dione Haroutunian, Danell Lynn, Elspeth Beard, Ruth Belher, Olya Krasnykh, Sheila Dawson, Stephenie Yui, Jacquiline Michelle, Angenita Munneke i Liza Miller.

Przewodnikiem wycieczki został znany, pakistański motocyklista Moin Khan, a trasa wiodła z Islamabad przez przełęcz Khunjerab. Zaproszenie kobiet z odległych krajów miało na celu pokazanie obcokrajowcom, że Pakistan to kraj bezpieczny i piękny – idealny na motocyklowe podróżowanie. Poza tym wyprawa była postrzegana jako symbol promujący wzmocnienie pozycji kobiet w Pakistanie.

Wycieczka bardzo podobała się motocyklistkom, małe motocykle świetnie sprawdziły się w trudnych warunkach, a piękne krajobrazy zachwyciły. Sam kraj podbił ich serca i wszystkie obiecały, że jeszcze wrócą do Pakistanu.

Najnowsze