Lamborghini Aventador S pluje ogniem ku uciesze tłumu
Każde Lamborghini Aventador ma siłę przyciągania tłumów, gdziekolwiek się pojawi. Tym bardziej mocno stuningowane egzemplarze, jak ten na nagraniu.
Właściciel tego fioletowego Aventadora S pojawił się najwyraźniej z okazji jakiegoś eventu organizowanego w Wiedniu. Tym bardziej nie dziwi tłum gapiów, który otoczył tego włoskiego supercara i domagał się małego show. Właściciel nie dał się długo namawiać.
Lamborghini Aventador S korzysta z dobrze znanego silnika V12 o pojemności 6,5 l i wzmocnionego do 740 KM. Już seryjnie brzmi on niesamowicie i potrafi plunąć ogniem z rury. Co potrafi ten egzemplarz z wydechem zaprojektowanym przez Capristo, możecie przekonać się oglądając nagranie. Podkręćcie głośniki.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: