Lexus LC po delikatnym tuningu Modellista. Pakiet modyfikacji warty 67 tysięcy złotych – warto?
Futurystyczna stylistka Lexusa LC przyciągają specjalistów od tuningu i miłośników modyfikacji. Przykład daje warsztat Modellista, w którego ofercie znajdziemy nowe części do LC w wariantach coupé i cabrio.
Tym razem specjaliści z warsztatu Modellista postawili na delikatny tuning. Lexus LC w ich wydaniu jest odziany w niewielki przedni spojler, dokładki na progi oraz tylny dyfuzor z czterema końcówkami wydechu w kształcie rombów.
Całość uzupełniają 21-calowe obręcze z kutego aluminium ze smukłymi, sierpowatymi ramionami. Z racji asymetrycznego wzoru każde z czterech kół było projektowane indywidualnie. Elementy pakietu stworzonego dla sportowego Lexusa oraz felgi otrzymały błyszczące, chromowane wykończenie.
Modyfikacje można zastosować w Lexusie LC z twardym dachem, a także w kabriolecie LC Convertible. Łączna cena wszystkich części zaczyna się od 1,8 mln jenów, czyli niecałych 67 tys. zł w bezpośrednim przeliczeniu. Sam kompletny zestaw kół z oponami Michelin Pilot Super Sport i nakrętkami kosztuje ponad 1,2 mln jenów, czyli około 44 tys. zł.
Pakiet części do modeli LC oraz LC Convertible przygotowało też TRD Japan. W ofercie wyróżniają się przede wszystkim spore tylne skrzydło oraz osłona zmniejszająca działanie wiatru w czasie jazdy – elementy stworzone specjalnie dla odmiany z miękkim dachem. Za tuning Lexusa LC zabrał się również warsztat Artisan Spirits. Jego efektem jest specjalny, rozbudowany pakiet Black Label GT, w którego skład wchodzą szeroki body kit oraz skrzydło marki Voltex o imponujących rozmiarach.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: