Larry ten Voorde mistrzem Porsche Mobil 1 Supercup

09 września 2020
Przybył, zobaczył, wygrał – Larry ten Voorde zdominował finałową rundę Porsche Mobil 1 Supercup na torze Monza Startując z pole position, 23-letni Holender odniósł swoim Porsche 911 GT3 Cup imponujące zwycięstwo – prowadzenia nie oddał od startu aż do mety. Tym samym zapewnił sobie tytuł mistrzowski w międzynarodowym pucharze markowym Porsche.

Larry ten Voorde wygrał trzy z ośmiu rund tegorocznego Porsche Mobil 1 Supercup. Jego zwycięstwo w finale na Monzie było zagrożone tylko dwukrotnie: tuż po starcie oraz po wznowieniu wyścigu, gdy skończyła się faza samochodu bezpieczeństwa, próbował wyprzedzić go Florain Lattore. Za każdym razem jednak rezygnował. Zachwycony Holender wyznał:

Moje marzenie się spełniło. Na początku sezonu nie sądziłem, że to się uda, ale mój zespół z wyścigu na wyścig radził sobie coraz lepiej.

Przeczytaj też: Nieudana kradzież klasycznego Porsche

Dylan Pereira poprzedni lider tabeli, zajął w wyścigu czwarte miejsce za Florianem Latorre’em i debiutantem Leonem Köhlerem. Wynik ten sprawił, że Pereira zakończył sezon jako wicemistrz, wyprzedzając Juniora Porsche Ayhancana Güvena i Jaxona Evansa. Dylan Pereira miał trudności z dogonieniem rywali z Holandii i Francji, a w połowie wyścigu musiał jeszcze oddać trzecie miejsce Leonowi Köhlerowi:

Przez cały rok miałem problemy z tempem na szybkich torach. I tu, na Monzie, sytuacja się powtórzyła.

Zwycięstwo w klasyfikacji zespołowej przypadło austriackiej ekipie BWT Lechner Racing. Tytuł ProAm już w poprzedniej rundzie, na Spa-Francorchamps, zdobył Roar Lindland. Norweg wygrał również tę kategorię na Monzie – w klasyfikacji generalnej zakończył wyścig na 18. miejscu.

Oliver Schwab, kierownik projektu Porsche Mobil 1 Supercup, wyznał, że z powodu pandemii koronawirusa organizacja tegorocznego sezonu była wyzwaniem:

Pomimo ograniczeń dwudziesty ósmy sezon Supercup udało nam się zorganizować na tradycyjnie wysokim poziomie. To również zasługa naszego wieloletniego partnerstwa z Formułą 1. I chociaż odbyliśmy osiem wyścigów w ciągu zaledwie dziesięciu weekendów, to zespoły sprostały temu ogromnemu wyzwaniu w imponującym stylu. Fakt, że losy tytuły rozstrzygnęły się dopiero w ostatnim wyścigu, podkreśla wyrównaną rywalizację wśród czołowych zawodników. Gratulujemy zwycięzcy klasyfikacji generalnej, Larry'emu ten Voorde’owi, a także triumfatorom klasyfikacji debiutantów, ProAm oraz zespołów.

Przeczytaj też: Jak wymawiać nazwę "Porsche"?

Najlepszym debiutantem okazał się Leon Köhler, który zajął trzecie miejsce:

Trochę „skopałem” początek i przez to Dylan Pereira mnie wyprzedził. Później z okrążenia na okrążenie było coraz lepiej i znów mogłem wyprzedzić Dylana.

Trofeum w kategorii debiutantów przypadło z kolei Maxowi van Splunteren, który w ostatnim wyścigu dojechał na 13. miejscu:

Martwiłem się o losy tytułu wśród debiutantów. Na początku Marvin był znacznie przede mną i mógł dogonić mnie w tabeli.

Dopiero gdy wspomniany Marvin Klein na krótko zjechał z toru i spadł w okolice środka stawki, van Splunteren mógł być pewien zdobycia tytułu najlepszego debiutanta – ostatecznie uplasował się zaledwie 2 punkty przed Francuzem.

Junior Porsche Jaxon Evans zakończył sezon 2020, zajmując na Monzie piąte miejsce, a za nim uplasowali się dwaj debiutanci: Jean-Baptiste Simmenauer i Jordan Love. Pierwszą dziesiątkę zamknęli Marius Nakken, gościnny kierowca Diego Bertonelli oraz Marvin Klein. Ayhancan Güven, drugi Junior Porsche, z powodu uszkodzonego koła musiał wycofać się z rywalizacji na krótko przed metą.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!