Limitowana seria Renault Megane Grandtour GT 220

Megane Grandtour w serii limitowanej GT 220 powinno trafić w gusta każdej zmotoryzowanej kobiety, która szuka sportowych wrażeń w codziennym życiu. W Polsce pojawi się 20 egzemplarzy tej limitowanej serii.  

Silnik został opracowany na bazie jednostki 2.0 l turbo z Mégane R.S. W zależności od kraju będzie oferowany w uzupełnieniu gamy obecnie dostępnych silników benzynowych (TCe 180, TCe 190), zapewniając większą moc klientom poszukującym sportowych jednostek napędowych.

fot. Renault

Silnik rozwija moc 220 KM i osiąga 340 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Ponadto samochód jest wyposażony w system Stop & Start. 

Mégane Grandtour seria limitowana GT 220 posiada lakierowane na czarno elementy, nadające mu sportowy wygląd: obudowy lusterek bocznych, wloty powietrza z przodu, tylny dyfuzor oraz relingi dachowe. Samochód został wyposażony w 18-calowe, lakierowane na czarno obręcze kół wzór Serdard, dostępne wyłącznie dla tej serii limitowanej. We wnętrzu seria limitowana GT 220 jest wyposażona w specjalną stalową gałkę dźwigni zmiany biegów, oraz w tabliczkę z numerem seryjnym egzemplarza.

fot. Renault

Renault Mégane Grandtour GT 220 jest produkowane w Palencii i sprzedawane w 12 krajach,
od Europy po Japonię.

Ceny samochodów z tej limitowanej serii zaczynają się na polskim rynku od 96 950 zł.

 

Najnowsze

Zapnij pasy, uratuj życie

Z okazji nadchodzących urlopów świątecznych niejedna z nas zapewne uda się w dłuższą podróż samochodem, by odwiedzić rodzinę i przyjaciół. Zimowe warunki i tłok na drogach to czynniki zwiększające niebezpieczeństwo wypadku. A tak wiele Polaków nawet nie zapina pasów... apelujemy – zapinajcie pasy!  

Wedle danych producenta komunikatora Yanosik, w większości krajów europejskich tylko co piąty kierowca zapina pasy bezpieczeństwa. Najczęściej  pasy zapinają Francuzi – w skali całego kraju 97% osób podróżujących z przodu i 68% na tylnych siedzeniach. Niestety Polacy nie mają nawyku zapinania pasów. Tylko średnio 71% osób jadących na przednich siedzeniach decyduje się na zapięcie pasów i tylko 40% na tylnych.

Wszystkie osoby w samochodzie zajmujące miejsca wyposażone w pasy, powinny je zapiąć zanim pojazd ruszy. Mówimy tu także o tylnych pasach. Prawa fizyki są bezwzględne dla uczestników wypadków. W razie czołowego zderzenia niezapięty pasażer siedzący z tyłu przełamie oparcie przedniego fotela i zmiażdży osobę na nim siedzącą.

fot. Volvo

Pas jest najlepszą ochroną dla kierowcy i pasażerów, we współpracy  z prawidłowo ustawionym zagłówkiem i poduszką powietrzną. Zagłówek chroni szyję przed bardzo niebezpiecznymi i bolesnymi urazami w razie gwałtownego odchylenia głowy do tyłu, a poduszka chroni głowę i klatkę piersiową przed uderzeniem w kierownicę, deskę rozdzielczą lub słupek przedni. Jednak podstawą bezpieczeństwa są dobrze zapięte pasy. Utrzymają w pozycji bezpiecznej każdego zapiętego nawet podczas dachowania pojazdu.

W chwili zderzenia auta z nieruchomą masywną przeszkodą z prędkością około 50 km/h., na ludzi wewnątrz auta działa ogromna siła przeciążenia. Osoba o wadze ciała 75 kg przez moment ma „masę zderzeniową” około 3750 kg. Nikt nie jest w stanie przeciwstawić się takiej sile i zostanie rzucony na deskę rozdzielczą, albo wyrzucony przez okno i jego ciało ulegnie zmiażdżeniu – chyba że powstrzymają je dobrze zapięte pasy.

W Polsce prawie jedna trzecia (27%) kierowców nie używa regularnie pasów bezpieczeństwa. Wśród młodych kierowców odsetek ten wynosi aż 37%.

Z badań przeprowadzonych przez TNS OBOP, wśród powodów, dla których kierowcy nie zapinają pasów bezpieczeństwa, najczęściej wymieniane są:

– postrzegany brak zagrożenia (jazda w mieście, na krótkich odcinkach lub po leśnych drogach),

– zaufanie do własnych umiejętności,

– chęć zaimponowania,

– przekonanie o nieskuteczności pasów bezpieczeństwa.

Wiele osób deklaruje, że pasy są niewygodne i przeszkadzają w jeździe.

Z kolei trudne warunki podróży, niebezpieczna jazda, spodziewana kontrola policji oraz prośba bliskiej osoby o zapięcie pasów bezpieczeństwa są najczęstszymi powodami, dla których Polacy je stosują.

Źródło: Yanosik

O faktach i mitach dotyczących zapinania pasów pisałyśmy tutaj.

 

Najnowsze

Co z nowymi przepisami na prawo jazdy kat. A?

Ośrodki egzaminacyjne przeżywają szturm kandydatów, którzy chcą uzyskać dokument prawa jazdy przed wejściem w życie nowych przepisów 19 stycznia 2013 roku. Zmieni się wiele, kursanci staną wobec wielu nowych wyzwań zarówno w części praktycznej i teoretycznej egzaminu.

fot. materiały prasowe

Po pierwsze, diametralnej zmianie ulegnie część teoretyczna. Jak dotąd, kursanci odpowiadali na 18 z puli 500 pytań. Teraz, adepci będą odpowiadać na pytania z niepublikowanej puli kilku tysięcy pytań wzbogaconych o filmy symulujące różne zdarzenia, które mogą wystąpić na drodze. Czas odpowiedzi zostanie ograniczony do kilkunastu sekund, a ponadto nie będzie możliwości powrotu do poprzedniego zagadnienia. 

Na tym się jednak nie skończy. Po uzyskaniu upragnionego dokumentu, młodzi kierowcy zobowiązani będą do przestrzegania z góry ustalonych dla nich zasad. 50 km/h w terenie zabudowanym, 80 km/h poza tym terenem oraz 100 km/h na drodze ekspresowej dwujezdniowej i autostradzie – to nowe ograniczenia, które przez osiem miesięcy będą obowiązywały świeżo upieczonych kierowców.

Podczas części praktycznej, miłośnicy jednośladów będą stawiać czoła nowym zadaniom: ominięcia przeszkody i przejazd przez bramki z prędkością 30 km/h i 50 km/h. Zasady te wprowadzono zgodnie z wymogami norm europejskich. Co więcej, dokument na daną pojemność będzie można uzyskać zgodnie z osiągniętym wiekiem i czasem posiadania innej kategorii.  Tak zatem:

  • kategoria A1 uprawnia do kierowania motocyklem o pojemności skokowej silnika nieprzekraczajcej 125 cm3, mocy nieprzekraczającej 11 kW i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającym 0,1 kW/kg;
  • kategoria A2 uprawnia do kierowania motocyklem o mocy nieprzekraczającej 35 kW i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającym 0,2 kW/kg, przy czym nie może on powstać w wyniku wprowadzenia zmian w pojeździe o mocy przekraczającej dwukrotność mocy tego motocykla;
  • natomiast kategoria A uprawnia do prowadzenia każdego rodzaju motocykla.

 

Co ciekawsze, zmianie ulegną też bariery wiekowe dotyczące każdej kategorii i tak w art. 8 czytamy, że:

Wymagany minimalny wiek do kierowania wynosi:

  • 16 lat – dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii A1, B1 i T;
  • 18 lat – dla pojazdów określonych w prawie jazdy kategorii A2, B, B+E, C1 i C1+E;
  • 20 lat dla pojazdów określonych kategorii A, jeżeli osoba od co najmniej 2 lat posiada prawo jazdy kat. A2
  • 24 lata dla kat. A, jeśli osoba nie posiadała co najmniej od 2 lat prawa jazdy kat. A2 
fot. materiały prasowe

To jednak nie wszystko. Zanim w ogóle kursant wyrazi swoją chęć rozpoczęcia przygody z motoryzacjąw szkole jazdy, będzie zobowiązany do odwiedzin starostwa powiatowego, gdzie otrzyma swój numer identyfikacyjny. Dodatkowo, wymagane będzie zaświadczenie od lekarza. Dopiero wtedy kandydat zostanie zarejestrowany w ewidencji kierowców i będzie mógł zgłosić się do wybranej szkoły jazdy. Czy to jednak nie zwykła biurokracja?

