Lewis Hamilton jak Ayrton Senna? Brytyjczyk porównuje się do legendy wyścigów

02 lutego 2021
Lewis Hamilton zdradził, co go motywuje do ciężkiej pracy i przy okazji porównał się do legendy Formuły 1, Ayrtona Senny.

Sezon 2020 był dla Formuły 1 wyjątkowy. Nie tylko z powodu pandemii koronawirusa. Królowa sportów motorowych została zmuszona do przerwania milczenia w ważnych społecznie sprawach i jej władze rozpoczęły kampanie #WeRaceAsOne, wspierającą walkę z rasizmem i dyskryminacją.

Przeczytaj też: #WeRaceAsOne – nowa inicjatywa Formuły 1 w walce z globalną nierównością

Ważną rolę w tym procesie odegrał Lewis Hamilton, jedyny czarnoskóry kierowca w Formule 1. Brytyjczyk przez cały sezon mówił o walce z rasizmem i o swoim poparciu dla ruchu Black Lives Matter.

W rozmowie z „La Gazetta dello Sport” siedmiokrotny mistrz świata wyznał, że te pozasportowe działania i możliwość dzielenia się z fanami swoimi poglądami, stanowiły dla niego dodatkową motywację do ciężkiej pracy:

Protesty Black Lives Matter w Stanach Zjednoczonych przypomniały mi o rasizmie, którego doświadczyłem w młodości. Zrozumienie, że niosę ludziom jakąś wiadomość, dodało mi nowej siły. Stanowiło to dla mnie impuls. Ścigałem się nie tylko dla zwycięstwa, ale także dla wyższego celu.

Przeczytaj też: „Skromny” Lewis Hamilton broni Valtteriego Bottasa: „Należy pamiętać z kim się mierzy”

Lewis Hamilton wyznał, że jego obecna sytuacja przypomina mu sytuację jego idola, Ayrtona Senny, trzykrotnego mistrza świata i legendy Formuły 1. Brytyjczyk uważa, że Senna, tak jak on, wyróżniał się podczas swojego czasu spędzonego w paddocku F1:

Był sam w tym systemie, który nie zawsze był dla niego przyjazny. Też doświadczyłem tego w swojej karierze.

Lewis Hamilton wciąż nie ma podpisanego kontraktu z Mercedesem na sezon 2021.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!