Lakier do paznokci pod kolor Volvo S60

Tego jeszcze nie było! Chcesz, aby kolor Twoich paznokci idealnie współgrał z barwą nadwozia Volvo S60? Szwedzki producent oferuje trzy odcienie lakierów w ciekawych kompozycjach metalicznych, które świetnie harmonizują z zabarwieniem karoserii.

 

fot. Volvo

Fakt – kobiety dobierają kolory ubiorów, dodatków i makijażu z należytą starannością. Rażą je zestawienia barw, które ewidentnie do siebie nie pasują. Czasem wpływa to na ich samopoczucie. Koncern Volvo posiadł tę wiedzę i wyszedł na przeciw kobietom – posiadaczkom Volvo S60 – proponując trzy odcienie lakierów do paznokci, które komponują się z ciekawymi barwami karoserii samochodu. W ofercie kolekcji dedykowanej najnowszemu modelowi marki pojawiły się emalie w następujących zabarwieniach: Ember Black (czarny węgiel), Vibrant Copper (wibrująca miedź) i Cosmic White (kosmiczny biały).

Co prawda przedstawicielka koncernu, odpowiedzialna za marketing i jednocześnie pomysłodawczyni wprowadzenia lakierów do paznokci do oferty Volvo Collection przyznała, że postanowiono zrobić coś innego niż wszyscy i okrasić to odrobiną przewrotności i humoru, to jednak pomysł wydaje się słuszny. Przyjemnie jest podróżować w otoczeniu przyjaznych barw i poczuciu, że nic nas – poza sytuacją na zewnątrz auta – nie jest w stanie wyprowadzić z równowagi. To zatem nie tylko element strategii marketingowej firmy, ale także sprzyjające komfortowi psychicznemu kobiety, przemyślane podejście psychologiczne.

Czy należy sądzić, że niebawem w "sklepach" z akcesoriami różnych marek samochodowych znajdziemy np. kosmetyki idealne do używania w określonym typie auta, a może dedykowaną określonemu modelowi linię biżuterii? Dlaczego by nie?

Lakiery kupisz tutaj za 16.90 euro za sztukę (ok. 70 złotych).

Najnowsze

Victoria Beckham projektantką Range Rovera Evoque

Co ma wspólnego pani Beckham z najnowszą premierą Range Rovera? Okazuje się, że wiele. Właśnie objęła kreatywne stanowisko w koncernie i ma odpowiadać za design wnętrza limitowanej serii modelu Evoque.

fot. Range Rover
fot. Range Rover
fot. Range Rover

Victoria Beckham (36 l.) zaprezentowała niedawno – podczas imprezy z okazji 40-lecia firmy Range Rover w londyńskim Kensington Palace – najnowsze dziecko koncernu Range Rovera, model Evoque. Obecność artystki podczas premiery nie była przypadkowa, gdyż otrzymała ona propozycję zaprojektowania wystroju wnętrza Ecoque i została nowym dyrektorem kreatywnym ds. tej limitowanej edycji auta.
– Cieszę się, że będę mogła współpracować z Range Roverem. Lubię podejmować wyzwania i jestem na to gotowa. Nie wiem tylko od czego zacząć. To niesamowita okazja i jestem bardzo podekscytowana – powiedziała gwiazda.

Na przyjęciu współorganizowanym przez magazyn „Vogue”, gdzie nowy Range Rovera Evoque został oficjalnie zaprezentowany – Beckham określiła ten samochód jako „zapierający dech w piersiach”.

fot. Range Rover

Wszystko za sprawą Alexandry Schulman, redaktor naczelnej brytyjskiej edycji magazynu, która zapoznała Victorię z szefami koncernu samochodowego. Uważa, że połączenie świeżo upieczonej projektantki mody ze znaną motoryzacyjną firmą, to dobry pomysł.

W 2009 roku Land Rover zaprezentował koncepcyjny model LRX, który ma trafić do sprzedaży pod nazwą Range Rover Evoque. Jego oficjalna premiera nastąpi w drugiej połowie 2010 roku – podczas paryskiego salonu motoryzacyjnego – a do produkcji powinien zostać wprowadzony w połowie 2011. Będzie to najmniejszy, najlżejszy i jednocześnie najbardziej ekologiczny samochód marki. Do napędu posłużą prawdopodobnie trzy jednostki napędowe: 2,2-litrowy, czterocylindrowy turbodiesel, jednostka wysokoprężna o pojemności 2 litrów oraz 3,2-litrowy, sześciocylindrowy silnik benzynowy. Moc będzie przenoszona na dwa koła. Napęd 4×4 dostępny będzie opcjonalnie.

Więcej informacji o samochodzie na www.helloevoque.com

Najnowsze

Olej silnikowy receptą na długowieczność

Perfekcyjnie utrzymany samochód i działający z precyzją szwajcarskiego zegarka silnik, to marzenie każdej pasjonatki starych samochodów. Wbrew powszechnej opinii, nowoczesne i w pełni syntetyczne oleje silnikowe mogą być używane również w dobrze utrzymanych "samochodach z duszą".

fot. Mobil 1

Olej silnikowy daje autu drugie życie. Zbyt niski jego poziom może spowodować poważne uszkodzenie serca samochodu oraz narazić nas na wysokie koszty naprawy. Jego rola w przedłużaniu żywotności pojazdu jest przez wielu kierowców niedoceniana. A szkoda, bo przecież to olej ma właśnie decydujący wpływ na poprawę parametrów pracy jednostki. Ogranicza tarcie, chroni przed korozją, wspomaga chłodzenie silnika i zabezpiecza jego wnętrze przed gromadzeniem się osadów. 

Przez lata powstało wiele błędnych przekonań na temat olejów silnikowych. Jeden z mitów mówi, że oleje syntetyczne nie mogą być używane w starych autach, również tych zabytkowych. Według badania Mobil 1, tak twierdzi co piąty polski kierowca. To błędne przekonanie funkcjonuje, pomimo że od ponad trzydziestu lat silniki samochodów zalewane są olejami syntetycznymi. Nie jest prawdą, że oleje syntetyczne powodują rozszczelnienie starych silników.

Przykładowo oleje Mobil 1 są używane nie tylko w fabrykach m.in. Mercedes-Benz, Porsche, czy też Astona Martina, ale także są dedykowane do zalewania jednostek oldtimerów tych marek.

Najnowsze

Webber – nieźle jak na kierowcę nr 2!

Takim cynicznym stwierdzeniem podczas rozmowy radiowej ze swoim teamem zakończył wyścig o GP Wielkiej Brytanii Mark Webber. Po dyskusjach o nierównym traktowaniu kierowców w zespole Red Bull, Australijczyk dał upust emocjom i skomentował swoją pozycję w austriackim teamie.

Szczęśliwy Mark Webber
fot. Red Bull

No i mamy kolejne zwycięstwo Marka Webbera. Pomógł mu oczywiście fakt, że Sebastian Vettel „złapał gumę”, ale niewątpliwie to Australijczyk miał lepszy start. Walka pomiędzy kierowcami rozstrzygnęła się więc na samym początku, gdy Niemiec wyjechał poza zakręt Maggotts, tracąc wiele pozycji. Wkrótce okazało się, że uszkodzeniu uległa prawa tylna opona w jego bolidzie; zmuszony do zjazdu na pit lane znalazł się na końcu stawki i przez cały wyścig musiał odrabiać tę stratę.

Wyścig o GP Wielkiej Brytanii był jednym z najciekawszych w tym sezonie. Kierowcy zaciekle walczyli o zdobycie lepszych pozycji, od startu do samego końca Grand Prix i to nie tylko na samym początku stawki.  Już na 2. okrążeniu uszkodzoną oponę musiał zmienić Felipe Massa. Podobnie jak Vettel przez resztę wyścigu Brazylijczyk robił wszystko, aby znaleźć się jak nawyżej w punktacji. Niestety, w porównaniu z kierowcą Red Bulla jego starania wypadły dość blado. Niemiec walczył przez kilka okrążeń z MIchaelem Schumacherem, a następnie z Adrianem Sutilem z Force India, którego w końcu pokonał i ukończył wyścig na świetnej w tych okolicznościach 7 pozycji. Felipe Massa musiał niestety zadowolić się dopiero 15. miejscem.

Drugi kierowca Ferrari Fernando Alonso startujący z 3. pola stracił swoją pozycję tuż po rozpoczęciu wyścigu na rzecz Hamiltona, Rosberga i Kubicy. Dodatkowo, za nieprawidłowy manewr wyprzedzania Kubicy otrzymał karę przejazdu przez pitlane co spowodowało, że Hiszpan uplasował się dopiero na 14. lokacie.

Początek wyścigu Roberta Kubicy wyglądał optymistycznie. Zanosiło się na to, że jeśli nie znajdzie się on na podium, to zajmie niedaleką pozycję za liderami. Podczas pierwszego okrążenia Polakowi udało się wyprzedzić Nico Rosberga i choć tempo jazdy Roberta było nieco wolniejsze niż kierowcy Mercedesa, to tradycyjnie już nie dawał on za wygraną. Silverstone nie jest jednak najszczęśliwszym torem dla naszego kierowcy. Na 20. okrążeniu bolid Renault odmówił posłuszeństwa. Prawdopodobnie była to usterka w układzie przeniesienia napędu.

Z wyniku powinien natomiast być zadowolony Jenson Button, który nie zakwalifikował się przecież wczoraj do Q3! Obecny mistrz świata po spokojnym wyścigu zdobył na Silverstone 12 punktów. Fani McLarena może nie są zachwyceni, bo z pewnością liczyli na zwycięstwo jednego ze swoich idoli. Ale startujący z 4. pola Lewis Hamilton stanął ostatecznie na 2. stopniu podium, więc powinni czuć się usatysfakcjonowani.

Coraz lepiej sprawują się kierowcy zespołu Williams. Podopieczni Franka Williamsa i Adama Paara – Barrichello i Hulkenberg ukończyli GP Wielkiej Brytanii na punktowanych pozycjach, odpowiednio 5. i 10. miejscu.

Cieszy także forma zespołu Petera Saubera. Mimo uszkodzenia bolidu Pedro de la Rosy, BMW Sauber Ferrari Team zdobył dzisiaj 8 punktów za 6. miejsce Kamui Kobayashiego.

Najszybsze okrążenie: Fernando Alonso  1:30.874

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Liczba okrążeń

Strata

Poz.
startowa

1

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

52

2

2

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

52

1.360

4

3

4

Nico Rosberg

Mercedes

52

21.307

5

4

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

52

21.986

14

5

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

52

31.456

8

6

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

52

32.171

12

7

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

52

36.734

1

8

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

52

40.932

11

9

3

Michael Schumacher

Mercedes

52

41.599

10

10

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

52

42.012

13

11

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

52

42.459

20

12

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

52

47.627

16

13

12

Vitaly Petrov

Renault

52

59.374

15

14

8

Fernando Alonso

Ferrari

52

62.385

3

15

7

Felipe Massa

Ferrari

52

67.489

7

16

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

51

1 okr.

21

17

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

51

1 okr.

18

18

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

50

2 okr.

19

19

20

Karun Chandhok

HRT-Cosworth

50

2 okr.

23

20

21

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

50

2 okr.

24

Wyc.

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

44

8 okr.

17

Wyc.

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

29

23 okr.

9

Wyc.

11

Robert Kubica

Renault

19

33 okr.

6

Wyc.

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

9

43 okr.

22

 

Najnowsze

Powiało nudą… znów Red Bull

0.668 sekundy - taka różnica prędkości na jednym okrążeniu dzieliła dzisiaj Fernando Alonso od Marka Webbera, który uzyskał 2. czas podczas Q3 dzisiejszych kwalifikacji do GP Wielkiej Brytanii. Hiszpan był ponadto wolniejszy od Sebastiana Vettela aż o 0.811 sekundy! To duża strata. 

Webber nie wygląda na zachwyconego…
fot. Red Bull

Nie od dziś widać gołym okiem, że Red Bull zdecydowanie odbiega swoimi rezultatami od reszty stawki. I nie po raz pierwszy media donoszą  o nierównym traktowaniu kierowców zespołu Red Bull. Dzisiaj trwa dyskusja, czy po uszkodzeniu nosa i przedniego skrzydła w trakcie treningu przez Sebastiana Vettela, otrzymał on zapasowe skrzydło samochodu Webbera? Australijczyk dość lakonicznie odpowiadał na pytania dziennikarzy w tej kwestii, podczas konferencji prasowej po kwalifikacjach.

Mimo zapowiedzi McLarena o apetycie na „brytyjskie” zwycięstwo, kierowcy tego zespołu nie mieli dzisiaj szans na zagrożenie Vettelowi i Webberowi. Co więcej, Jenson Button nie zakwalifikował się nawet do Q3. Jak stwierdził obecny mistrz świata po dzisiejszym występie, jego samochód poprostu się nie prowadził. I to z pewnością było największe rozczarowanie dla brytyjskich fanów. 

Niedopisuje także szczeście kierowcom Mercedes GP; szybszy okazał się co prawda Nico Rosberg, ale Michael Schumacher wystartuje do niedzielnego wyścigu z 10. pola. Jeszcze na kilka sekund przed zakończeniem sesji kwalifikacyjnej pozycję tę zajmował Robert Kubica. Udało się Polakowi przejechać jednak szybsze ostatnie okrążenie, co uplasowało go na 6. pozycji. Jak twierdzi nasz kierowca, samochodowi brakuje przyczepności.

Vitantonio Liuzzi otrzymal karę przesunięcia o 5 miejsc za zablokowanie Nico Hulkenberga i wystartuje z 20 miejsca.

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Q1

Q2

Q3

1

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1′30.841

1′30.480

1′29.615

2

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1′30.436

1′30.114

1′29.758

3

8

Fernando Alonso

Ferrari

1′31.019

1′30.700

1′30.426

4

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1′31.297

1′31.118

1′30.556

5

4

Nico Rosberg

Mercedes

1′31.406

1′31.085

1′30.625

6

11

Robert Kubica

Renault

1′31.680

1′31.344

1′31.040

7

7

Felipe Massa

Ferrari

1′31.313

1′31.010

1′31.172

8

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1′31.424

1′31.242

1′31.175

9

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

1′31.533

1′31.327

1′31.274

10

3

Michael Schumacher

Mercedes

1′31.720

1′31.022

1′31.430

11

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1′31.109

1′31.399

12

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1′31.851

1′31.421

13

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1′32.144

1′31.635

14

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1′31.435

1′31.699

15

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1′32.226

1′31.708

16

12

Vitaly Petrov

Renault

1′31.638

1′31.796

17

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1′31.901

1′32.012

18

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1′32.430

19

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1′34.405

20

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

1′34.775

21

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1′34.864

22

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1′35.212

23

20

Karun Chandhok

HRT-Cosworth

1′36.576

24

21

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

1′36.968

Najnowsze