Najnowsze

Premiera Volkswagena Polo R WRC w Monako

Od 2013 roku, począwszy od Rajdu Monte Carlo (15-20 stycznia), Volkswagen będzie brał udział w Rajdowych Mistrzostwach Świata FIA (WRC). W sobotę 8 grudnia przedstawione zostały zespoły kierowców oraz 315-konne rajdowe Polo.

W ten sposób rozpoczęła się nowa era dla Volkswagen Motorsport. Odsłonięta została także seryjna wersja Polo R WRC przystosowana do poruszania się po drogach publicznych.

W Rajdowych MŚ 2013 w zespole Volkswagena wystartują Sébastien Ogier z pilotem Julienem Ingrassia (obaj z Francji) oraz Jari-Matti Latvala i jego pilot Miikka Anttila (obaj z Finlandii). Oba duety – Ogier i Ingrassia oraz Latvala i Anttila – będą w tym sezonie równouprawnionymi załogami, oba mają również na swoim koncie po siedem zwycięstw w rajdowych MŚ.

fot. Volkswagen

Od Rajdu Portugalii, czwartej imprezy w kalendarzu MŚ, Volkswagen planuje wystawienie trzeciego samochodu. Za kierownicą zasiądzie dwukrotny mistrz Intercontinental Rally Challenge (IRC), młody kierowca Volkswagena Andreas Mikkelsen (Norwegia, nowy pilot: Mikko Markkula, Finlandia).

Volkswagen zebrał zatem kadrę doświadczonych i ambitnych kierowców. 28-letni Ogier, 27-letni Latvala i 23-letni Mikkelsen są nie tylko jednymi z najmłodszych, lecz także przede wszystkim jednymi z najszybszych kierowców rajdowych.

Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA to nie tylko ekstremalnie zróżnicowany klimat, lecz także różne rodzaje podłoża – od asfaltu przez szuter, błoto, kamienie po lód i śnieg, które trzeba uwzględnić przy tworzeniu samochodów rajdowych. Prestiż jest ogromny: Rajdowe Mistrzostwa Świata obok Formuły 1 są uznawane na najważniejszą imprezę wśród sportów motorowych, a Rajd Monte Carlo wraz z 24-godzinnym wyścigiem na Le Mans, „Indy 500” i Gran Prix Monaco to jedna z najsławniejszych imprez na świecie.

fot. Volkswagen

Wraz z Polo R WRC (315 KM, 0-100 km/h w 3,9 sekundy, masa 1200 kg), przygotowanym do Rajdowych Mistrzostw Świata, Volkswagen zaprezentował w Monako noszącego tę samą nazwę kuzyna rajdowego samochodu: Polo R WRC przeznaczone do poruszania się po drogach publicznych. Ta cywilna wersja rajdówki pokryta jest białym lakierem z charakterystycznymi, szaro-niebieskimi pasami, wyposażona w zderzaki w rajdowej stylistyce i 18-calowe obręcze kół ze stopu metali lekkich. Za napęd odpowiedzialny jest 2-litrowy silnik TSI o mocy 162 kW (220 KM) z momentem obrotowym 350 Nm, przyspieszający Polo R WRC od 0 do 100 km/h w 6,4 sekundy. Seryjne Polo R WRC pojawi się w niemieckich salonach 11 grudnia 2012 roku, pierwsze modele trafią do klientów we wrześniu 2013 roku.

Najnowsze

Psy ratownicze prowadzą Mini Countryman – video

Uwaga: to nie żart. Organizacja SPCA Auckland, zlokalizowana w Nowej Zelandii, przedstawiła innowacyjny projekt, w którym udowodniono, że zwierzęta ratownicze można nauczyć kolejnych imponujących trików.  Monty, Porter i Ginny to psy, które nauczono jeździć samochodem Mini Countryman.

fot. materiały prasowe

Pieski potrafią uruchomić samochód za pomocą łap i sterować kierownicą. Gaz i hamulec zostały dostosowane  do potrzeb zwierząt – dzięki temu mają możliwość przyspieszania i hamowania w odpowiednich momentach.  Nie da się ukryć, że to, co zobaczycie w filmie poniżej jest co najmniej imponujące – członkowie SPCA Auckland dowiedli, jak bardzo bystre są zwierzęta, które niosą pomoc na co dzień.

 

Najnowsze