Lamborghini Huracán EVO RWD po tuningu Novitec. Jest jeszcze bardziej spektakularne i ultrasportowe
Czy Lamborghini Huracán EVO RWD może być jeszcze bardziej spektakularne? Choć wydaje się to nieprawdopodobne, to odpowiedź brzmi... TAK!
Jeśli jesteś właścicielem Lamborghini Huracán EVO RWD i chcesz nadać swojemu supersamochodowi jeszcze bardziej ekscytujący wygląd i poprawić jego właściwości jezdne, to Novitec ma to czego szukasz!
Lamborghini Huracán EVO RWD po tuningu Novitec jest w 200% nastawione na ultrasportowe prowadzenie, dzięki czemu idealnie sprawdzi się podczas szybkich okrążeń na torze wyścigowym.
Przeczytaj też: McLaren 620R po kuracji w warsztacie Novitec – drogowa bestia do setki dojeżdża w 2,8 sekundy!
Wykonane na zamówienie komponenty z włókna węglowego nadają Lamborghini jeszcze bardziej spektakularny wygląd, a przy okazji poprawiają jego właściwości aerodynamiczne.
Nowy przedni spoiler, dodatkowe przednie skrzydło nad sekcją środkową i rzeźbione przednie klapy z włókna węglowego podkreślają inspirowany wyścigami projekt. Całość wizualnie dopełniają dość ekstrawaganckie, kute koła o średnicy 20 i 21 cali, zaprojektowane we współpracy z Vossen, które zastępują tradycyjnie produkowane w fabryce 19-calowe felgi.
Chrapliwy dźwięk wydechu i zoptymalizowana wydajność zespołu napędowego V10 to cechy charakterystyczne wysokowydajnych układów wydechowych Novitec. Wolnossący silnik V10 Huracána EVO o mocy 610 KM pozostaje nietknięty, ale wysokowydajny układ wydechowy Novitec Race może zoptymalizować dostarczanie mocy. Klienci mogą wybierać spośród wariantów wykonanych ze stali nierdzewnej lub jeszcze lżejszego materiału, inconelu, używanego w bolidach Formuły 1.
Przeczytaj też: Ferrari 812 GTS po tuningu Novitec szokuje mocą i osiągami! Od 0 do 100 km/h rozpędza się w zaledwie 2,8 sekundy!
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: